przebudzenie_cienie

[BGI] Wychodzenie z gry

Mam takie pytanie. Gdy gram w Baldur's Gate, od czasu do czasu gra się wyłącza, wyświetla się pulpit i pojawia się pewien błąd: "twierdzenie zawiodło" (assertion failed), w D:\Dev\(...) (D: to dysk na którym mam zainstalowaną grę). Najczęściej zdarza się to, gdy kilka razy rozgrywam jedną walkę i szybko wczytuję i zapisuję grę. Błąd pojawia się natomiast od niedawna; od momentu kiedy zainstalowałem grę, do ok. dwóch tygodni temu, gra chodziła jeszcze bezproblemowo.
Czasami też wychodzi z gry, ale nie podany jest konkretny błąd, a wyskakuje natomiast wszystkim dobrze znane okno: "Raportowanie błędów"...

Dodam jeszcze, że:
- nigdy takich błędów z grami D&D nie miałem,
- pełne formatowanie dysku (wszystkich jego partycji) nie pomogło,
- Baldur's Gate mam zainstalowane w wersji pełno-filmowej,
- mam Windows XP Profesional.

A oto screen:


(Chociaż czasami pojawiają się inne "odmiany błędu", polega to na tym, że występuje on na innej linii).









Odpowiedz
Spróbuj jakieś pacze poinstalować. Może ostatnio instalowałeś coś np. jakieś sterowniki lub cokolwiek i może mieć to wpływ na działanie gry. Z komputerami nigdy nie dojdziesz co jest ni tak. A Xpek ma nowe, lepsze błędy i generowane losowa zawsze gdy robisz coś ważnego lub wyjątkowo dobrze się bawisz [ zamiennie gdy ci na czymś zależy]
[url="http://tektek.org/avatar/11954675"][/url]

Odpowiedz
Może to wina grafiki jednak... Zaczęło się tak, że komp nie był formatowany około pół roku albo i dłużej. I nagle w kilku grach zaczęły pojawiać się błędy, w m.in. Baldur's Gate + OzWM, Return to Castle Wolfenstein, Tribes: Vengeance. Najczęściej przy zapisywaniu lub wczytywaniu stanów gry. Chociaż nie chciało mi się, musiałem sformatować dysk. Najpierw systemowy, a gdy później po zainstalowaniu Baldura stwierdziłem, iż błąd pojawia się w dalszym ciągu; dyski pozostałe. Jednakże mimo formatowania, gra dalej nie była stabilna. Pomyślałem, że nie będę już się bawił; będę grał, ale żeby zapobiec utracie danych, częściej zapisywał.
A ostatnio zainstalowałem nowe sterowniki do karty graficznej. Muszę jednak dodać, że zaraz po poprzednim formatowaniu zainstalowałem te same sterowniki, które mam teraz. Z tym, że różnica jest taka, iż tamtym razem najpierw zainstalowane były sterowniki, a później Baldur, a teraz odwrotnie. Oraz, że tamtym razem Baldur chodził bez zarzutu, a teraz, jak wiadomo, nie chodzi.

P.S. Owe sterowniki do karty instaluję dlatego, że bez nich, na sterownikach instalowanych z systemem, CS nie uruchamia mi się na OpenGL, tylko w trybie Software. Bez sterowników także nie uruchamia mi się w ogóle Wolfenstein.

Sterowniki to NVIDIA Forceware 56.72 for Windows XP. (Z tym, że poprzednio na tych właśnie sterownikach Baldur i inne gry chodziły bez zarzutu).

Chyba, że to wina savów, bo z początku miałem odsłonięte tylko niektóre lokacje, a teraz odkryte jest całe Wybrzeże Mieczy (wraz z Wrotami). I myślę, że savy mogą być "przepakowane" informacjami, gdyż najprawdopodobniej to w save-ach zapamiętany jest postęp wszystkich questów na wszystkich lokacjach; oraz na pewno wszystkie informacje o BN-ach i przedmiotach (np. tych, gromadzonych przeze mnie w trzech szafkach).









Odpowiedz
No ciekawa sprawa, ale skoro to nie tylko w Bg tak ci się robi to pewno wina kompa, a raczej jakichś pierdół jakie poinstalowałeś. Może coś się gryzie ze sobą w sterownikach. A może przeskanuj antywirusem dyski. Bo istnieje też możliwość iż masz zarażony jakiś plik np ze sterownikami. I instalujesz wirusa.
Nic innego mi do głowy nie przychodzi
[url="http://tektek.org/avatar/11954675"][/url]

Odpowiedz
Znalazłem w końcu przyczynę problemu, nazywa się ona Kaspersky Anti-Virus. Po wyłączeniu owego programu, gra działa bezproblemowo.









Odpowiedz
← Baldur's Gate

Wychodzenie z gry - Odpowiedź

Wczytywanie...