posiadlosc

[GII] Śmierć

W sumie jest taki temat do GI, zaś GII nie, zatem moje pytanie - jaka była wasza najdziwniejsza śmierć w GII?

Ja raz miałam do ubicia dwa potwory, jednego ledwo ledwo ubiłam (drugi pozostawał poza zasięgiem świadomości mojej obeności), kiedy próbowałam odtworzyć czerwony pasek, cóż zaatakował mnie drugi potwór, blokując ruch picia wody, przez co nie dało się ni uciec, ni obronić '
Odpowiedz
No ja raz przypadkiem z latarni wypadłem
(A zapisane miałem na dole )
Ale fajnie się leciało

Odpowiedz
Najdziwniejsza śmierć moja była za pomocą 2 Trolli ;] Standardowa procedura, obejście trolla żeby go po plecach posiekać, nie wiem czemu ale bezi nie chciał mnie słuchać i się nie ruszył No walnięcie przeżyłem ale troll walnął mnie do 2 trolla i sobie mną trochę potargali ;]


Odpowiedz
Ja bijąc się z orkami w NK (wyprowadzając za jednym zamachem Diego i Bilgota) przeorałem Bilgota żeby mi go czasem nie ubito, walcząc jednocześnie z orkami rzucił się na mnie Diego, tak 5 orków i stary kumpel z koloni mnie łatali, przed wczytaniem pożegnał mnie krwawy okrzyk "jedno ścierwo mniej"
Cytując moją babcię: sralis mazgalis rewerendus duptus
Odpowiedz
Ahh musiałeś mi przypomnieć ten nędzny dzień w moim Gothicowym życiu;)
A więc tak, Idę sobie zadowolony od Gomeza biegnę w stronę przełęczy, a jak wszyscy wiemy to na początku(miałem około 10lvl) ciężko jest od tak przejść od zamku do przełęczy, no ale było ciemno więc Idę a tumie krwiopijca zaatakował od tyłu, nie dał mi cham broni wyjąć i od co zabił mnie a ja wykonałem akurat główny qest w tym rozdziale i nie zapisałem ;/
Odpowiedz
Najgłupsza śmierć....hmmm...nie mam takiej....



Chociaż jest jedna...to było kiedy grałem w Gothica 1 raz( przeszedłgem go 7 razy )


Ide sobie kafarem przez las ( 12 poziom....szpan) i patrze jakaś krypta..no nic wchodzę. Chyba wiecie, gdzie trafiłem ???
I na co się gapisz ??
Odpowiedz
Mnie tam najbardziej irytowało jak z czegoś wysokiego spadałem... ~~

AAAAAAAAAAAAA !

Pac i trup.
Czy 643 artykuły na GE nie mówią same za siebie?


Najładniejsza laurka, jaką kiedykolwiek dostałem. Dzięki. (;

Odpowiedz

Przejdź do cytowanego postu Użytkownik Tamc. dnia pon, 12 maj 2008 - 20:38 napisał

Mnie tam najbardziej irytowało jak z czegoś wysokiego spadałem ~~

AAAAAAAAAAAAA !

pac, trup.

hah.




Oj zdarzało się takie coś. Nawet często.
I na co się gapisz ??
Odpowiedz
Ja raz jak wchodziłem na pewną górę żeby zabić czerwonego smoka wpadłem pod tekstury,
moim zdaniem to jest najgłupsza śmierć
Odpowiedz

Cytat

Ja raz jak wchodziłem na pewną górę żeby zabić czerwonego smoka wpadłem pod tekstury,
moim zdaniem to jest najgłupsza śmierć

Jeszcze głupsza jest wtedy, gdy zrzuci Cię z niej Ognisty Golem.
Czy 643 artykuły na GE nie mówią same za siebie?


Najładniejsza laurka, jaką kiedykolwiek dostałem. Dzięki. (;

Odpowiedz

Przejdź do cytowanego postu Użytkownik Tamc. dnia wto, 29 lip 2008 - 17:41 napisał

Jeszcze głupsza jest wtedy, gdy zrzuci Cię z niej Ognisty Golem.

Powiem ci że nawet często mi się to zdarzało
5 razy z rzędu musiałem wczytywać grę.
Odpowiedz
Ja pamiętam jak to w niby prostym zadaniu "przetestowania zwoju niepamięci" podszedłem do siedzącego na tronie w GD Garonda i ...... i niestety musiałem wczytać grę.
Odpowiedz

Przejdź do cytowanego postu Użytkownik Tamc. dnia wto, 29 lip 2008 - 18:41 napisał

Jeszcze głupsza jest wtedy, gdy zrzuci Cię z niej Ognisty Golem.


Zgadzam się, nieraz mi się to zdarzało
A najgorsza to... jak szedłem z Bartokiem na polowanie (miałem 1lvl/2) skoczył na mnie cieniostwór i nic ze mnie nie zostało
[font="Courier"]"In noreni per ipe,
in noreni cora;
tira mine per ito,
ne domina.
In romine tirmeno,
ne romine to fa,
imaginas per meno per imentira."[/font]

[font="Courier"]"Nie bój się cieni, one świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło"[/font]
[font="Courier"]"Nigdy nie znajdziesz prawdziwego przyjaciela, jeśli sam nie umiesz nim być..."[/font]
[font="Courier"]Hej, Ty lepiej czytaj moje posty, a nie sygnaturę.[/font]
Odpowiedz
Co w tym takiego dziwnego? ;>

Mnie tam denerwowało jak Bartok mu rady nie dawał i wczytywać trzeba było. To już tym orkiem kawałek dalej, łatwiej mu szło. ;<
Czy 643 artykuły na GE nie mówią same za siebie?


Najładniejsza laurka, jaką kiedykolwiek dostałem. Dzięki. (;

Odpowiedz

Przejdź do cytowanego postu Użytkownik Tamc. dnia czw, 21 sie 2008 - 23:21 napisał

Co w tym takiego dziwnego? ;>

Mnie tam denerwowało jak Bartok mu rady nie dawał i wczytywać trzeba było. To już tym orkiem kawałek dalej, łatwiej mu szło. ;<


Bo ten ork to taka łatwa ciamajda była
U mnie sobie dawał z nim radę. Pyk z łuku i nawet wstać nie zdążył, raz tak się zdarzyło
[font="Courier"]"In noreni per ipe,
in noreni cora;
tira mine per ito,
ne domina.
In romine tirmeno,
ne romine to fa,
imaginas per meno per imentira."[/font]

[font="Courier"]"Nie bój się cieni, one świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło"[/font]
[font="Courier"]"Nigdy nie znajdziesz prawdziwego przyjaciela, jeśli sam nie umiesz nim być..."[/font]
[font="Courier"]Hej, Ty lepiej czytaj moje posty, a nie sygnaturę.[/font]
Odpowiedz
A ja miałem taką dziwną śmierć:

Zaklinowałem się na skale i nagle włącza mi się animacja spadania: Trwa,trwa, ( wisiałem jakieś 0.5 m nad ziemią ) i nagle: bum. Nie żyję O.o

-Skąd masz taki ładny kij?
-Leżał na podwórku, pomyślałem, że niepotrzebnie się marnuje.
-Tak po prostu leżał?
-Ni.Obok leżał dres.
-Dres?
-Adidasa.W dresie był człowiek.
-A co on robił na twoim podwórzu?
-Nie wiem.Zapomniałem zapytać, zanim wystrzeliłem.
Odpowiedz
Najgłupsze śmierci jakiej doświadczyłem to sprawdzanie gdzie można skakać z przepaści.

A najdziwniejsza to...jak walczyłem ze smokiem na Irdorath tym pierwszym, to mój Chłopek stał się niewidzialny. W ogóle go nie widziałem i na ślepo nie umiałem trafić, niestety Bugi się zdarzają XDD
Odpowiedz
Raz jak walczyłem z magicznym golem to wyrzuciło mnie do góry (albo w dół), co skutkowało małym odkształceniem paska życia.
Odpowiedz
Najgłupsza śmierć ? hmm... Kiedyś miałem coś takiego (nie wiem czy to bug), że kiedy pobiłem Bulka i chciałem zabrać jego broń to wszyscy krzyknęli "Złodziej!" i mnie zabili Poza tym próby ominięcia strażników bram na początku wydawało mi się, że da się ich zabić
Odpowiedz
moja najgłupsza śmierć idę sobie idę do farmy onara wchodzę do pokoju w którym jest lee gadam z nim a tutaj wszyscy wyciągają bronie lee również i walą na mnie wszyscy z farmy onara zauważyłem bo uciekałem potem jak dobiegłem wraz z nimi do jakiegoś trolla to najemnicy zaczęli go atakować a mi nic nie zrobili ale potem szedłem do przełęczy i podczas rozmowy zarżnął mnie jakiś paladyn bez żadnego powodu
Odpowiedz
← Gothic

Śmierć - Odpowiedź

Wczytywanie...