dziki_zachód

"Atomowe piekło"

http://atominfo.org/raporty/warplan/index.html

Ciekawy artykuł Obrazuję jak III Wojna Światowa mogła wyglądać naprawdę, gdyby wybuchła w okresie "Zimnej Wojny". Trochę przydługie, ale warto

Na bazie planów polskich i czechosłowackich z 1951 i 1964. Warto porównać różnicę jaka zaszła przez 10 lat
Odpowiedz
Przeczytam jak znajdę chwilę ale przytoczę pewną ciekawostkę. Pożar w Czarnobylu narobił 'trochę' kłopotów Rosjanom (bagatela 500tys. ludzi brało udział w akcjach ewakuacyjno/ratowniczo/porządkowych, 3500 ludzi sprzątało sam dach elektrowni mając na to podczas jednej 'akcji' tylko 45sek.) ale okazuje się, że najmocniesza atomowa rakiet rosyjska zawierała 10 głowic nuklearnych, każdą o sile mogącej spowodować zniszczenia 100razy większe niż pożar w Czarnobylu. Ile mieli samych rakiet tylko tego typu? Tylko... 2700.
Odpowiedz
War, war never changes...

Minister Obrony Narodowej Czechosłowacji Bohumír Lomsk:

Cytat

"Wszystkie te teorie zachodnich strategów o ograniczeniu użycia broni jądrowej (...) mają jeden cel: w przypadku wybuchu globalnej wojny jądrowej chcą oni utrzymać najlepsze pozycje do natarcia (...) i przeprowadzenia skumulowanego uderzenia jądrowego (...). Odrzucamy takie pomysły. Odpowiedzią na każde użycie broni jądrowej przez przeciwnika będzie połączona ofensywa jądrowa wszystkich środków ataku nuklearnego państw Układu Warszawskiego, na całej długości frontu (...).


I to nas najprawdopodobniej zgubi. Jeżeli któraś ze stron konfliktu wystrzeli rakietę, druga na pewno nie będzie czekać na rokowania ustawiając się na obronę i zestrzeliwanie lecących bomb, tylko sama odpali połowę swoich.

Cytat

np. sama aglomeracja Hamburg miała zostać zaatakowana blisko 40 głowicami.


Hamburg w tamtym okresie miał ok. 2,2 mln mieszkańców. Razem z aglomeracją prawie 3 mln. Na Warszawską aglomerację starczyły by spokojnie 4 bomby atomowe na miasto i jeszcze jakieś pojedyncze na mniejsze miasta obok. Załóżmy, że 7-8 bomb. Oczywiście mówię o zniszczeniu, bo skażenie było by pewnie od jednej na całe miasto. A oni zakładali zrzucenie na Hamburg 40 bomb. Całkowite zlikwidowanie życia...

Ale muszę powiedzieć, że mieli ambitny plan Czechosłowacy, dotrzeć do Besancon w tydzień, a do Lyonu w 10-11 dni

No ale jak to ktoś już powiedział: wojny nuklearnej nie można wygrać, można ostatniemu przegrać...
Ash nazg durbatulűk, ash nazg gimbatul, ash nazg thrakatulűk agh burzum-ishi krimpatul.

Odpowiedz
Przeczytałem.


Jeśli dojdzie do wojny miedzy mocarstwami posiadającym broń atomową to będzie to wojna ostateczna. Jeżeli nie dojdzie do użycia broni atomowej w ciągu pierwszych godzin konfliktu to zostanie użyta w momencie kiedy któreś z państw zacznie wyraźnie przegrywać lub będzie zagrożona jego kontrola nad jego potencjałem jądrowym.

A najgorsze jest to, że jeśli się zacznie naparzać np. Pakistan z USA to się dostanie wszystkim, tak po prostu, na wszelki wypadek.


Nie wiem czy wiecie ale już parę razy doszło do incydentów które o mało nie zakończyły się startem rakiet. Oglądałem wywiad z oficerem rosyjskim który pełnił zmianę w centrum odpalania pocisków. Gość w pewnym momencie dostał informację, że radary namierzyły pocisk lecący z terenu USA. Podobno facet miał wszelkie upoważnienia do tego by odpalić pociski ale się wahał, okazało się, że był to jakiś błąd radaru.
Odpowiedz
To tam nie ma zabezpieczeń przed odpaleniem takich rzeczy? Dwa kluczyki, pozwolenie prezydenta na daną sytuację itp.? Gdyby to zależało od jednego człowieka, to mógłby być koniec świata. W końcu człowiek popełnia błędy.
A co do tego oberwania przy okazji, to pewnie gdyby był konflikt Rosja-USA, to by się jakieś bomby w Afryce znalazły, u Arabów, w Ameryce Płd, w Azji. Część państw należy do NATO i może być wysuniętym posterunkiem USA to też przy okazji dostanie. I w ten sposób cały świat pogrąży się w jednej wielkiej fali uderzeniowej.
Ash nazg durbatulűk, ash nazg gimbatul, ash nazg thrakatulűk agh burzum-ishi krimpatul.

Odpowiedz
"Page Not Found", a chętnie bym przeczytała artykuł, jak już dogrzebałam się do tematu.

Wtedy pewnie by się nawet okazało, że my w Polsce siedzimy na jakiś bombach.

Człowiek, człowiekiem, ale wyobrażasz sobie co by było, gdyby takie decyzje miałby podejmować komputer?
Odpowiedz
Moim zdaniem w Rosji byłoby to bezpieczniejsze Normalnie wolałbym, żeby człek sterował, ale na tym ciemnym wschodzie, to już prędzej zaufałbym komputerowi. Gorzej, jak dostanie zwarcia od spirytu...


Jeśli kłamię, niech wejdę krasnoludowi w drogę!
Jestem krasnoludem, który wziął sobie za żonę uroczą dziewoję o pięknych kształtach. Zapamiętaj to! Jestem uparty, groźny i mam drewnianą chochelkę obitą różowym futerkiem. Lepiej ze mną nie zadzierać.


[color="red"]Pec Ci w oko...
Niech będzie pochylony...


Cóż, jeśli kiedykolwiek będziesz w potrzasku...
...to napisz petycję ;p
[/color]
Odpowiedz
Kurcze, mogłem sobie zapisać gdzieś, bo artykuł był diablo ciekawy.. :'d

Aleeeeee... Nie wczytywałem się za bardzo, jednakże myślę że to jest uboższa wersja tego dzieła --> http://poland.indymedia.org/pl/2006/01/18084.shtml .

Oczywiście bez wszystkich tych świetnie wykonanych mapek, pełnych wypowiedzi dowódców czy też zeskanowanych PRL'owskich dokumentów potwierdzających (?) prawdziwość planów. Możliwe też, że na owej stronie streścili ten artykuł, bo coś wydaje mi się on mały (albo to moja pamięć szwankuje, bądź brakujące części go rozszerzały). Sens powinien być jednak zachowany, ale jak mówię nie wczytywałem się.
Odpowiedz
Lepsze to niż nic. Podziękowała
Odpowiedz
Szkoda, że ten poprzedni tekst został usunięty
Ta druga wersja też fajna, osobiście sądzę, że ani Rosja ani USA atomów wobec siebie nie użyją, są na to za mądrzy, ale tacy fanatycy z Pakistanu albo Iranu (jeżeli stworzą bombę w przyszłości) są do tego zdolni, nie mówiąc już o terrorystach
Miejmy nadzieję, że nie dojdzie do tego w bliskiej przyszłości

Odpowiedz
Jeśli sobie stworzą? Tu problemu dla nich raczej nie ma. "Przepis" na bombę nuklearną możesz sobie nawet w goglach wyszukać, a oni mają tyle kasy, że składniki nie stanowią problemu. Naukowców opłacić, też nie problem, a jak coś nie tak, to zawsze pogrozić można. Bądź i od razu gotowca (po co będą się chrzanić, jak mogą mieć gotowe ) kupić na czarnym rynku. Nie wierzę, że nie mają takiej możliwości. I jeśli już mówić o inteligencji narodów, co do tej sprawy, to sądzę, że już prędzej te kraje blisko wschodnie mają więcej w głowie, jeśli chodzi o planowanie ataku itp. Oni nie wypuściliby bomby na jakieś miasto, bo wiedzą, że np. takie stany zjednoczone zmiotłyby ich z powierzchni ziemi, zanim ich atomówka zdarzy zniszczyć dwa hektary. Nie chcę przez to powiedzieć, że prędzej zaufałbym arabowi, bo fanatycy, to ludzie, których wystrzegam się najbardziej. Ale już prędzej taka dumna Rosja mogłaby wywołać wojnę. Oczywiście mówię o całych narodach, bo małe grupki terrorystyczne, to już co innego... jeśli wpadłaby im przypadkowo taka bombka w łapki, to już koniec


Jeśli kłamię, niech wejdę krasnoludowi w drogę!
Jestem krasnoludem, który wziął sobie za żonę uroczą dziewoję o pięknych kształtach. Zapamiętaj to! Jestem uparty, groźny i mam drewnianą chochelkę obitą różowym futerkiem. Lepiej ze mną nie zadzierać.


[color="red"]Pec Ci w oko...
Niech będzie pochylony...


Cóż, jeśli kiedykolwiek będziesz w potrzasku...
...to napisz petycję ;p
[/color]
Odpowiedz

Cytat

(...)jak również wojska przeciwnika zgrupowane dzięki działaniom jednostek własnych.


Czy ja dobrze rozumiem, że chodzi tu o dywizję zgrupowaną przez atak, czy cuś? Bo tak trochę na około to napisane.
Odpowiedz
Tak, chodzi o przeciwnika zgrupowanego w jednym miejscu przez nasze własne oddziały.


Jeśli kłamię, niech wejdę krasnoludowi w drogę!
Jestem krasnoludem, który wziął sobie za żonę uroczą dziewoję o pięknych kształtach. Zapamiętaj to! Jestem uparty, groźny i mam drewnianą chochelkę obitą różowym futerkiem. Lepiej ze mną nie zadzierać.


[color="red"]Pec Ci w oko...
Niech będzie pochylony...


Cóż, jeśli kiedykolwiek będziesz w potrzasku...
...to napisz petycję ;p
[/color]
Odpowiedz
Beron to dlaczego Korea Północna, Irak czy Iran nadal nie mają swojej bomby atomowej skoro jest taka łatwa do stworzenia ? Łatwo to można wykonać 'brudną bombę' czy biologiczną, ale co do atomowej to bym polemizował.
Odpowiedz
Błąd Tokar Korea Płn czyli KRDL posiada ok 8głowic atomowych. To raz, ale nie mogą ich użyć bo po czesci mimo iż to państwo Totalitarne itd są kontrolowani "po cichu" przez Chiny. Czemu? Gdy KRDL wypuści atomice dostaną je z nawiązka a to tez obszarowo sięgnie CHINY i to jeden z ich ważnych obszarów.

Dwa. Żadne państwo nie wypuści atomicy, ludzie tacy jak terroryści fanatycy czy separatyści tak. Tyle że oberwie się za to pewnemu państwu a co za tym idzie całemu globowi.

Trzy. Nie będzie 4 wojny światowej czemu? Bo nie będzie życia i planety.

[size=16]
Gdy Dorośniesz Synu Mój,
Całą Wisłę Weź Na Chu*,
Skurw**** Stadion Spal,
Niech Te Kur** Mają Bal...
[/size]
Odpowiedz

Cytat

Błąd Tokar Korea Płn czyli KRDL posiada ok 8głowic atomowych. To raz, ale nie mogą ich użyć bo po czesci mimo iż to państwo Totalitarne itd są kontrolowani "po cichu" przez Chiny. Czemu? Gdy KRDL wypuści atomice dostaną je z nawiązka a to tez obszarowo sięgnie CHINY i to jeden z ich ważnych obszarów.


Mógłbym poznać źródło tych informacji ? :'d
Odpowiedz

Cytat

Beron to dlaczego Korea Północna, Irak czy Iran nadal nie mają swojej bomby atomowej skoro jest taka łatwa do stworzenia ? Łatwo to można wykonać 'brudną bombę' czy biologiczną, ale co do atomowej to bym polemizował.
Myślę, że dla tak dużego "zgromadzenia", jak Państwo, które ma więcej kasy niż Bill Gates, bez problemu mogłoby zakupić całą bąbę, bądź części do jej stworzenia, lecz na czarnym rynku. Ale nikt tego nie robi, bo jakby to wyszło na jaw (a nie brak takich, coby za grosze sprzedali informacje), to byłby już koniec. Z krajami bliskiego wschodu, jak Iran itp, to już inna historia. Kto wie, co oni tam cichcem robią, szczególnie, gdy wojna jest, bądź się zbliża.


Jeśli kłamię, niech wejdę krasnoludowi w drogę!
Jestem krasnoludem, który wziął sobie za żonę uroczą dziewoję o pięknych kształtach. Zapamiętaj to! Jestem uparty, groźny i mam drewnianą chochelkę obitą różowym futerkiem. Lepiej ze mną nie zadzierać.


[color="red"]Pec Ci w oko...
Niech będzie pochylony...


Cóż, jeśli kiedykolwiek będziesz w potrzasku...
...to napisz petycję ;p
[/color]
Odpowiedz
Póki co to piszecie tu teorie spiskowe dziejów i uprawiacie gdybanie, przydałby się tylko jakieś dowody.

Beron używaj słownika forumowego.
Odpowiedz
Jak dla mnie takiej bomby nie da się wcale tak łatwo na czarnym rynku kupić, bo taka bomba może być niebezpieczna w rękach Iranu, no i byłaby to taka karta przetargowa, nie sądzę, żeby kraje posiadające bomby atomowe były skłonne narazić się na takie ryzyko. Jeżeli chodzi o Koreę to oni nie mają chyba bomby, ostatnio w Wiadomościach był nawet filmik, na którym rzekomo wysadzają swoje laboratoria (jak dla mnie to tylko pic na wodę, ale wszystko wskazuje na to, że bomb jeszcze nie mają).

Odpowiedz
Poza tym głowica nuklearna to nie karabin. Nie przeniesiesz tego pod kurtką i nie zmontujesz w piwnicy.
Odpowiedz
← Karczma

"Atomowe piekło" - Odpowiedź

Wczytywanie...