posiadlosc

[Fable] Bad boya czy dobry aniołek?

No więc chciałbym się dowidzieć jakimi graliście charakterami? Dobrym i praworządnym, neutralnym co wykonywał wszystkie misję czy może na wskroś złym?

,,A teraz Cię zjem i zaśpiewam piosenkę o wesołym brzuszku. Ach mój brzuszek..."

"No cóż ,widzisz,jest ich czworo,i to w zasadzie wszystko ,co do czego mogą się kiedykolwiek zgodzić.Nie potrafią się nawet zgodzić,czy chce im się szczać,nie mówiąc o wyborze nocnika,do którego mają naszczać.




Jestem harcorem
Odpowiedz
Ja miałem coś jakoś pół na pół. Atrakcyjność miałem mocno poniżej zera (straaaszna postać!), ale charakter miałem dosyć dobry. Nie anielski, ale raczej dobre misje wykonywałem niż złe.
- Tak, tak. Ja za każdym razem mówię co innego. - Aha. I?

- I nic. Uważam to za cnotę. (...) Dziennikarka pyta mnie, czemu ciągle zmieniam zdanie, a ja jej odpowiadam: "Żeby się uwiarygodnić". - "Uwiarygodnić"?

- Oczywiście. Bo zawsze mówię to, co w danej chwili czuję. Nie kalkuluję, nie kombinuję. Uwiarygodniam się przez to, że sobie zaprzeczam. - Przewrotne.

- Tak. I jutro temu zaprzeczę.
Odpowiedz

Cytat

neutralnym co wykonywał wszystkie misję


Wszystkich misji nie można wykonać

Osobiście wybierałem dobrą drogę, a dlaczego ? Nie wiem... chyba taki miły ze mnie gość jest Poza tym wolę jak mieszkańcy Albionu cieszą się z mego widoku bijąc brawa i wykrzykując miłe słowa, niż boją się mnie i uciekają w przerażeniu po kątach

Szkoda tylko, że wybór ścieżki nie ponosi za sobą praktycznie żadnych konsekwencji
Odpowiedz
Jak nie przynosi jak przynosi? Chociażby ten miecz, który można dostać dopiero jak masz anielsko dobry charakter. Albo małżeństwo z Lady Grey? Dobra postać nie powinna się na to pisać.
- Tak, tak. Ja za każdym razem mówię co innego. - Aha. I?

- I nic. Uważam to za cnotę. (...) Dziennikarka pyta mnie, czemu ciągle zmieniam zdanie, a ja jej odpowiadam: "Żeby się uwiarygodnić". - "Uwiarygodnić"?

- Oczywiście. Bo zawsze mówię to, co w danej chwili czuję. Nie kalkuluję, nie kombinuję. Uwiarygodniam się przez to, że sobie zaprzeczam. - Przewrotne.

- Tak. I jutro temu zaprzeczę.
Odpowiedz
Lady Gray to zło. Nie tykać.
Raczej gram postacią dobrą. Chyba, że brak gotówki, to trzeba zacisnąć zęby i wymordować pół wioski...
Odpowiedz
Ja tyż miałem dobrą, aż chciałem zobaczyć jak będzie złą. Po wytłuczeniu całego miasta w ostatnim akcie byłem co najwyżej neutralny. I miałem problema z zakończeniem. Powinna być opcja grania dalej z jakimiś bajerami, a u mnie nie było. O ile wiem wyszedła poprawka.

O matko... Jeżeli ta poprawka 'wyszedła', to nie wróżę jej nic dobrego

,,A teraz Cię zjem i zaśpiewam piosenkę o wesołym brzuszku. Ach mój brzuszek..."

"No cóż ,widzisz,jest ich czworo,i to w zasadzie wszystko ,co do czego mogą się kiedykolwiek zgodzić.Nie potrafią się nawet zgodzić,czy chce im się szczać,nie mówiąc o wyborze nocnika,do którego mają naszczać.




Jestem harcorem
Odpowiedz
A ja za to grałam zawsze złą postacią . Strasznie fajnie, ale zamierzam sprawdzić też drugą opcje jak będę miała czas.
Nienawidzę Lady Gray. Grając złym nigdy nie mogłam się zmusić choćby do kupienia jej durnej róży .
Odpowiedz
W sumie kumpel, który mnie zaraził Fable też grał złą postacią i tam się bawił nieźle. Był na maksa ZUY. Ale za to `ładnie wyglądał` i tam kręcił z Lejdi ostro. Nie wiem dziewczyny dlaczego jej tak nie lubicie.
- Tak, tak. Ja za każdym razem mówię co innego. - Aha. I?

- I nic. Uważam to za cnotę. (...) Dziennikarka pyta mnie, czemu ciągle zmieniam zdanie, a ja jej odpowiadam: "Żeby się uwiarygodnić". - "Uwiarygodnić"?

- Oczywiście. Bo zawsze mówię to, co w danej chwili czuję. Nie kalkuluję, nie kombinuję. Uwiarygodniam się przez to, że sobie zaprzeczam. - Przewrotne.

- Tak. I jutro temu zaprzeczę.
Odpowiedz

Cytat

Jak nie przynosi jak przynosi?


Napisałem "praktycznie", a to nie znaczy w ogóle

Cytat

Chociażby ten miecz, który można dostać dopiero jak masz anielsko dobry charakter.


O który miecz Ci konkretnie chodzi, w grze ich jest dużo ?

Cytat

Albo małżeństwo z Lady Grey? Dobra postać nie powinna się na to pisać.


Na jedno wychodzi, i tak i tak zostajesz w końcu burmistrzem czy się z nią ożenisz czy nie

Ale przyznasz, że jednak i podane przez Ciebie przykłady, to o wiele za mało jak na całą grę. Nie wykorzystali dobrego pomysłu ot co.
Odpowiedz
Przyznaję, że mogli zrobić to lepiej. Chodzi mi o ten miecz wbity w skałę niedaleko świątyni... Av`a (? nie pamiętam).

Może w drugiej części lepiej wykorzystają ten patent.
- Tak, tak. Ja za każdym razem mówię co innego. - Aha. I?

- I nic. Uważam to za cnotę. (...) Dziennikarka pyta mnie, czemu ciągle zmieniam zdanie, a ja jej odpowiadam: "Żeby się uwiarygodnić". - "Uwiarygodnić"?

- Oczywiście. Bo zawsze mówię to, co w danej chwili czuję. Nie kalkuluję, nie kombinuję. Uwiarygodniam się przez to, że sobie zaprzeczam. - Przewrotne.

- Tak. I jutro temu zaprzeczę.
Odpowiedz

Cytat

Chodzi mi o ten miecz wbity w skałę niedaleko świątyni... Av`a (? nie pamiętam).


No, ale wydaje mi się, że ten miecz może spokojnie wyjąć nawet zła postać jeżeli ma odpowiednio rozwinięte atuty siłowe

Cytat

Może w drugiej części lepiej wykorzystają ten patent.


Oby, oby
Odpowiedz
Et ten miecz jest słaby..... nie po to pakowałem tyle w siłę by się dowiedzieć że mam lepszy.

Jak ja kocham jak mi poprawiacie błendy.

,,A teraz Cię zjem i zaśpiewam piosenkę o wesołym brzuszku. Ach mój brzuszek..."

"No cóż ,widzisz,jest ich czworo,i to w zasadzie wszystko ,co do czego mogą się kiedykolwiek zgodzić.Nie potrafią się nawet zgodzić,czy chce im się szczać,nie mówiąc o wyborze nocnika,do którego mają naszczać.




Jestem harcorem
Odpowiedz
Ja oczywiście byłem zły. Jak nie było strażników zabijałem kogo popadnie.
Odpowiedz
Byłem dobry aż się rzygać chciało. Ale aureolka bardziej mi przypadła do gustu niż różki, a poza tym te blizny [ BLEE]
☻/
/▌
/ \
BOB!
Odpowiedz
Ja byłem 3 razy złym i 3 razy dobrym xD Fajnie ten zUy [100 straszliwość, atrakcyjność na -] naśladuje barda xD Dobry no cóż 100 atrakcyjność i 100 straszność xD

Wąsy szeryfa + Irokez wojownika tatuaż wycia i inne takie demoniczne sprawy ;p


Odpowiedz
Ja także grałem złym. Często myślałem żeby zagrać dobrym ale jakoś mnie coś zniechęca.

[font="Georgia"]Każdy z nas jest śniącym, lecz tylko niektórzy są lunatykami.[/font]
Głaszcze muchy, jem pająki w sygnaturze mam danonki.
Jeśli ciągle masz zły dzień to przypakuj z dyńki w cień.
Czy to Tesco czy Biedronka - mamo, mamo kup danonka.
[color="#A0522D"]Mam 0 ShoutBoxów i jestem z tego dumny!
ZORG daje, ZORG odbiera.[/color]
Oddaj cześć wodzowi i złóż pokłon ZORG'owi!
Nie cuda tworzą wiarę lecz wiara cuda.
Buffalo Soldier Dreadlock Rasta
My name is...
Vrishnak Merkulash

\"Strach przed głupotą stanowi początek mądrości.\" - Morrowind!
\"Nikt inny ale tylko my sami możemy być wolni od naszych myśli.\" - Bob Marley
\"Mam małe królestwo
gdzie myśli i uczucia są moim ludem
I ledwie potrafię
władać nim z trudem ..\" - Louisa May Alcott
Odpowiedz
Ja grałem złym i dobrym by zobaczyć którym gra się lepiej wniosek: każdym gra się mimo wszystko dobrze
Odpowiedz
Matthias Circello chodzi cie o łze avo.Tak?

[Dodano po 2 minutach]

Mi chodzi o miecz w gildii bohaterów. A tamten miecz w świątyni to słaby jak cholera. xD
Odpowiedz
Ja przechodziłem 3 razy dobrą postacią nie wien czenu ale nie odważyłem się grać złą.Za Lady Geay wyszłem tylko po to żeby mieć yo piękno katane.
Odpowiedz
Za kazdym razem dobry na maksa. Chcialem kiedys zagrac zlym, ale nie bawilo mnie mordowanie niewinnych, wiec wyszlo jak zwykle...
Odpowiedz
← Inne cRPGi

Bad boya czy dobry aniołek? - Odpowiedź

Wczytywanie...