
Gigant rynku Blizzard chyba wie co robi – firma zawarła umowę z EaseNet (spółka partnerska NetEase) z siedzibą w Szanghaju. Oznacza to mniej więcej tyle, iż Battle.net wraz z Warcraftem III oraz Starcraftem II staną się dostępne dla rynku azjatyckiego. Krąg odbiorców gier Blizzarda znacząco się powiększy, zaś inne firmy mogą tylko patrzeć, jak należy prowadzić interesy i jak wkraczać na dziewicze rynki, których opanowanie zapewni firmie z Kalifornii dodatkowy zastrzyk gotówki.