swiat_dryftu2

[NWN2] Pokonanie Łupieżcy Umysłu

Witajcie, to mój pierwszy post.
Mam mały problem z NWN2 otóż gram już troszkę w tą miodną gierkę, jest jedną z najlepszych w jaką przyszło mi grywać i w III akcie napotkałem na silny opór. Otóż po zakończeniu kolejnego zadania wracam do mojej Wartowni i zostaje poinformowany o ataku na nią i próbie odparcia ataku, zostaje również skierowany do pomocy w obronie. Przeciwnikiem jest Łupierzca Umysłów, z którym nie mogę sobie poradzić.
Gdy już zabieram mu połowe życia wybucha od niego jakaś energia, która uzupełnia Jego życie do całego.
Walczyłem z nim bardzo długo i ten wybuch powtarzał sięza każdym razem, aż w końcu cała moja drużyna poległa.
Podczas rozmowy przed walką jest tam coś o jakiejś książce ale nie wiem o co chodzi.
Czy może mi ktoś pomóc? W jaki sposób mogę go zniszczyć?
Pozdrawiam serdecznie Wszystkich graczy NWN
Odpowiedz
Może trzeba mu oddać tą książkę? Albo przeczytać ją, i wtedy będziesz wiedział, jak go pokonać.
Kneel before my sword, worm! Now, you shall die...
Odpowiedz
To On ma jakąś książkę i oczywiście mój mag czyta jego prawdziwe imię i nic to nie daje, dzieje się tak cały czas jak opisałem wyżej.
Odpowiedz
Masz tam taką książke z prawdziwymi imionami.Dajesz ją tej gith albo Amonowi (otwierasz tą książke i rzucasz na tego łupieżce) i dopuki nie przeczytają jego prawdziwego imienia to nic nie zrobisz
Odpowiedz
Przecież napisałem, że ten obrzęd jest zrobiony do samego końca, imię jest przeczytane ale dzieję się tak jak napisałem wyżej. Mimo przeczytanego imienia. Cały czas Łupierzca uzupełnia życie gdy tylko straci połowe krwi Nie wiem co zrobić?
Odpowiedz
No to nie wiem


[font="Arial"]"Największą mądrością i siłą jest uznanie siły drugiego człowieka. Jedynie słabi poszukują w innych słabości"[/font]
Odpowiedz
Czy jest ktoś, kto przeszedł grę?
Może taka osoba byłaby w stanie mi pomóc.
Nic nie mogę zrobić a zabicie tego Łupieżcy jest po prostu niemożliwe.
Odpowiedz
Wiesz gre to już 3 raz przechodze (najpierw wojownik potem mag a teraz krasnolud xD) ale nie wiem jakim cudem nie możesz tego kolesia zabić


[font="Arial"]"Największą mądrością i siłą jest uznanie siły drugiego człowieka. Jedynie słabi poszukują w innych słabości"[/font]
Odpowiedz
Ok poradziłem sobie, fakt był taki, że jego prawdziwe imię, nie było do końca nigdy wypowiedziane.
Przepraszam wszystkich i dziękuję za chęć pomocy.
Odpowiedz

Użytkownik Metatron24 dnia Mar 11 2007, 09:20 PM napisał

Ok poradziłem sobie, fakt był taki, że jego prawdziwe imię, nie było do końca nigdy wypowiedziane.
Przepraszam wszystkich i dziękuję za chęć pomocy.

[post="56149"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]




I co zrobiles zeby sobie poradzic? mam ten sam problem:)
Odpowiedz
Przecież napisał: "fakt był taki, że jego prawdziwe imię, nie było do końca nigdy wypowiedziane"...
Kneel before my sword, worm! Now, you shall die...
Odpowiedz
No napisal, ale co za tym idzie to za bardzo nie wiem, mecze sie z tym i nie umiem go pokonac. Moglibyscie powiedziec co dokladnie trzeba zrobic?
Odpowiedz

Użytkownik qra dnia Apr 2 2007, 11:57 AM napisał

No napisal, ale co za tym idzie to za bardzo nie wiem, mecze sie z tym i nie umiem go pokonac. Moglibyscie powiedziec co dokladnie trzeba zrobic?

[post="57207"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]



sprawa jest prosta. Pokonuje się go tak samo jak innych łupieżcow.
więc - trzeba dać książkę gith albo amonnowi. podczas walki używasz książki na łupieżcy i jednen z twoich towarzyszy zaczyna obrzęd, Sprawa nie jest "szybka" i zanim zakończy obrzęd trzeba go ochraniać, aby nikt mu nie przerywał. Samo pojawienie się promienia światla nie oznacza że obrzed jest zakończony. Skoro atakujesz i łupieżca odradza się to oznacza ze nie zakończyłeś obrzędu inaczej energia by mu się nie odradzala. Może jest tak, że twoja postać przerywa wywoływanie imienia łupiezcy i biegnie walczyć wręcz lub rzuca inne zaklęcie, bo ma ustawiona opcję "bron przywódcę". Postaraj się zniszczyć obstawę łupieżcy i odczekać trochę, bo obrzęd trochę trwa. Można np. powalać go na ziemię, aż twoj towarzysz nie skończy.
pozdrawiam
Odpowiedz
najlepszym pomysłem jest wyłaczyć czytającemu obronę przywódcy, odciągnąc go na ubocze i tam zostawić zeby czytał, a reszte ludzi, najlepiej przynajmniej 2 wojowników rzucić do walki aby zajęli towarzystwo.

ps -> nie nalezy wogole ruszac lupiezcy zanim czytanie nie dobiegnie konca.
lepiej wytłuc najpierw jego obstawę, a potem np powalac delikwenta,
kiedy rutał dobiegnie konca będzie widać, mignie od niego światło :]

Gdzie indziej jestem znany jako "farfel" więc jakby coś nie ukradłem komuś sygnatury
Odpowiedz
← Neverwinter Nights

Pokonanie Łupieżcy Umysłu - Odpowiedź

Wczytywanie...