Jeśli mnie nie wykopiecie ze stołka prowadzącego, to na debiucie się nie skończy ale serio, muszę wam podziękować za dobrą zabawę. Może nie było takich emocji jak w 8 rundzie [ach ten fanatyczny kaznodzieja ], ale i tak miło spędziło się czas, a to jest najważniejsze.
Może nawet jakieś bonusy wpadną... *drepczy knujczyć*
Miałam dokładnie tak samo w ósmej rundzie jak Dalej, w sumie to bycie umarlakiem ma swoje plusy. Wciąż można typować winnych i niewinnych, a nikt cię już za to nie zabije!
To dzięki Tobie tak go uwielbiam, Harley Mam trzeci plus: jakkolwiek szkoda mi było, że odpadłem z gry, mogłem również lekko odetchnąć.. obawiałem się, że będę grał tak samo kiepsko, jak w ósemce Tym bardziej zresztą godzę się na odsunięcie terminu kolejnej rundy, podobnie jak tam pisaliście i mój umysł wyraźnie potrzebuje odpoczynku.
Tak coś mi się nudziło, więc postanowiłam sobie poprzeglądać wszystkie rundy i zrobić małe podsumowanie wszystkich rozgrywek [może powinien być na to osobny temat...?].
Powiem tylko tyle:
- w 5 rundzie nie byłam jakoś w stanie wykryć ról specjalnych
- w 3 nie mam do końca pewności, kto był kim
- liliowe tło oznacza prowadzącego
- niebieskie tło oznacza wilkołaczy obiad
- czerwone tło oznacza lincz
- żółte tło oznacza samolincz [przez niegłosowanie]
- pomarańczowe tło oznacza działalność Czuwającego
- cyferki, rzecz jasna - dzień śmierci [albo i nie ]
- obramowanie oznacza zwycięzców
Co do reszty - pozwolę wam samym wyciągnąć wszelkie wnioski Z mojej strony - wielki ukłon dla Tiga, który niezmordowanie brał udział we wszystkich rundach [tylko i wyłącznie jako gracz]