[GII] Paladyni

zgadzam sie to najgorsze przydupasy choc w gothic 3 nawet mi ich żal np.w gothcie lub w faring
Odpowiedz
Paladyni nie są źli. No, przyznaje, że Lothar jest trochę wredny, ale i tak ponosi za to konsekwencje. Co do Andre: fajny gość, ale płacimy u niego grzywny. Przynajmniej można kilku gostków wpakować do kicia i dostać od niego nagrodę pieniężną. Hagen daje nam "przyjemne" zadanie: zabić orkowych hersztów, a za ich pierścienie dostajemy xp. Garond też jest spoko, bo i od niego dostajemy długie zadanie, które jest trudne ale fajne. Czyli ogólnie nic nie mam do palków.


[font="Times"]"Lecz śmierci przeznaczenia bogowie nie mogą
Odwrócić od najdroższej głowy, od nikogo
Jeśli w sen wieczny czarna pogrąży godzina."[/font]

Księga, III, w. 239-241
Homer, Odyseja
Odpowiedz
U Lee też płacimy grzywny, a na razie nie spotkałem się z osobą, która go nie lubi

Paladyni jakoś specjalnie mi nie wadzą. Jednak denerwujące jest, gdy do Maga Ognia zbulwersowanie wrzeszczą, że szkolą tylko paladynów ;p A normalnie wazelinę na kilometr czuć ;] Chociaż nie u wszystkich...

Sprawę palków z G3 przemilczę
Odpowiedz

Użytkownik aMorek dnia sob, 03 lis 2007 - 18:30 napisał

Sprawę palków z G3 przemilczę

[post="90572"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]


dlaczego?????
Odpowiedz
Lubię Garonda, dlatego że na starym tronie głupiego Gomeza siedzi inaczej iż sam Gomez. Facet siedział krzywo i patrzał nieprzytomnie na koniec sali. Garond dumnie spoczywa ( nie w sensie nie żyje!) na swym tronie i myśli jak by tu pokonać wielki hordy orków.

PS. Zauważyliście, że brzuch mu tak dziwnie się rusza?


[font="Times"]"Lecz śmierci przeznaczenia bogowie nie mogą
Odwrócić od najdroższej głowy, od nikogo
Jeśli w sen wieczny czarna pogrąży godzina."[/font]

Księga, III, w. 239-241
Homer, Odyseja
Odpowiedz
Dla mnie Paladyni są... jacyś tacy, no niezbyt fajni, niby mają fajną zbroję ale czuję do nich jakąś niechęć może i jest paru fajnych ale jest to Gildia powszechnie nielubiana w Khorinis, to można by rzec tyrani, a mnie się tacy nie podobają

Odpowiedz
To jest banda leniuchów, któzy tylko siedzą w ratuszu, a ci z GD albo byli idiotami, i dali się zabić, albo byli nielicznymi z mądrych, choć tą cehcę stracili, siedząc na tyłku w zamku.
Nie lubię ich i uważam za całkowitych... no za ludzi którzy nie wiedzą co zrobić ze sobą, i krajem!
O, toż to nasz sejm!


Indestructible
Determination that is incorruptible
From the other side
A terror to behold
Annihilation will be unavoidable
Every broken enemy will know
That their opponent get to be invincible
Take a last look around while you're alive
I'm an indestructible master of war


Czy ja tu w ogóle piszę?
SPOILER
Uwaga spoiler!:

Przecież już wiesz... A może?[color=red]
---[/color]
[size=5]Myślisz, że coś potrafisz? Jesteś pewien? Mi się wydaje, że nie byłbyś nawet w stanie kliknąć tego!

300 postów... To już... Nie pasuje, 3/10 byłoby zbyt oczywiste.

~*~
[/size]
Odpowiedz
Trochę w tym racji, zamiast jednoczyć siły to doprowadzili do wojny na dwóch frontach, to musiało się skończyć porażką

Odpowiedz
Lord Andre - Spoko, przecierz dał misije przez którą szubciej mogło się dostać do straży
Lothar- Idiota
A reszta to przydupasy króla np. Parcival podlizywał się Garondowi a nic nie pomógł............
user posted imageAsh nazg durbatulűk, ash nazg gimbatul, ash nazg thrakatulűk agh burzum-ishi krimpatul.
Odpowiedz
Ogółem paladyni są bardzo dobrzy. Mają dobry charakter itp. Fakt, taki np. Lothar to wredna świnia (wg. mnie bynajmniej), ale jest kilku miłych gości (np. Andre).
Dobrze walczą wręcz i na dystans, są świetnymi wojownikami. Chyba nie różnią się pod tym względem od łowców smoków. Jeśli komuś znudzi się zwykła walka, to może powalczyć runami. Swoją drogą, leczenie jest przydatne. Łowca smoków musi albo korzystać ze zwojów, mikstur, jedzenia, albo zdychać. Paladyn rządzi
Odpowiedz

Przejdź do cytowanego postu Użytkownik Arven dnia nie, 13 kwi 2008 - 21:58 napisał

są świetnymi wojownikami. Chyba nie różnią się pod tym względem od łowców smoków


Łowcy smoków mają lepsze bronie. Najlepszą jest Duże magiczne ostrze na smoki, a paladyni takiej mieć nie mogą.
[font="Courier"]"In noreni per ipe,
in noreni cora;
tira mine per ito,
ne domina.
In romine tirmeno,
ne romine to fa,
imaginas per meno per imentira."[/font]

[font="Courier"]"Nie bój się cieni, one świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło"[/font]
[font="Courier"]"Nigdy nie znajdziesz prawdziwego przyjaciela, jeśli sam nie umiesz nim być..."[/font]
[font="Courier"]Hej, Ty lepiej czytaj moje posty, a nie sygnaturę.[/font]
Odpowiedz
Nie lubię paladynów. Są fanatycznie wierni temu swojemu Innosowi. Nie lubię fanatyzmu. Większość z nich jest arogancka i zadziera nosa (jak choćby taki lothar). Poza tym am ich za tchórzy, w 4 rozdziale łowcy smoków ruszyli do akcji, oni nadal tylko w tym swoim zamczysku siedzieli.
Odpowiedz
Paladyni niby tacy kozacy ale gdyby orkowie naprawde się wysilili i zaatakowali, ale tak poważnie to zamek padł by po jednym góra dwóch atakach a w khorinis by było troche lepiej ale i tak miasto by padło.
Paladyni przeceniają swe siły.
Odpowiedz
Ja tam nie lubię za bardzo paladynów za bardzo się kozaczą ;/


http://krwawygrabacz.pl.tl/ <<< Oficjalny Polski serwis o brutalnym duchu nazywanym
" Krwawym Grabaczem " Wejdź na stronę przeczytaj o nim i zaglądaj regularnie by
dowiadywać się aktualnych informacji z Świata związanych z Krwawym Grabaczem
Odpowiedz
No nie.. tak wszyscy nie lubicie paladynów? Paladyn to moja ulubiona klasa (we wszystkich crpgach) i wzór życiowy.
Fakt, że w Gothicu część zakonu stanowią zadufani paniczowie, ale tak samo u łowców smoków są dupki (Sylvio na przykład). U paladynów (tych prawdziwych) najbardziej lubię ich "klasę" - wzór cnót, odwagi i determinacji. Do tego znakomite wyszkolenie i wspomaganie się magią - rasowi wymiatacze.

Cytat

Paladyni niby tacy kozacy ale gdyby orkowie naprawde się wysilili i zaatakowali, ale tak po.żadnie to zamek padł by po jednym góra dwóch atakach a w khorinis by było troche lepiej ale i tak miasto by padło.
Paladyni przeceniają swe siły.

A farma Onara to by przetrwała? Gdyby do dwóch oblężonych przez orki zamków umieścić paladynów i łowców smoków, podejrzewam, że dłużej utrzymaliby się jednak paladyni za sprawą ich dyscypliny.
"Stand back, manling. This one's mine..."




Strzeż się Dyni!
Odpowiedz
Lubię ich mimo ich zbyt dużego brakiem zainteresowania czegoś poza rozkazami. Poza tym może przed ludźmi pokazują że przede wszystkim wykonują rozkazy a miedzy sobą rozmyślają nad możliwościami? A co do zadufania , no przepraszam ale taka kasta społeczna. To rycerstwo , szlachta której od małego się mówiło że są lepsi.
Odpowiedz
← Gothic

Paladyni - Odpowiedź

Wczytywanie...