Dla mnie to po prostu próba zasiania ziarna histerii przez paranoików. Twierdzą, że opierają się na faktach, a tak naprawdę wyszukują fakty zupełnie innej układanki i podpisują je pod teorią końca świata w 2012 roku. Jeśli ten stek bzdur komuś zasmakował, to mogę tylko współczuć. Równie dobrze moglibyśmy ogłosić prorokami rzeszę szarych ludzi twierdzących, że widzieli Jezusa na wysokiej górze. Żydzi zaś mogliby uhonorować tych, którzy widzieli UFO, przeto razem z ufoludkami może przylecieć Mesjasz Zazwyczaj na tego typu audycje pogardliwie ziewam i przełączam na inny program. Mam parę innych problemów bardziej zajmujących, niż urojona wizja końca świata w 2012 roku
Uh, oh, ach... Ledwie nadgryzłem ta stronkę, a już moja dusza sceptyka i realisty zabrała się za wymioty. Moim zdaniem, to wszystko przez internet. Inaczej taka banda debilów nigdy nie zebrałaby się w jednym miejscu, by to wszystko przedyskutować i wyciągnąć jedynie słuszne wnioski.
Tym gościom powinni zrobić badanie tonografem, bo im może jakiś odłamek utknął w ciele i stan zapalny wywołuje wizje.
Kurde, dlaczego ludzie nie mogą po prostu żyć, bez szukania sobie na siłę nowych zmartwień?
Bo gdyby byli za szczęśliwi nie mieli by zmartwień. Bo nie byłoby wojen, gdyż wszyscy by się kochali, bo rasa ludzka do najmądrzejszych nie należy. Itp. itd.
Końców świata było już ogłoszonych w cholerę i trochę.
A tak szczerze powiedziawszy, to uważam, że jeżeli miałby on nastąpić - to tylko przez samych ludzi, którzy się w pewnym momencie zapomną.
Ale jaki byłby wstyyd jakby naprawdę był koniec świata. Sobie z nich kpimy, a jak byśmy w grudniu 2012 otworzyli okna, a tam koniec świata to by się nam zrobiło głupio, nie?
Favor, w zasadzie Szajt ma rację, nie zdążyłbyś nawet się domyślić, że nadszedł koniec świata w takim wypadku
Południe przetrwa i zostanie nową północą. Fajnie, zawsze chciałam mieszkać nad morzem
Na nieszczęście jak faktycznie nastąpi koniec to z tego co większość ludzi mówi można wywnioskować że tylko część zginie od razu i nie będzie o tym wiedziała, a reszta raczej powoli od głodu lub z braku słońca.
Może nikt nie zdąży wyjrzeć przez okno ale na 100% któryś z tych oszołomów da radę jeszcze z satysfakcją krzyknąć "Ha! A nie mówiłem!"
Co do końca świata to mnie najbardziej rozbawiła sekta która bodaj w 2000 wyszła na jakiś szczyt góry i czekała aż Statek kosmiczny ich zabierze. Stali tak jakis czas po czym wrócili. Bardzo mi się podoba wizja kilkuset ludzi schodzących z góry z niewyobrażalnie durnym wyrazem twarzy i uszami bordowymi ze wstydu... (Pewnie kosmici mieli przylecieć, ale w ostatniej chwili stwierdzili, że nie, wolą zobaczyć wyrazy twarzy tych ludzi..)
Zapewne ten obraz był bezcenny;P Hy hy.
Na szczęście dla tych "przepowiadaczy zagłady" teraz jesteśmy jej bliżsi niż przed np. dziesięcioma laty Zwłaszcza wskutek wydarzeń z ostatnich tygodni.
Ta cała książka o Orionie to niezły skok na kasę. Wystarczy przejrzeć dwa pierwsze linki na podanej stronie, by zobaczyć jak się gość ustawia. Kupuje ziemie i chcę urządzić sobie jakąś 'harmonijną' osadę. Dla mnie to prawie brzmi jak jakaś sekta conajmniej. Przyjedź kiedy chcesz, zamieszkaj. Peace, Love i harmonijka ustna. A te domki hobbitów obłożone workami z piaskiem na pewno wytrzymają opisywany przez tego pana koniec świata....
No jasne, bunkry w ziemi na pewno są dobrym pomysłem na trzęsienia... Nawet jezeli coś w tym jest to na tej stronie mamy tylko pseudonaukowy bełkot, bo nauki to tam za wiele nie ma
Może to rzeczywiście to co nam zrobią inne kraje jak nie zdążymy z Euro...
Tak, prowokacja. Na dodatek jawna.
A tak...czytam te wszystkie teorie i znalazłem JEDNĄ stronę, gdzie wszystko jest zgrabnie opisane i wyjaśnione. Bez błędów, podają jakieś obłąkane wyjaśnienia...a reszta...to celowa próba dezinformacji jest...
A tak po za tym, Ekh (o ile mogę tak do ciebie mówić, nie odpowiadaj, nie zabronisz mi), podaj SENSOWNY powód, dla którego w to nie wierzysz.
Zanim cokolwiek napiszę ty mi napisz czym jest owe 'TO'?
PS. Bardzo nie lubię jak mi ktoś mówi co mogę, a co nie. Jak się uprę to po prostu zedytuje twojego posta i sprawie, że zamiast 'Ekha' będziesz się do mnie zwracał per 'różowy króliku' .