posiadlosc

Operation Flashpoint

No jak temat był na starym forum to czemu nie ma być go tu ?
Według mnie jest to jedna z nielicznych gier pozbawionych wad.
Gra się w nią świetnie, wbudowane jest wszystko, tworzenie w edytorze jest na zasadzie programowania - co jest dla mnie plusem, bo programuje troche w delphi. Skrypty są niezbyt tam skomplikowane. Czegóż jeszcze trzeba ? Operation Flashpoint 2 ;DDD;]
Odpowiedz
Z początkui jest fajna potem smieszna troche Ale i tak ma super klimat wspólczensej wojny, strach że zaraz dostaniesz kulkę w łeb jest naprawdę super
Jestem Wampirem.
Jestem jedynym istniejącym Bogiem.
Jestem dumny z tego, iż żeruję na ludziach i oddaję honor moim zwierzęcym instynktom.
Odpowiedz
Hmm wojenna gra śmieszna <_< GGra jest fajna bo jest realistyczna,ale pamiętajcie że pojazdy nie zachowują się już tak realistycznie czołg wytrzymuje 3 szczaly z innego czołgu reszta pojazdów jest dobra tzn. nie mamy takich przykładów jak czołgi.
Grafa no cuż ma 3 lata ale w tej grze liczy się grywalność chociarz
grafika jest niezła.
Odpowiedz
No ten jeden zapis powoduje emocje i strach, że zaraz może być wszystko od nowa. Ale jednak w niektórych poziomach powinny być dwa, trzy zapisy.
Odpowiedz
Śmieszna jak widzisz kogoś kto idzie przed tobą, gdy ty się czołgasz i gościu dostaje kulke w łęb i nadal zyje chcociarz nie ma oczu, i cała gęba zakrwawiona na maxa A co do zapisu, gra realistyczna, i jeden zapis, w Rainbow Six bodaj nie bło ani jednego i gier jej podobnych ale OF ma wielkie przestrzenie
Jestem Wampirem.
Jestem jedynym istniejącym Bogiem.
Jestem dumny z tego, iż żeruję na ludziach i oddaję honor moim zwierzęcym instynktom.
Odpowiedz
Hmm a czy przypadkiem nie grasz na easy tam sa takie bajery!
Na hard są takie zasady 1 kulka w łeb= śmierć
Odpowiedz
Grałem na Veteranie Wszędzie się zdarzają, to żadkość ale śmieszna, bo zaraz jest "X Ranny" "X go to medic at 9 o'clock", już dochodzi i dostaje nastepną kulke, jaka szkoda
Jestem Wampirem.
Jestem jedynym istniejącym Bogiem.
Jestem dumny z tego, iż żeruję na ludziach i oddaję honor moim zwierzęcym instynktom.
Odpowiedz
Och, i to jaka A ja obstawiam swoją dawną pozycję - jedna z lepszych gierek
Odpowiedz
Ciekawe misję też mają te służy specialne, wystarczy że będziesz się czołgał i nikt cie nei zauważy hehe, to dobre
Jestem Wampirem.
Jestem jedynym istniejącym Bogiem.
Jestem dumny z tego, iż żeruję na ludziach i oddaję honor moim zwierzęcym instynktom.
Odpowiedz
według mnie pomimo drobnych błędów (tego strzału w łeb np. ) to jest to najlepsza gra tego typu. Rozbudowane wyspy, chowanie się za krzakami, drzewami, ciche lub głośne wchodzenie, i dreszczyk emocji, obawa przed kulką w łeb
Odpowiedz
To jest gra wyróżniająca się, przecierz nie bedziesz miał strachu przed kulką w Q3 :lol:
Jestem Wampirem.
Jestem jedynym istniejącym Bogiem.
Jestem dumny z tego, iż żeruję na ludziach i oddaję honor moim zwierzęcym instynktom.
Odpowiedz
Op flaspoint jest grą nawet ciekawą przeszedłem cała(lecz call of duty górą!!)
Odpowiedz
moze byc , ale sie nie umywa do FC i CoD(masz racje Rafi)
Odpowiedz
Cóż "Another one bad guy bites the dust" "Gastovski, James Gastovski" i wiele, wiele innych tekstów z tej gry.

VL cóż wszystko zależy co lubisz, ja osobiście preferują jak najwyższy realizm, co do tego trafienia w głowę to może oberwał kule w policzek a to, że jest tylko jedna tekstura na trafienie w głowę, to cóż...

Co do czołgu wytrzymującego 3 strzały to cóż, jest to możliwe. M1A1 ma pancerz reaktywny, który zapewnia ochronę przed pociskami. Ale podobną rzecz zauważyłem jeśli chodzi o helikoptery, Hind nie wytrzymuje 1 stingera, ale jeśli jest w powietrzu to może wytrzymać 1 RPG.

Znakomite i rozbudowane misje, nierzadko wymagające sporo myślenia, to jedna z większych zalet tej gry. W dodatku Resistance wyspa Nogova jest tak piękna, że czasami lubiłem sobie zrobić w edytorze samochodzik sportowy i pojeździć po pięknych plenerach.

Sami bohaterowie są też bardzo barwni, David Armstrong, James Gastovski, Robert Hammer czy Victor Troska, każdy ma swoją osobowość, poczucie humoru i podejście do życia.
Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, i przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to właśnie robi.


Odpowiedz
Dostać w policzek? Ciekawe spostrzeżenie. Gra nie nowa, więc nie było dokładnego uszczegółowienia miejsc postrzału. Lubię również realizm ale wyobraź sobie Q3 z takim realizmem jak OF. Czy gra nie straciła by polotu? Nie wątpię. Oczywiście są odpowiednie mody do Q3 aby tak było, ale to nie ta miła rzeźnia co być powinna.
Jestem Wampirem.
Jestem jedynym istniejącym Bogiem.
Jestem dumny z tego, iż żeruję na ludziach i oddaję honor moim zwierzęcym instynktom.
Odpowiedz
Hehe no bo Q3 to typowy shooter do zabawy, a OF to symulator pola bitwy . A z tym dostaniem w policzek cos musiałem wymyślić
Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, i przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to właśnie robi.


Odpowiedz
Grałem, jest prawie ideal. A, ostatnio słyczałem, że wychodzi OF 2!
Odpowiedz
Grałem w Operation Flashpoint i muszę przyznać, że jest to gra oferująca naprawdę trudne wyzwania i wymagająca od gracza znaczących umiejętności. Bardzo możliwe, że cieszyła by się większą popularnością, gdyby nie syndrom bezlitosnej grawitacji (nie można oderwać się od ziemi, mimo iż w niektórych sytuacjach byłaby ta zdolność wskazana) oraz niestety bardzo już przestarzała oprawa graficzna (dłonie żołnierzy dla przykładu, wyglądają jak wyciosane z drewna - ludzi karnacji białej jak z drzewa dębowego, a czarnej - niczym z mahoniu )
"Ten oto wróbel do lotu jest gotów... na Twój rozkaz oczywiście"
"Przeznaczenie daje nam wszystkim znak..."
Odpowiedz
Masarka. Nie mogłem przejść, w zasadzie zrezygnowałem i odinstalowałem po tym, jak oberwałem od wroga, który jakimś cudem wypatrzył mnie w krzakach ze sporej odległości. Do tego nie raz się zgubiłem...
It can’t be outmatched
Odpowiedz
Uwielbiałem tę grę. Jedna dobra gra wojenna. Lubiłem ją za wierność do realizmu. Takie CoD 4 ponoć super, mnie w ogóle nie bierze. Bo cod to taki film jest, jak 90% gier. A OFP to symulator wojny.

CoD to wilm ze stefenem Segalem a OFP to dokument o kryzysie zimnej wojny.

Swoją drogą snajpienie w tej grze jak na razie jest najbardziej satysfakcjonującym snajpieniem w ogóle . Wiart, opóźnienie kuli i (z modem) parabola lotu - niesamowite. Żadna inna gra awet nie musnęła tego realizmu.
Odpowiedz
← Gry ogólnie

Operation Flashpoint - Odpowiedź

Wczytywanie...