[GII] Ulubiona Broń

Użytkownik Kaliousehio dnia Apr 8 2007, 04:49 PM napisał

Dla mnie wszystkie kusze! Ja kiedyś miałem kuszę i miecz o prawie identycznym ataku, mieczem na potworka 4-5 ciosów, z kuszy za pierwszym razem...

[post="57597"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]


Po pierwsze - jak wiadomo, "prawie" robi wielką różnicę
Po drugie - to wszystko zależy od tego, na ile procent umiesz posługiwać się daną bronią. Ktoś lepiej bedzie się posługiwał mieczem o gorszym ataku na poziomie 100% niż kuszą o lepszym ataku na poziomie 10%. Zależy to też od tego, czy potrafisz tworzyć kombinacje ciosów.


'Jeżeli płaczesz nad tym, że w twoim życiu słońce zapadło za horyzontem, łzy przeszkodzą ci dostrzec piękno gwiazd.'
Odpowiedz

Użytkownik Verthogh dnia Apr 8 2007, 05:48 PM napisał

Po pierwsze - jak wiadomo, "prawie" robi wielką różnicę
Po drugie - to wszystko zależy od tego, na ile procent umiesz posługiwać się daną bronią. Ktoś lepiej bedzie się posługiwał mieczem o gorszym ataku na poziomie 100% niż kuszą o lepszym ataku na poziomie 10%. Zależy to też od tego, czy potrafisz tworzyć kombinacje ciosów.

[post="57625"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]


Oba mam na tym samym poziomie ( po 20%)
Odpowiedz
To weź sobie miecz wytrenuj do 30%, żeby już nie być "zielonym", ale "wojownikiem", a od razu zobaczysz różnicę Nadal uważam, że sprawnie i dobrze wykonany kombos "wojownika" będzie lepszy od najcelniejszego strzału "strzelca" Chociaż może i masz rację, bo rzadko kiedy używam kuszy bądź łuku (miecz = więcej wrażeń i adrenaliny )


'Jeżeli płaczesz nad tym, że w twoim życiu słońce zapadło za horyzontem, łzy przeszkodzą ci dostrzec piękno gwiazd.'
Odpowiedz
Lubie mieć przy sobie kusze lub dobry łuk i "SMOCZĄ ZGUBE"
Odpowiedz

Użytkownik Verthogh dnia Apr 9 2007, 03:07 PM napisał

To weź sobie miecz wytrenuj do 30%, żeby już nie być "zielonym", ale "wojownikiem", a od razu zobaczysz różnicę Nadal uważam, że sprawnie i dobrze wykonany kombos "wojownika" będzie lepszy od najcelniejszego strzału "strzelca" Chociaż może i masz rację, bo rzadko kiedy używam kuszy bądź łuku (miecz = więcej wrażeń i adrenaliny )

[post="57698"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]


Ale miecz = też większe ryzyko dostania w mordę...
Odpowiedz

Użytkownik Kaliousehio dnia Apr 10 2007, 04:22 PM napisał

Ale miecz = też większe ryzyko dostania w mordę...

[post="57849"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]


No właśnie napisałem, że więcej wrażeń i adrenaliny Ludzie by chyba nie uprawiali sportów ekstremalnych, jakby nie groziły śmiercią

Ale niech ten post już zakończy tę dyskusję miecz vs. kusza, bo się offtop zrobił


'Jeżeli płaczesz nad tym, że w twoim życiu słońce zapadło za horyzontem, łzy przeszkodzą ci dostrzec piękno gwiazd.'
Odpowiedz
Sory za poprzedni post, coś mi się pomyliło

Ulubione uzbrojenie to kusza + miecz jednoręczny (mimo małego damaga i tak wole wymachiwac jednoręczniakiem)
Odpowiedz
Eeeee, to w Gothicu są w ogóle noże i można nimi rzucać? To w Gothicu jest buzdygan? To w Gothicu są włócznie? To w Gothicu jest katana?...

[EDIT:]

Użytkownik Briam dnia Apr 13 2007, 06:25 PM napisał

Sory za poprzedni post, coś mi się pomyliło

[post="58008"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]


Mogłeś napisać nowego posta, a nie edytować tamtego, bo teraz wszyscy ci, którzy nie śledzili wątku, nie będą wiedzieli, o co chodzi.


'Jeżeli płaczesz nad tym, że w twoim życiu słońce zapadło za horyzontem, łzy przeszkodzą ci dostrzec piękno gwiazd.'
Odpowiedz
Najlepszy jest Gniew Innosa (140 obrazen wymaga tylko 100 sily) no i lubie kiepski szeroki miecz (podstawowa bron strazy).
Odpowiedz
Gniew Beliara czy coś podobnego, Orkowa Zguba
Odpowiedz

Użytkownik Keldorn dnia nie, 06 maj 2007 - 10:45 napisał

Najlepszy jest Gniew Innosa (140 obrazen wymaga tylko 100 sily) no i lubie kiepski szeroki miecz (podstawowa bron strazy).

[post="62665"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]



Czy oby gniew Innosa nie ma mniej obrażeń, bo według mnie to ma ok 100/110 ???

Ja osobiście lubię machać Ciężkim mieczem na smoki 110 obrażeń i chyba 100/110 siły
Odpowiedz
Moim Gniew Inosa i Święty Kat
One są super a szczególnie Gniew Inosa
☻/
/▌
/ \
BOB!
Odpowiedz
moja ulubiona bron to orkowa zguba albo topor barserkera czy jakos tak
Odpowiedz
Mi się podoba Tajfun, oryginalnie wygląda, wspomnienie jak pierwszy raz przechodziło się NK..., kilof (w jedynce na 2 lvlu ubiłem nim krwiopijce ), no i smocza zguba, jak się ją pierwszy raz w tej poświacie zobaczyło...
Cytując moją babcię: sralis mazgalis rewerendus duptus
Odpowiedz
Dla mnie Święty kat,bo grę najczęściej paladynem przechodziłem(ulubiona profesja)a przede wszystkim dlatego,że od trzeciego rozdziału jak masz odpowiednią ilość siły,to nie musisz więcej w nią pakować,tylko już do końca gry ulepszasz miecz.
Three Rings for the Elven-kings under the sky,
Seven for the Dwarf-lords in their halls of stone,
Nine for Mortal Men doomed to die,
One for the Dark Lord on his dark throne
In the Land of Mordor where the Shadows lie.
One Ring to rule them all, One Ring to find them,
One Ring to bring them all and in the darkness bind them
In the Land of Mordor where the Shadows lie.
Odpowiedz
Smocza Zguba bo wymaga w miare mało siły i zadaje dużo obrażeń super broń dla maga oprócz czarów.
Odpowiedz
Sztylet! Najlepsza broń w grze!


[font="Times"]"Lecz śmierci przeznaczenia bogowie nie mogą
Odwrócić od najdroższej głowy, od nikogo
Jeśli w sen wieczny czarna pogrąży godzina."[/font]

Księga, III, w. 239-241
Homer, Odyseja
Odpowiedz
Ciężkie magiczne ostrze na smoki a z jednoręcznych gniew inosa. W początkowych partiach gry Smocza zguba i orkowa zguba
Odpowiedz
← Gothic

Ulubiona Broń - Odpowiedź

Wczytywanie...