przebudzenie_cienie

Lodowce "Zamrożone fale"

No te rysunki są akurat BARDZO fajnie. Zawsze lubiłem lodowe krajobrazy. Mają coś w sobie.. majestatycznego takiego.
- Tak, tak. Ja za każdym razem mówię co innego. - Aha. I?

- I nic. Uważam to za cnotę. (...) Dziennikarka pyta mnie, czemu ciągle zmieniam zdanie, a ja jej odpowiadam: "Żeby się uwiarygodnić". - "Uwiarygodnić"?

- Oczywiście. Bo zawsze mówię to, co w danej chwili czuję. Nie kalkuluję, nie kombinuję. Uwiarygodniam się przez to, że sobie zaprzeczam. - Przewrotne.

- Tak. I jutro temu zaprzeczę.
Odpowiedz
Bardzo, bardzo ładne, nie sądziłem, że coś takiego istnieje
Chciałbym to na żywo zobaczyć

Odpowiedz
To jest w ogóle możliwe? Przy ciągłym falowaniu morza?


Tonari no Totoro!
Odpowiedz
:D:D

Oj Medziu ten cudzysłów nie bez kozery dałem. Oczywiscie, że fali nie można zamrozić . To są po prostu góry lodowe odpowiednio wyrzeźbione przez wodę i ciepłe powietrze.
Odpowiedz
No. Czyli nie jest ze mną jeszcze tak źle Ładniutki efekt w każdym bądź razie.


Tonari no Totoro!
Odpowiedz
Nie bądź taki pewny Strażniku, że z naszej. Zmiany klimatyczne następowały już w czasach kiedy nikt nie słyszał o dziurze ozonowej czy freonach.
Odpowiedz
Podpisuję się pod Ekhem. Nasza dziura ozonowa "pomaga" naturalnie zachodzących zmianach jedynie w małym stopniu. My ludzie, musielibyśmy się bardziej postarać, żeby przyspieszyć proces ocieplania.
Ah te cuda natury... nigdy nie przestawają zadziwiać... i są takie... cudowne.
Odpowiedz
Twierdzenie, że emisja CO2, freonów i niszczenie powłoki ozonowej oraz wycinanie lasów nie ma żadnego wpływu na klimat tez może być zbyt radykalne.
Odpowiedz
Ujmijmy więc to w ten sposób - jeśli teraz zaczniemy się starać, to te cuda będą mogły oglądać nasze wnuki. Na żywo. A ja bym chciał, żeby mogły
Odpowiedz
Nie, nie powiedziałam, że te działania nie mają żadnego wpływu. Mają, ale w porównaniu do naturalnych zmian, są małym przyspieszaczem.
Odpowiedz
← Karczma

Lodowce "Zamrożone fale" - Odpowiedź

Wczytywanie...