[BGII] Łucznik o złym charakterze

Tym razem postanowiłem sobie zagrać w Baldura złą drużyną (silniejszą - Korgan, Viconia, Edwin - jedne z najlepszych postaci w grze ), ale nie wiem kto się będzie najlepiej spisywał w roli strzelca i nie będzie się kłócił z innymi członkami. Jakieś rady? Jana dołączę, ale jedna postać strzelająca to chyba za mało, no a wiadomo jaki problem jest z Yoshimo...
Wolność ja kocham i rozumiem.
Wolności to ja oddać nie umiem.

-Lao Che
Odpowiedz
W BG 2 luki są słabe..w porównaniu z jedynką i chyba się nie opłaca robić łucznika a sam jaką postacią będziesz grał?
Odpowiedz
Ja gram wojem i sam bym swojej postaci dał łuk, gdyby w SoA był Sarevok... No nic, najwyżej będę grał 5-osobową drużyną. W sumie szybciej exp leci
Wolność ja kocham i rozumiem.
Wolności to ja oddać nie umiem.

-Lao Che
Odpowiedz
Łuki są słabe ?!?! To jakiś żart chyba, łuki są bardzo mocne. Wystarczy ci jeden wojownik to sciągania na siebie wrogów i reszte wykończysz łukiem. Jak masz krótki łuk geasena i ulepszone przyśpieszenie to walisz jak z karabinu maszynowego
Odpowiedz
w BG2 łuki naprawdę nie są mocne...wystarczy katana furia niebios i dobry cios w plecy i nie masz do czego strzelać z łuku, który notabene dostajesz w późniejszym etapie gry...A wystarczy że przeciwnik rzuci ochronę przed pociskami i już jest mały problem...w jedynce łuki były potęgą ale w dwójce lepiej się opłaca robić woja na dwie bronie:)
Odpowiedz
Ta ale i tak da się bez problemu przejść grę łucznikiem a ochronki zdejmować będzie mag wyłomem.
Odpowiedz
No pewnie że się da przejść łucznikem, każdą postacią się da...ale na serio sie nie opłaca w łuki iść w BG2 są mało potężne w porównaniu z np ;mieczami i innym złomem...
Odpowiedz
lirael ma racje ale wiadomo wszystkimi się da przejść
Dota ownz [you]
„Dies irae, dies illa
Solvet saeclum in favilla
Teste David cum Sybilla
Quantus tremor est futurus..."
Odpowiedz
Dobre, nie dobre ale zawsze się przydają. Taki łuk jest bardzo skuteczny na magów bo przerywa czary i na słabsze potwory bo można je szybko wybić. Poza tym jak się ma dobry łuk i dobre strzały to jest to lepsza broń od wielu broni białych, tudzież drzewcowych i innych Trzeba tylko dobrze podszkolić postać w łucznictwie.
Wolność ja kocham i rozumiem.
Wolności to ja oddać nie umiem.

-Lao Che
Odpowiedz
Ech no łucznik jest zły w drużynie ale bardziej się opłaca woja na dwie bronie robić - bez przyspieszenia i młyńca może zrobić ok 5 ataków gdzie łukiem chyba tylko 3 z tego co pamiętam.Już nie mówiąc o bonusach płynących od niektórych broni..., łuki pod tym względem są bardzo po macoszemu potraktowane w BG2 (i raczej Lisza łukiem nie ubijesz)......A na czarodzieja to najlpeszy jest cios w plery i po kłopocie...
Odpowiedz

Przejdź do cytowanego postu Użytkownik LIRAEL dnia nie, 27 sty 2008 - 21:26 napisał

Ech no łucznik jest zły w drużynie ale bardziej się opłaca woja na dwie bronie robić - bez przyspieszenia i młyńca może zrobić ok 5 ataków gdzie łukiem chyba tylko 3 z tego co pamiętam.Już nie mówiąc o bonusach płynących od niektórych broni..., łuki pod tym względem są bardzo po macoszemu potraktowane w BG2 (i raczej Lisza łukiem nie ubijesz)......A na czarodzieja to najlpeszy jest cios w plery i po kłopocie...

Musze cię poprzeć łucznik jest zły ale bez łucznika ciężko byś się grało . Czemu uważasz ze łuki są traktowane po macoszemu co prawda nie są za silne ale nazwalbym to bardziej tym że autorzy starali się zrzucić luki na dalszy plan i wypromowac broń białą
Odpowiedz
Dlaczego po macoszemu ano dlatego, że naprawdę dobrych łuków jest mało bg2 już lepsza jest chyba kusza ognistych zębów czy jakoś tak i ta proca + 5.....a mieczy toporów katan sejmitarów młotów od groma i ciut i jeszcze dodatkowo dochodzą tarcze i bonusy od nich...no naprawdę w łuki w BG2 się średnio opłaca inwestować.......chyba że ktoś naprawdę lubi łuki:)
Odpowiedz
Łucznik to dobra postac. Sam przeszlem taka postacia gre i bez niego ciezko by bylo. Jest to podklasa łowcy i naprawde warto takiego miec. Kiedy inni nie trafiali z przeciwnika to moj łucznik bez problemu trafial za kazdym prawie razem (zdarzalo sie ze byly pudla) jeszcze jak ma buty szybkosci to poprostu wymiatacz z niego wtedy jest
Odpowiedz
Ee.

W BG1 łucznik miał niemalże decydującą rolę w walce. To głównie on zabijał wszystko i wszystkich. Ahh...

W BG2 jest co najwyżej drugorzędnym czy trzeciorzędnym killerem. A fee!

Nie ma sensu takiego robić.

Co gorsza, łuku dobrego też nie ma.

Sux.

Czy 643 artykuły na GE nie mówią same za siebie?


Najładniejsza laurka, jaką kiedykolwiek dostałem. Dzięki. (;

Odpowiedz
W przypadku broni dystansowej twórców BG2 chyba za bardzo poniosła wyobraźnia, bo najlepsze z nich są proce. W drużynie zawsze (albo prawie zawsze) najszybciej pojawiały mi się właśnie wysokopoziomowe proce i to kamieniami wykańczałem najsilniejszych przeciwników. Dlaczego by więc nie stworzyć procarza miast łucznika?!! Z drugiej strony, rozmowa była o złej postaci, a zbir z procą to chyba by wyglądał dziwnie.
Odpowiedz
Szczerze mowiąc procarz nie jest zły. Ale z łuku mamy o jeden atak więcej na runde. Po za tym strzał jest kilka rodzajów a pocisków do proc nie. Tam są tylko od zwykłych do +4. A w łuku masz kilka rodzajów. Z trucizną, płonące Dzieki czemu zadajemy dodatkowe obrażenia. Dlatego według mnie łuk jest lepszy od procy. Tak to prawda łucznik w 1 był bardzo silny. Ale w dwójce też. Tylko zależy czy wybierzemy wojownika który będzie chodził z łukiem Czy łowce z podklasa łucznika. Ja wybrałem tą drugą opcje i byłem z niej zadowolony.
Odpowiedz

Cytat

Po za tym strzał jest kilka rodzajów a pocisków do proc nie. Tam są tylko od zwykłych do +4.

Oj wydaje mi się, że jest więcej rodzajów.

Ke?

Czy 643 artykuły na GE nie mówią same za siebie?


Najładniejsza laurka, jaką kiedykolwiek dostałem. Dzięki. (;

Odpowiedz

Cytat

Oj wydaje mi się, że jest więcej rodzajów.

A i owszem: np. pociski zniszczenia.
Odpowiedz
Ta rzeczywiscie duzo Ale nie zmienia to faktu że wolniej sie strzela. Moze i nosimy tarcze ale i tak bije się z dystansu wiec potwór raczej do nas nie podejdzie. Zostawcie te łuki w spokoju
Odpowiedz

Cytat

Moze i nosimy tarcze ale i tak bije się z dystansu wiec potwór raczej do nas nie podejdzie.

Błędne myślenie.

Podejdzie i to nie raz.

Dlatego też tarcza, może, a raczej BARDZO się przydaje.

Cytat

Zostawcie te łuki w spokoju tongue.gif

W sumie do łuków nic nie mam, lubię je.

Tylko dyskutujemy. ~~
Czy 643 artykuły na GE nie mówią same za siebie?


Najładniejsza laurka, jaką kiedykolwiek dostałem. Dzięki. (;

Odpowiedz
← Baldur's Gate

Łucznik o złym charakterze - Odpowiedź

Wczytywanie...