Kacpisaj napisał:
Cytat
Co do ilość mocy to przecież po zabiciu jakiegoś dziecka Bhaala wchłania się jego energie więc po kilku latach bohater miałby całą esencje Bhaala.
I jeszcze jedno, przecież dawka esencji do przemiany w avatara Bhaala jest ogromna więc Bhaal może się jeszcze odrodzić.
Czy to aby na pewno takie proste wchłonąć energię bóstwa? Bo o ile pamiętam, Irenicus żeby wrwać i wchłonąć energię Bohatera potrzebował długiego rytuału. Oczywiście, można powiedzieć: a co z Cyrikiem, Bane'em i Bhaalem którzy wchłoęli esencję Jergala bez żadnego rytuału. No tak - sądzę jednak że, mówiąc językiem DnD, nie mieli 1 lvl (nie sugeruje, że Irenicus ma 1 lvl
) ale conajmniej 20... No i Jergal niejako dobrowolnie zgodził się im oddać swoją esencję. poza tym ,dzieci Bhaala jest dość sporo więc na pewno nie po "kilku" ale raczej "kilkunastu" latach MOŻE udała by się taka sztuka jakiemuś śmiałkowi.
Czy dawka esencji jest duża? Napewno, ale przecież jej ilość nie może się zwiększać. Powiedziałbym raczej, że pod wpływem pewnych sytuacji, uczuć, wydarzeń może osiągać swoje "apogeum". Ale to i tak za mało na bycie nawet Pomniejszym Bóstwem a co dopiero Pośrednim (którym był Bhaal o ile pamiętam
). Jeśli założymy jednak, że bohater postąpi według koncepcji z poprzedniego akapitu (zacznie gromadzić energię pozostałych dzieci), myślę, że jest możliwe przeistoczenie w bóstwo. Tylko czy to będzie Bhaal ze wszystkimi wspomnieniami i doświadczeniami poprzedniego życia? A może esencja może w jakiś sposób przechowywać osobowość, wspomnienia, itd.??