walizka

Disciples II

Przeglądałem to podforum i bardzo sie zdziwiłem, nie widząc takiego tematu. Na pewno ktoś grał w Disciples II: Mroczne Proroctwo razem z dodatkami: Bunt Elfów i Powrót Galleana.
Co sądzicie o tej grze? Jakie są wasze ulubione jednostki i nacje?
Dlaczego krzesło ma nogi, a nie może chodzić?
Odpowiedz
Gra nawet fajna. Podobna do HoM&M. Ulubiona nacja... hmmm... nieumarli mieli tam taką jednostkę która paraliżowała.



Wróciłem xD

Fan Club

Należę do FAN CLUBU Rangramila i „Nie, bo TAK!”


Odpowiedz
Nie powiem, trochę gierkę znam Rasa to elfy, mimo że z dodatku. Co do podobieństwa z HOMM... cóż klimatów nawet nie ma co porównywać bo Disciples pozamiata, styl rozgrywki jest zupełnie inny... chociaż sam przedstawiam nieobeznanym Disciplesa jako podobnego do HOMM. Imo apostołowie zostali niedoceniony, HOMM jedzie na popularności.

Zapraszam na stronkę z mojego podpisu (którą zresztą współtworzę), jest tam... hmmm, wszystko
www.maxpayne.boo.pl
Odpowiedz
Wspaniała gierka. Bardzo podoba mi się przede wszystkim styl walki. Grałem we wszystkie dodatki.

Ulubiona rasa to ludzie. Mają bardzo zbalansowane jednostki, no i cóż, ładnie wyglądają Jednostka ? Hmmm ... Rycerz Imperium, oraz Biały Mag (tak zdaje się nazywał), fajnie wyglądał z tą magiczną otoczką i na dodatek lewitując
"You know what capitalism is? Gettin' fucked." - Tony Montana.


Odpowiedz
Moja ulubiona nacja to Nieumarli. Duże odporności, a mając wilkołaka w pierwszym szeregu można siać zniszczenie, aż miło . Jako bohatera zazwyczaj biorę Mistrza Gildii.
Jak wygląda/wyglądała wasza drużyna? U mnie na początku było mniej-więcej tak:

Wyverna, jednostka dwupolowa.
Nosferatu | Wilkołak

A pa rozwinięciu sie postaci...

Smok, silna jednostka dwupolowa [SJD ]
Nosferatu | Wilkołak
Widmo | Wilkołak / SJD

A tak poza tym to podobały mi się Górskie Klany. Małe, a silne [Pomijając giganty]
Dlaczego krzesło ma nogi, a nie może chodzić?
Odpowiedz
Ja byłem mistrzem wojowników (już zapomniałem właściwej nazwy, chyba muszę sobie pograć, by przypomnieć)

Ja, jako wojownik w pierwszym szeregu. Po mojej lewicy i prawicy ulepszone formy Giermków. Z tyłu zazwyczaj Imperialny Zabójca, Mag, oraz medyk (ten leczący wszystkich). Czasami modyfikacja w stylu 2 morderców z tyłu etc. W Powrocie Gaellana ci leczący wszystkich medycy ostro mieli podbite poziomy, przez co leczyli ogromną ilość punktów życia u wszystkich. W dodatku polecam tą formę medyka

Bardziej kombinatorskie formacje miałem u innych ras, ale ich już nie pamiętam
"You know what capitalism is? Gettin' fucked." - Tony Montana.


Odpowiedz
Ja za bohatera zazwyczaj brałem tego czarującego. W pierwszym szeregu ghule (chyba tak się to nazywało... już nie pamiętam) A z tyłu jednostka paraliżująca (Na wysokim poziomie mogła paraliżować wszystkich przeciwników).

Dawno nie grałem w tą gierkę ale pamiętam jak się przysiadało w cztery osoby i się młóciło kilka dni pod rząd po 6-7 godzin.



Wróciłem xD

Fan Club

Należę do FAN CLUBU Rangramila i „Nie, bo TAK!”


Odpowiedz
Ja lubię demony (czy jakoś tak), ale przyznam, że nie jest to jakaś genialna gra, zdecydowanie wolę Heroes

Odpowiedz
Gra nawet fajna, ale po dłuższym grani znudziła mi się, szczególnie gra Górskimi Klanami (są bardzo wolni).
Ulubiona rasa?? Nieumarli
Zwykle wybierałem maga, ponieważ mógł 2 krotnie rzucać czary.
Miałem tylko dodatek Bunt Elfów , zagrałbym w Powrót Galeana.
Gra ma fajny tryb walki i fabułę, ale grafika to już nie taka cudowna.
Odpowiedz
Mroczny klimat + wartka fabuła + różnorodność stron konfliktu = majstersztyk :-)


Każda z ras ma swoje wady i swoje zalety co pozwala na zbalansowaną rozgrywkę każdą dostępną rasą.


peace ;-)
Jestem Akolitą Zakonu Banana!









Peace'n'Love
Odpowiedz
Gra świetna czekać tylko na mającą się ukazać 3 Bohater - zawsze mag Powód? na wysokich poziomach zadaje max obrażenia wszystkim jednostkom wroga

Nieumarli w zaleznosci od mapy albo mhroczni kapłąnic z przodu albo chempiony szkieletów. Z tyłu arcywampir i cień.
Odpowiedz
Grałam trochę w to i muszę przyznać, że wciągnęło mnie. Bardzo ładnie przedstawiono rozbudowę miast (może tylko ładniej jest w HoMM V), a i bitwy, mimo ubogiego tła, potrafiły wciągać.
Odpowiedz
Na początku gra wciąga ładną grafiką i ciekawą fabułą, ale po godzinie lub dwie zaczyna się nudzić przez powtarzające się walki (chodzi mi o to że wszystkie walki wyglądają identycznie).
BLEACH

Polecam do obejrzenia.



Odpowiedz
Taa grafa to atut tej gry, ale system walk jest bardzo nudny i mało w nim strategii jak to jest w heroes

Odpowiedz
A ja śmiem twierdzić, że poziom trudności Disciples II i 'uproszczenie' schematu walki zmusza do do dużej ilości główkowania.
Odpowiedz
Dużego myślenia potrzeba maksymalnie w 10 misjach, a żeby wykonać resztę misji nie trzeba nawet dużego wysiłku.
BLEACH

Polecam do obejrzenia.



Odpowiedz
W walce jednak ograniczenia są ...ciekawe. Jak mówił Ekhtelion - trzeba kombinować, bo armie stoją blisko siebie i minąć pierwszą linię nie jest tak prosto jak w Heroes.
Odpowiedz
O gustach się nie dyskutuje Każda gra ma swoje zalety jak i wady. Moim zdaniem warto zagrać w obie, a skoro to temat o Disciples to skupmy się właśnie na tej grze
Odpowiedz
← Gry ogólnie

Disciples II - Odpowiedź

Wczytywanie...