[NWN1] Jak zakatrupić Moragę?

Jestety tu nie można pomóc zbytni .Powiem tylko tyle spróbujje za wszelką cene rozdzielić .A póĽniej wytłuc
Odpowiedz
Postaraj się o to aby twój towarzysz rozwalał jednego a ty w tym czasie rozwalaj drugiego. Jak towarzysz zginie teleportuj się do świątyni Tyra. Ulecz się tam, wskrzesz towarzysza, zapisz grę i wracaj do walki. I tak do skutku.


Tonari no Totoro!
Odpowiedz
Towarzysz jeżeli się niwe pzerazi zginie bardzo szybko
Odpowiedz
A tu się mylisz. Daj towarzyszowi miksturę pomocy i miksturę jasnego umysłu to się nie przerazi. A jak zginie to teleportuj sie do świątyni tyra.


Tonari no Totoro!
Odpowiedz
Ja tam po prostu pozwalałem tym 2 smokom za mną gonić i cochwile rzuvca łem w nich czarami .Bardzo szybko padły
Odpowiedz
No tak ale ja miałem wojownika no to nie miałem innego wyjścia.


Tonari no Totoro!
Odpowiedz
No w tym wypadku raczej nie
Odpowiedz
Medivh dobrze pisze. Trzeba zadbać, żeby nie było przerażenia ani u Ciebie, ani u towarzysza. W sumie dla niektórych moich kumpli byli trudniejsi niż Moraga.

I nadejdzie wkrótce ten dzień...

RTS
Odpowiedz
A w przypadku Moragi to też miałem problem grając czarownikiem na 16 poziomie. Dobrze miec dużo miksturek i pić, i pić, i pić... Z tego co pamiętam to czarownik na tym poziomie ma 2 ataki na rundę, a z przyspieszeniem, siłą byka, kocią zwinnością itd. nieźle wymiata. Moraga nie ma szans. Trzeba tylko zadbać o zdrowie. Oczywiście to jest plan ewakuacyjny, gdy już nie masz czarów, bo jak je masz... to już jest calkiem inna historia

I nadejdzie wkrótce ten dzień...

RTS
Odpowiedz
ale wiesz jest cos takiego jak edycja postow :> wiec niepisz 2 postow pod rzad :>
Dancing in the moonlight
Singing in the rain
Oh, it's good to be back home again
Laughing in the sunlight
Running down the lane
Oh, it's good to be back home again
Odpowiedz
Mi ani smoki ani Moraga nie sprawiły problmu.
Odpowiedz
[glow=red:d6729269fe][shadow=orange:d6729269fe]Mi tylko troche kłopotów sprawiła ta ręka moragi z płonącym toporem [/shadow:d6729269fe][/glow:d6729269fe]
Odpowiedz
no ten koles był upierdliwy ale jakos sobie z nim poradziłem


Gorsewion
Odpowiedz
Ale ty grałeś postacią wręcz walczcą a ja czarodziejem
Odpowiedz
niee, podstawke skończyłem czarodziejem wojem gram w SoU


Gorsewion
Odpowiedz
[glow=black:6679d56820]Hmmm a to co innego.Ale dla czarodzieja tamten poziom z moraga moze być naprawdę tródny[/glow:6679d56820]
Odpowiedz
NWN jest po prostu zaje****!!! Ja gram Wojownik/Kapłan: I jakoś leci rozwaliłem te smoki co musiałem bo na inne to byłem za słaby . Moraga też nie sprawiła mi kłopotu.
Odpowiedz
Dobrze powiedziane, ale zgadzam sie z Angelą - po co ten komentarz?

Fakt, że czarownikiem było ciężko, ale nie nie do przejścia. Wystarczło zachować czary na czarną godzinę i jak już mówiłem pić dużo miksturek. Nie wiem jak to było bez towarzysza, ale pewnie przechlapane :? .

Ps. Do Angeli. Trochę szacunku dla kolegów z forum .

I nadejdzie wkrótce ten dzień...

RTS
Odpowiedz
na moj szacunek trzeba zasluzyc i wcale nie jest o to latwo jak mi juz ktos podpadnie :> ... ale koniec tego oftopa
Dancing in the moonlight
Singing in the rain
Oh, it's good to be back home again
Laughing in the sunlight
Running down the lane
Oh, it's good to be back home again
Odpowiedz
Powiem tak:pierwsza reka proscizna druga szok, nawet nie podchodzilem. Wywabilem Morgane z leza i zadzgalem na zakrecie jaskini, tak zeby druga reka mnie nie przyczaila.To tez rozwiazanie,chociaz latwizna poszedlem,ale jak poszedlem po druga reke Morgana stala w drzwiach i rzucala jakies zaklecie od ktorego odrazu padalem martwy.No ale bylo minelo,wreszcie skonczylem.Nie wiem czy jeszcze raz bede gral druidem.I przepraszam bardzo,ale ile wy mieliscie zycia? 260? ja moi mili tylko 110 nalapalem przy poziomie 15.
Jak to wyjasnic?
I powiadam Wam raz jeszcze: nie budzcie żadnego z nich,
jesli nie umielibyscie wygnać go z powrotem, bowiem on
zas może wezwać cos przeciw wam, a wtedy wasze
najpotężniejsze sposoby na nic się nie zdadzą
.
Odpowiedz
← Neverwinter Nights

Jak zakatrupić Moragę? - Odpowiedź

Wczytywanie...