007: Bond James Bond

Jest nowy trailer do nadchodzącego Bonda Słyszałam plotki, że ten ma być czarnoskóry, więc liczyłam, że wreszcie będzie coś nowego. A tu kupa. Znowu jest Craig, który dostaje wpier... lanie w swoją twarz pasującą bardziej do pańszczyźnianego chłopa niż eleganskiego dżentelmena twarz.



Znowu Bond jest mroczny i walczący przeciwko całemu światu rządzonemu przez tajnie tajną organizację. Oklepany motyw. Trochę moją nadzieję ratuje Waltz, który idealnie pasuje do złych postaci.
Powiem szczerze jestem po prostu fanką starych Bondów, pełnych groteski, którzy po wybuchu otrzepywali ramię i poprawiali mankiet. Sean Connery itp. Lubiłam poziom narastającego z każdą częścią absurdu. Te nowe Bondy chociaż mają świetne efekty i też się przy nich dobrze bawię są takie jakieś... mniej bondowskie. Trochę jak filmy DC, gdzie próbuje się osłabić i uczłowieczyć herosów rzucając im potężnych przeciwników. Chyba wolałabym jakby już osłabili samego Bonda robiąc z niego np świeżaka.

A Wy jak się zapatrujecie na nowego Bonda?
Odpowiedz
Zwiastun ponoć wiele zdradza, więc wolę bez trailerów zobaczyć nową odsłonę Bonda. No, chyba że natknę się na niego w kinie, to wtedy mówi się trudno. Bo tak to na razie z chęcią się wybiorę, ponieważ seria o Bondzie ze świetnym, innym niż poprzedni aktorzy Danielem Craigiem bardzo mi się podoba - wyłączając tylko drugą część, "Quantom of Solace", która to nawet nie miała prawidłowego scenariusza, częściowo pisał go sam główny aktor wraz z reżyserem, we wszystkie dziury wciskali sceny akcji, a dana scena była pisana dzień przed jej kręceniem, jak gdzieś czytałem. Efekt? Najbardziej poszatkowany i zwyczajnie nudny Bond

Czarnoskóry James? Ja bym się jeszcze na niego nie decydował. W sumie to tak jakby Batman był czarny
Odpowiedz
Przecież Batman już jest czarny . Co byłoby w nim złego?
Odpowiedz
A ja tam się nie mogę doczekać nowego Bonda - po tylu filmach z dziwacznymi gadżetami dobrze jest sobie obejrzeć coś bardziej realistycznego. Ba, moim ulubionym Bondem z tych nowych jest Casino Royale - właśnie za to, że nie było tam ani jednego nieprawdopodobnego gadżetu. A Spectre to nie jest taki znowu oklepany motyw - w końcu ta organizacja pojawiała się w starych częściach. To nemesis Jamesa Bonda, dobrze będzie ją zobaczyć w nowym wydaniu.

Nie mogą zrobić Bonda świeżaka, bo Bond świeżak nie byłby Bondem;p Agentem 00 nie może być byle koleś po przeszkoleniu, tylko już doświadczony agent. Czarnoskóry Bond byłby ciekawy, ale Bond-Azjata byłby ciekawszy. I zamiast "Bond" nazywałby się "Bong" ;D
Odpowiedz
← Filmy/Seriale

007: Bond James Bond - Odpowiedź

 
Męczą Cię captche? , a problem zniknie. Zajmie to mniej niż rozwiązanie captchy!
Wczytywanie...