droga_miecza

[GII] Co was najbardziej zdziwiło w Gothicu?

Co was najbardziej zdziwiło w Gothicu? Bo mnie np. ta sakiewka ze złotem (o której już ktoś pisał) koło latarni morskiej, wielka jak nie wiem, a tylko 10 szt. zł. Albo Gritta. Zapiszcie sobie grę i spróbujcie ją zabić. Za pierwszym ciosem upada na ziemię, choć ma jeszcze 1/4 życia. I jeszcze, jak upada, to pokazje się napis "Doświadczenie + 0". Albo jeszcze morskie potwory. Też zapiszcie sobie grę, wskoczcie do wody w porcie w Khorinis i płyńcie przez cały czas wzdłuż brzegu po prawej stronie. Po jakimś czasie wczyta wam się filmik i... śmierć. Już tylko główne menu.
Gram w Gothica niedługo, może te w/w rzeczy są dla was oczywiste, jednak mnie zdziwiły. W każdym razie wypisujcie tu takie właśnie dziwne rzeczy. Takie, których się nie spodziewaliście i trochę się zdziwiliście, gdy zobaczyliście je za pierwszym razem (BTW: -liście, -liście, -liście...).


'Jeżeli płaczesz nad tym, że w twoim życiu słońce zapadło za horyzontem, łzy przeszkodzą ci dostrzec piękno gwiazd.'
Odpowiedz
Ten potwór morski jest głupi bo gdy miałem płynąć na Dwór Indorath byłem niemal niepokonany a tu wskakuje do wody płynę i wielki bydle wielkości smoka mnie zabiło...żeby chociaż to nie był filmik i żeby ten potwór miał jakieś życie to by było uczciwe a tak to raczej nie że bohater pogromca smoków ginie bo potwór morski go zjadł.
Odpowiedz
Pewnie dlatego nie można z nim walczyć, bo twórcom chodziło o to, że - jak widać na filmiku - nie zauważyłeś go, a zanim zdążyłeś zareagować, to on już cię zjadł...


'Jeżeli płaczesz nad tym, że w twoim życiu słońce zapadło za horyzontem, łzy przeszkodzą ci dostrzec piękno gwiazd.'
Odpowiedz
Ten potwór to świetne wytłumaczenie czemu ludzie z Khorinis nie płyną wpław, ani małymi łódkami na kontynent. Zresztą tych potworów jest więcej i wystarczy się oddalić od Khorinisnie trzeba wcale płynąć wzdłuż brzegu. Poza tym potwór morski nie pyta przekąsek czy chcą zdjać super mocarną zbroję przed pożarciem, a to że jesteśmocarny(masz duże mięśnie) oznacza że potwór bardziej się naje.
www.maxpayne.boo.pl
Odpowiedz
Hehe, może i to jest wytłumaczenie


'Jeżeli płaczesz nad tym, że w twoim życiu słońce zapadło za horyzontem, łzy przeszkodzą ci dostrzec piękno gwiazd.'
Odpowiedz
Ten potwór to chyba tylko pretekst twórców, który nie pozwala na zbyt dalekie odpłynięcie od świata gry. Lepsze jest jednak takie coś niż niewidzialna ściana, której nie da się przepłynąć lub próżnia, w którą się wpada i ginie.
Ech, te RPGi.
Odpowiedz
No tak, coś takiego jest bardziej realsityczne, ale - jak się pierwszy raz płynie (i, w najgorszym wypadku, jak się nie zapisywało od godziny ) - to to jest strasznie wkurzające, bo się tego nie spodziewasz, ściana przynajmniej cię nie zabije, a próżnia... cóż, przynajmniej ją można zobaczyć i w ogóle w nią nie wchodzić, albo zapisać sobie przed wejściem, ewentualnie potem load Chyba że to by była taka próżnia, której się nie widzi, normalnie się płynie i nagle trach Wtedy to by było jeszcze bardziej wkurzające


'Jeżeli płaczesz nad tym, że w twoim życiu słońce zapadło za horyzontem, łzy przeszkodzą ci dostrzec piękno gwiazd.'
Odpowiedz
Wolę potwora niż próżnie,raz wpadłem za orkową palisadą i latałem z góry na dół.

[Dodano po chwili]

Tarcza Ognia w klasztorze to relikwia i powinna być niepowtarzalna a w domu Lariusa wiszą 3 takie same tarcze tak samo jak obrazy u biednych i bogatych wiszą te same.
Odpowiedz
jedną z dziwnych żeczy jest brahim jak sie go bije to jak go slejesz ze ma 0 życia i upada na ziemie to po sekundzie wstaje i cię nawala

Łooo Matko Świnta (jak to mówi jedna moja nauczycielka), co ty żeś tu nam za 'żeczy' nasmarowała...
Odpowiedz
To co teraz wymieniłaś to się nazywa BUG . Zdziwienie , chodziło o grafikę , fabułę lub jakieś przedmioty a nie bugi . No ale trzeba przyznac że to jednak było zadziwiające .

Jak dla mnie to zdziwiło mnie to że nadal nie można było opowiedzieć się za stroną zła . Dopiero w niedopracowanym graficznie i fabułowo Gothicu 3 kto chciał mógł wstapis na złą ścieżkę .
Choć Gothic 3 posiada wiele nowych lepszych rzeczy to Gothic 2 był bardziej dopracowany i fabułowo równiez był o niebo lepszy . Walczyło sie tam ze Smokami , chodziło po kryptach w poszukiwaniu pradawnych skarbów a Gothic 3 to gra z ubogą i tradycyjną fabuła . W 3 przedieramy się tylko przez kolejne zastępy orków i ożywieniców . To naprawdę robi się nudne !
Odpowiedz

Użytkownik Krwawy Baron dnia Jan 6 2007, 04:00 PM napisał

To co teraz wymieniłaś to się nazywa BUG . Zdziwienie , chodziło o grafikę , fabułę lub jakieś przedmioty a nie bugi .

[post="52476"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]



Ale bugi też mogą zadziwiać, nie? O to też mi chodziło przy zakładaniu tego tematu. Przecież historia z Grittą, którą opisałem w pierwszym poście, też jest bugiem.

Użytkownik Krwawy Baron dnia Jan 6 2007, 04:00 PM napisał

Jak dla mnie to zdziwiło mnie to że nadal nie można było opowiedzieć się za stroną zła .   Dopiero w niedopracowanym graficznie i fabułowo Gothicu 3 kto chciał mógł wstapis na złą ścieżkę .
Choć Gothic 3 posiada wiele nowych lepszych rzeczy to Gothic 2 był bardziej dopracowany i fabułowo równiez był o niebo lepszy . Walczyło sie tam ze Smokami , chodziło po kryptach w poszukiwaniu pradawnych skarbów a Gothic 3 to gra z ubogą i tradycyjną fabuła . W 3 przedieramy się tylko przez kolejne zastępy orków i ożywieniców . To naprawdę robi się nudne ! 

[post="52476"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]



Gothic 3 to wg mnie też jedna z najbardziej zabugowanych (co ja ciągle o tych bugach? ) gier. Nieraz trzeba używać kodów, żeby wypełnić jakąś misję. Raz czytałem (na tym forum zresztą), że ktoś szukał jakiegoś gościa, ale nie było go tam, gdzie miał być, nie było go w mieście, nie było go nigdzie. Dopiero po wpisaniu kodu okazało się, że facio lewitował sobie w błękitnej przestrzeni pod teksturami miasta
Patrząc z perspektywy czasu, to w zasadzie każdy kolejny Gothic robi się coraz gorszy. Niby lepsza grafika, więcej przestrzeni, coś tam jeszcze (co jednak nie jest niczym nadzwyczajnym, biorąc pod uwagę, że świat - a szczególnie branża komputerowa rozwijająca się pośród innych najszybciej - idzie ciągle do przodu). Ale już w następnych częściach nie czuje się tego klimatu... Co sprawia, że w zasadzie wszyscy gracze są zgodni, że Gothic 1 jest o wiele lepszy od następcy, że ma ciekawszą fabułę, że bardziej przyciąga?... Ale tak jest chyba ze wszytkim. Prawie zawsze "jedynka" - czy to gra, czy film - jest lepsza.


'Jeżeli płaczesz nad tym, że w twoim życiu słońce zapadło za horyzontem, łzy przeszkodzą ci dostrzec piękno gwiazd.'
Odpowiedz

Użytkownik Jeździec Apokalipsy dnia Jan 6 2007, 03:49 PM napisał

Wolę potwora niż próżnie,raz wpadłem za orkową palisadą i latałem z góry na dół.

[Dodano po chwili:]

Tarcza Ognia w klasztorze to relikwia i powinna być niepowtarzalna a w domu Lariusa wiszą 3 takie same tarcze tak samo jak obrazy u biednych i bogatych wiszą te same.

[post="52273"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]


Dziwnie jest nie tylko to, że takie same obrazy wiszą i u bogatych, i u biednych, ale głównie to, że w ogóle się powtarzają! Kto wtedy słyszał o kserokopiarkach... Ale tak jest chyba tylko dlatego, że ludziom z Phirania Bytes nie chciało się robić nowych obrazów A co do tarcz to to samo - lenistwo programistów
A za palisadę wlazłeś kodem czy podstępem? Podobno da się tylko kodem, chociaż mój kolega twierdzi, że udało mu się to zrobić bez kodów A znalazłeś tablicę z wiadomością od twórców gry?
Ech, te RPGi.
Odpowiedz
Za palisadę można się dostać bez kodów. A co do kserokopiarek, to może to ci mnisi, co w średniowieczu siedzieli latami w klasztorach przepisując dokładnie książki ;-) Może też kopiowali obrazy i tarcze ;-) Może mieszkają oni w jakichś niedostępnych dla gracza krajch na północy i ich twory są specjalnie sprowadzane drogą morską do wszystkich miast


'Jeżeli płaczesz nad tym, że w twoim życiu słońce zapadło za horyzontem, łzy przeszkodzą ci dostrzec piękno gwiazd.'
Odpowiedz
A co powiecie na przykład na to że kiedy Bennet wymyślał Prototyp lekkiej zbroi łowcy smoków to Załoga Sylvia w Górniczej miała juz Ciężkie ?
Odpowiedz
Dobre spostrzeżenie ;] Mnie najbardziej zdziwiło...chodzenie w G2. Może to zabrzmi idiotycznie ale jak zobaczyłem pierwszy raz tego naszego Bezimiennego to poległem. Gdy skręcamy strzałkami np. w bok a kamera odwraca się jakoś dziwnie, postać też i powinna się teoretycznie przewrócić ;]
Jestem Wampirem.
Jestem jedynym istniejącym Bogiem.
Jestem dumny z tego, iż żeruję na ludziach i oddaję honor moim zwierzęcym instynktom.
Odpowiedz
Mnie to zdziwiło ze jak czasem mnie atakuje dożo mobów i chce uruchomić jakąś rune to wychodzą mi w powietrze wszystkie runy i ja sie oddalam a one nadal wiszą w powietrzu... Albo w klasztorze schodzę sobie schotkami do podziemi i za długo przetrzymałem klawisz "W" i w ścianę wszedłem.... w wierzy xardasa też.... lub jak mam misje złapać Rengaru jak już nam chce zwiać to po prostu odzywamy sie do niego i MAM CIĘ..... a ten zamiast wiać to gada do nas...
(\,,,/)
(o.O)
(> <)
To jest króliczek, skopiuj króliczka do swojej sygnatury by pomóc mu w dominacji nad światem~!

ją Nię muwie po polskó~!
Odpowiedz
Mnie zdziwiło ,że Xardas nam tak pomagał a okazał się zdrajcą!!!
Odpowiedz
Zdziwiło mnie że w mieście w Khorinis jest burdel (czerwona latarnia) Nawet dobre miejsce na odpoczynek
Odpowiedz
Jedna z rzeczy, które mnie zdziwiły to to, że jak dostajemy klucz do pokoju gospody "Pod Martwą Harpią" to możemy sobie wejść do wszystkich pokoi w gospodzie i je okraść...
Odpowiedz
Co mnie najbardziej zdziwiło? Zdrada Xardasa oczywiście! Na początku wdawało mi się że to miły, starszy pan. Dawał nam wskazówki pomagał nam itp (wcale się nie dziwię, że Pyrokar go nie lubi). A na koniec taka zdrada że hej!


[font="Times"]"Lecz śmierci przeznaczenia bogowie nie mogą
Odwrócić od najdroższej głowy, od nikogo
Jeśli w sen wieczny czarna pogrąży godzina."[/font]

Księga, III, w. 239-241
Homer, Odyseja
Odpowiedz
← Gothic

Co was najbardziej zdziwiło w Gothicu? - Odpowiedź

Wczytywanie...