przebudzenie_cienie

[GII] rozwoj postaci

chce zostac najemnikiem, i nie wiem w co lepiej inwestowac? luk, kusza bron 2.reczna czy 1.reczna??
Odpowiedz
Jka byłem najemnikiem to wpierw pakowałem w broń 1-reczna, a potem jak juz mialem z 50-55 1 recznej to zaczelem pakowac w 2 reczna.....a zaczęło sie to mniej wiecej jak wracałem w górniczej doliny spowrotem do Korinis...chyba 3 rozdział...bo wtety można kupić w takiej karczmie(chyba pod jakaś harpią) kilka zajebistych broni 2 recznych.
...i że nikt nie może kupić ni sprzedać,
kto nie ma znamienia-
imienia Bestii
lub liczby jej imienia.
Tu jest [potrzebna] mądrość.
Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy:
liczba to bowiem człowieka.
A liczba jego : sześćset sześćdziesiąt sześć.
Odpowiedz
jesli chcesz zostac najemnikiem a potem lowca smokow to inwestuj tylko pierw w bron jednoreczna a od kiedy bedziesz mial dostepna kusze to na maxa ja rozwin i takie jest najlepsze polaczenie glowna bronia jest kusza a gdy ktos zdola podejsc wyciagasz miecz i tniesz poniewaz miecze jednoreczne sa szybsze sa one poprostu lepsze do takiej taktyki
Dancing in the moonlight
Singing in the rain
Oh, it's good to be back home again
Laughing in the sunlight
Running down the lane
Oh, it's good to be back home again
Odpowiedz
Polecam na sam początek wyuczyć się miecza 1H do 30% - tak na dobry początek. Kiedy osiągniesz 10lv zacznij inwestować w łuk/kuszę.
Odpowiedz
Inwestuj w broń jednoręczną tak jest najlepiej zużyjesz więcej PN ale bronie 1-ręczne mają mniejsze wymagania siłowe. Od czasu do czasu rozwijaj zdolności kusznicze bardzo przydatne w polowaniu na smoki i szóstym rozdziale.
Odpowiedz
Zdaniem wielu "pakowanie" w obydwa rodzaje broni nie jest opłacalne. Łatwo jednak przekonać się, że początki są trudne a wymaganie broni dwuręcznych dość spore (w G II nie jest to tak odczuwalne jak w NK). Dlatego mimo wszystko warto wyszkolić się do rangi 'wojownika' w orężu jednoręcznym, gdy zaś zyskamy dostęp do, w miarę potężnej, broni dwuręcznej inwestować już tylko w nią (Lee wyuczy nas walki dwuręcznym do 100%). Łuków nie polecam. Kuszę jak najbardziej, może nie raz uratować skórę.
Odpowiedz
Polecam inwestycje w bronie dwuręczne i kusze ,
Odpowiedz
ja polecam bronie jednoręczne i kusze
Odpowiedz
Radzę inwestować w bronie dwuręczne. W połaczeniu z kuszą to rzeźnia jest.
Odpowiedz
Problem doswiadczonych RPGowiczów polega na tym że inwestująklimatycznie a ja wam powiem jak najlepiej rozwinąć najemnika.

Inwestujemy kolejno w Alchemię póki niebędziemy mieli mikstur siły i zręczności. Gdzieś tu: www.gothic.phx.pl/forum pisałem ile mozna znaleść szczawiów goblinich jagód i korzeni smoczych. Wychodziło więcej niż daje jakikolwiek trening(UWAGA! TYLKO W GII W NK JEST TO ZŁE ) Do tego broń jednoręczna i łuk
www.maxpayne.boo.pl
Odpowiedz
Inwestujcie w bronie 1-ręcznie i łuki


!!!POLECAM!!!
Odpowiedz
Dwu ręczne są lepsze dla najemnika i dobre są też dla niego łuki
Odpowiedz
Jestem najemnikiem i od początku zamierzałem inwestować w broń dwureczną i kuszę. Niestety od pewnego momentu Cord szkoli mnie jednocześnie w broni dwu i jednoręcznej, gdy poszedłem do Roda było identycznie. Tracę przez to mnóstwo punktów doświadczenia, bo chcąc ćwiczyć broń dwuręczną np. za 5 pkt automatycznie ćwiczę za 5 pkt ...... broń jednoręczną, a te punkty chętnie zainwestowałbym w kuszę. Co śmieszniejsze Cord rzuca tekst, że jeśli chcę się szkolić w broni jednoręcznej to żebym poszukał innego nauczyciela, po czym ...... szkoli mnie też w tej broni hehe. Paranoja. Może w II rodziale ten system się zmieni ?
Co do tematu - w grach cRPG, które w ramach pancerza oferują tarcze walczę zwykle orężem jednoręcznym. W Gothicu natomiast zawsze wybieram broń dwuręczną.
Odpowiedz
Ten system się nie zmieni. W tej części Gothica jest tak, że jak osiągniesz poziom wojownika np. we władaniu mieczem jednoręcznym, to potem nauczyciel szkoli Cię jednocześnie w walce jedno- i dwuręczniakiem.

Ja zdecydowanie preferuję miecze jednoręczne gdyż są znacznie szybsze. Co mi po wielkich obrażeniach? Grad szybkich i skutecznych ciosów sprawia nieraz, że wychodzę z walki bez najmniejszego uszczerbka na zdrowiu.


Odpowiedz
Tym szkoleniem w obu typach broni twórcy rozwiązali problem bycia mistrzem w jednym typie, a zupełnym "zielonym" w drugim. I trzeba powiedzieć, że to może wkurzające, ale i bardziej realistyczne.


'Jeżeli płaczesz nad tym, że w twoim życiu słońce zapadło za horyzontem, łzy przeszkodzą ci dostrzec piękno gwiazd.'
Odpowiedz
Mam nadzieję, że pomiędzy szkoleniem w kuszy i łuku nie ma analogicznej zależności...... Na razie jestem ''na szczęście''' zielony w obu tych specjalnościach.
Odpowiedz
No to muszę Cię rozczarować . Z broniami dystansowymi jest podobnie.


Odpowiedz
30% jednorecznej do woja potem 60% dwurecznej a potem jak leci dobrze miec mistrza kuszy na irdorath bo dzieki niej zylem tam;] luk to shit moim zdaniem
Odpowiedz
← Gothic

rozwoj postaci - Odpowiedź

Wczytywanie...