walizka

Krasnoludy

Ale nie zauwarzyłeś że jak krasnal do Warha to albo zabójca albo inżynier? Chodzi mi tylko o to że ludzie nie widzą u Krasnoludów nic poza irokezem i srubokrętem. A jest cała masa fajnych krasnoludzkich profesji.
Odpowiedz
Goniec, Saper, kusznik (nie ma takiej prof. ale kusznicy krasnoludzcy są zajebiści) itd.
Za sto lat twoje prochy będa rozwiane po całym globie podczas gdy ja bedę napawał się jego urokami. Pamiętaj o tym za każdym razem gdy będziesz wyrywał kolejn± kartkę z kalendarza, która dla mnie jest zwykłym kawałkiem makulatury.
Odpowiedz
To że krasnoludy są na wykończeniu w Starym Świecie to prawda, ale powiedzcie mi jaka nacja nie jest? Kislev ginie pod ciągłymi inwazjami chord chaosu, to że jeszcze upadł to tylko kwestia czasu. Imperium gnije od środka toczone przez raka jakim są słudzy chaosu i dekadentyzm szlachty, która lubuje się w rozkoszach Slanesha. Bretonia? Państwo gdzie postrach sieją rycerze mrocznego graala. Tilea, z największym miastem skavenów, może ona jest w pełni sił? Estalia, gdzie tylko czekać najazdu elfich wiedźm z Naggaroth. Arabia, gdzie królują umarlaki wraz ze swoimi władcami czarnoksiężnikami zaklętymi w mumie. O reszcie świata się nie wypowiem ponieważ już cały pogrążony jest w chaosie. Jeśli mówicie o upadku krasnoludów nie zapominajcie że pierwsze zagrożenie przyszło spod ziemi, to krasnoludy wzięły na siebie pierwszy impet udeżenia mroku. Elfy także wymierają. NIegdyś tak dumna i wspaniałą rasa teraz istnieje tylko w dwóch miejscach w Starym Świecie.

W sumie większośc elfów to łucznicy albo magowie. Ludzie nie róbcie z nich tylko tych dwóch profesji. Minstrel, bard też są całkiem ciekawe w szególności że mają bieśni magiczne, które były opisane w MIMie. Jeśli chdzi o krasnoludy to zazwyczaj gra się takimi profesjami w których krasnale są najlepsze, tak samo jak w przypadku elfów. Jedynie ludzie są dość uniwersalną rasą.
Odpowiedz
Wreszcie mądra odpowedź. Podpisuję się pod nią. Dlaczego co niektórzy grając ograniczają tak bardzo swoją wyobraźnie. Obydwie rasy, elfy, krasnoludy to społeczności, więc nie ograniczają się do dwóch trzech profesji, bo by byli ułomni i nie przeżyli zbyt długo. Jeżeli ma mnieć to wszytsko ręce i nogi to trzeba by o tym pomyśleć. Szkoda ograniczac ich kultury do kilku charakterystycznych profesji.

Jak dla mnei każad z tych ras ma ten sam klimat, zależy od spojrzenia. Można mieć zajebistego krasnoluda i elfa.
Odpowiedz
Zgadzam się w zupełności. Ludzie lecą po stereotypach: Bedę grał łucznikiem więc musi to być Elf, a jak wojem to na bank Krasnal. Duży błąd, oj duży...
Odpowiedz
Kto powiedział, że elf nie może być wojem lepszym od krasnala a krasnal lepszym łucznikiem? :mrgreen:
Z osobistych doświadczeń wiem że "zamiana" profesji często niemile zaskakuje przeciwników :mrgreen:
Odpowiedz
powiem jedno



Dobry krasnolud to pijany krasnolud
Odpowiedz
Według mnie krasnolud to górnik-wojownik . Wzrostu niziołka lub trochę większy, silny, napakowany, mądry (czasami) waleczny. Odziani w ciężką zbroję płytową, hełm oraz walczący toporem. Jako broń strzelniczą posiada kuszę.


[font="Times"]"Lecz śmierci przeznaczenia bogowie nie mogą
Odwrócić od najdroższej głowy, od nikogo
Jeśli w sen wieczny czarna pogrąży godzina."[/font]

Księga, III, w. 239-241
Homer, Odyseja
Odpowiedz
Cóż, ja nie widzę jakoś krasnoluda szczelnie zakutego w płytówkę, raczej jakiś drobny collage z elementami kolczugi(takiemu niskiemu i tak trudniej się poruszać, a w pełnej płytówce byłby już całkowitą konserwą ).Moim zdaniem krasnoludy są we wszystkich światach fantasy za niskie przez co wyglądają groteskowo w towarzystwie np. ludzi. Wystarczy zwrócić uwagę na krasnoludy z Warhammera, a już najwidoczniejszym przykładem będzie trailer Warhammera Online(czy jak się tam ta gra nazywa, swoją drogą bardzo mi się ten filmik podobał). Malutki krasnolud walczy z orkiem wielkim jak czterech chłopa(objętościowo ) i jeszcze nawet nie przegrywa. Moja wizja krasnoluda to taki brodaty osobnik niższy sporo od przeciętnego człowieka(o głowę? Może trochę więcej, ale nie za dużo), ale za to dobrze zbudowany i postawny. Znudziło mi się oglądanie w crpg-ach zarośniętych typków sięgająch swoim kolegom z drużyny do pępka. Oczywiście same krasnoludy są spoko. Sam nie wiem dlaczego utarło się przekonanie, że krasnoludy nie mają poczucia humoru. Mnie osobiście taki Zoltan, Gimli czy Korgan(ten w szczególności) wydał się dosyć zabawny i sympatyczny(chociaż ten ostatni nie byłby zadowolony z takiej oceny). Jedyny mankament krasnoludzkiej rasy to kobiety... po licho im brody!?
Powyższy post przedstawia zdanie tylko i wyłącznie autora. Nie jest to narzucone Ci zdanie przez wyżej wymienionego autora. Nie jest to oficjalne stanowisko Kościoła. Nie jest to oficjalne stanowisko partii rządzącej. Nie jest to oficjalne stanowisko rządu RP. Nie jest to oficjalne stanowisko prezydenta RP. Uprasza się o niebluzganie. Dziękujemy.

-Co to było?
-Bez obaw, admin już się tym zajął. To był tylko jakiś bóg.

-You'll kill us... with a soup cup?
-Tea, actually.
-What's that?
-I'll kill you with my teacup.

It ain't the fall that get you. It's the sudden stop at the bottom.

Nudziło mi się, to grzebałem w userbarach:P

Odpowiedz
Krasnoludy nie mają poczucia humoru? Wedle jakich realiów? Ja się z czymś takim nie spotkałem jeszcze. To już prędzej elfy nie mają poczucia humoru, ewentualnie prezentują je na poziomie wyszydzania innych ras.
Odpowiedz
Krasnoludy nie mają (a raczej mają strasznie ograniczone) poczucia humoru wg realiów D&D...
Odpowiedz
Jak dla mnie jedyną klasą, w której wymiata Krasnolud, to oczywiście wojownik, jest bardzo silny, a przede wszystkim wytrzymały, co robi z niego wspaniałego thanka nie do przebicia.

Odpowiedz
Przede wszystkim krasnolud, nie może być abstynentem .


[font="Times"]"Lecz śmierci przeznaczenia bogowie nie mogą
Odwrócić od najdroższej głowy, od nikogo
Jeśli w sen wieczny czarna pogrąży godzina."[/font]

Księga, III, w. 239-241
Homer, Odyseja
Odpowiedz
Najwspanialsze krasnale są u Sapkowskiego w Wiedźminie. Lajtowe chłopaki, z niewybrednym, bezbłędnym poczuciem humoru, swojskimi obyczajami i mocną głową. Raczej z solidną kolczugą niż z pancerzem. Pewnie to tylko stereotyp, ale krasnoludy z łukiem to były tylko w "Hobbicie"- kusza prostsza w obsłudze.
Odpowiedz
W krasnoludach lubię to, że przy nich nagle sporo osób popełnia samobójstwa. Bo:
-nazwanie krasnoluda ozdobą trawnikową to samobójstwo;
-zamówienie przy krasnoludzie małego piwa to samobójstwo;
-próba znalezienia czegoś w kieszenie krasnoluda to samobójstwo;
-samo wspomnienie o krasnoludzkich kobietach, przy krasnoludzkich mężczyznach to samobójstwo
i wiele, wiele więcej.

Poza tym, krasnolud to nie tylko kupa mięcha, nadająca się tylko do machania toporem, tudzież kilofem. To też stosunkowo skomplikowana kultura, jeżeli ktoś myśli, że aby dobrze odegrać krasnoluda wystarczy dobrze przeklinać i głośno wrzeszczeć, a w walce używać tylko słowa "szarża", to nie wie, z jakim tematem przyszło mu się mierzyć.

To oczywiście zależy od realiów, ale wszędzie występują cechy wspólne. między innymi krasnolud, nawet zły, nie opuszcza przyjaciół w potrzebie, oddaje cześć duchom przodków, umie rozpoznać i nazwać wszystkie typy skał występujące na rodzinnych terenach, nikomu, oprócz żony nie pozwala bezkarnie dotykać swojej brody, pije tylko i wyłącznie w towarzystwie, w myśl dobrej zabawy.

A i to jest jedynie wierzchołek góry lodowej, jaką jest mały, krzepki ludek.
Dzisiaj podzielę się z wami opowieścią o hipokryzji, kłamstwach i małych dzieciach.

Jak wszyscy dobrze wiedzą, nam Szajt został wykopsany z gry. I pewnego pięknego dnia, dostałem na forum taką oto wiadomość:

Cytat

Po namyśle uznałem, że dobrze zrobiłeś usuwając mnie. I to dla mnie samego. Chociaż szkoda mi konta, które tak długo pielęgnowałem, to przynajmniej już nie ryzykuję uzależnienia od zabawy oraz kontaktu z niektórymi idiotami. A więc dzięki, Rang.

Pozdrawiam.


Szajt! Z twoich ciągłych powrotów wnioskuję, że jednak skasowałem cię zbyt późno i uzależnienie jednak się rozwinęło. Zatem nie dziękuj mi, bo zawiodłem... Ale postaram się jak mogę, byś pozostał na odwyku, chociaż tak mogę ci jeszcze pomóc...
Odpowiedz
Mnie się najbardziej podobają krasnoludy z Władcy Pierścieni, są silne i dumne, ale zarazem wierne swym przyjaciołom i bardziej bliskie człowiekowi niż elfy, są też bardziej poważni i spokojni, ich jedyną wadą jest żądza pieniędzy, jak i innych skarbów (np. klejnoty, brylanty itp.)

Odpowiedz
Nigdy w nic nie gram krasnoludem, ale ta k to ich nawet lubię.

Co do kultury krasnoludów i w szczególności odgrywaniu/udawaniu ich (to co Rangramil powiedział), to jest trudne, moim zdaniem najtrudniejsze w tym wszystkim jest ogromna wytrzymałość na trunki, mało kto umie wypić kilka litrów np. wódki i utrzymać się na nogach.
Odpowiedz
A ja krasnoludy zarówno lubię, jak i nienawidzę

Lubię, bo mają fajną kulturę i są świetnymi wojownikami.
Nienawidzę, bo gady mają dobre RO na magię i wytrwałość
Odpowiedz
Ja osobiście za krasnoludami nie przepadam. Niemniej naprawdę doceniam złożoność tej rasy. Ich kultura jest porządnie wykreowana (ogólnie) i stanowi świetną przeciwwagę dla elfów chociażby.
Gra krasnoludem może być bardzo trudna, to zależy od osoby. Kiedyś spróbowałem, zrobiłem postać krasnoluda i była to porażka. Trzeba mieć w sobie choćby ułamek takiego "wewnętrznego krasnoluda", bo inaczej przed każdą wypowiedzą albo czynnością gracz się będzie zastanawiał czy takie zachowanie jest dopuszczalne.
Na pierwszy rzut oka wystarczy dużo pić, dużo kląć i gadać w kółko o honorze. Kreacja krasnoluda jest jednak bardziej skomplikowana, mają swoją psychologię i tradycję w którą trzeba się wczuć.
Ale podejrzewam,że to samo tyczy się elfów u innych ludzi.

Ale i tak uważam, że to karakany na krótkich nóżkach..

EDIT: Duże ilości alkoholu wlewane w krasnala bynajmniej nie są najtrudniejszym elementem do odgrywania..

Odpowiedz
A mnie zastanawia trochę inna kwestia, mianowicie, czemu krasnoludzice są omijane szerokim łukiem?
Odpowiedz
← Ogólnie

Krasnoludy - Odpowiedź

Wczytywanie...