[TESIV] Oblivion a Morrowind

Ostatnio zastanawiałem się jakie zmiany zaszły w serii Elder Scrolls. Otóż dziwi mnie, że nie ma w Oblivionie niektórych rzeczy, które były w Morrowindzie. Postanowiłem zrobić listę rzeczy, które zmieniły się (lub pozostały niezmienione) w Oblivionie na plus i na minus.

+

+Opcja Fast Travel - w Morrowindzie strasznie denerwowało mnie to, że wszędzie trzeba zasuwać na piechtę i marnować przy tym sporo czasu.

+Kompas - małe, a cieszy.

+Dziennik - nareszcie mamy porządny dziennik, z którego można bez problemu wszystko odczytać bez żadnych pluginów...

+Mimo tego, że po drodze nie spotkamy sporo ludzi (nie licząc bandytów i patrolów cesarskich), to kolorowy świat Obka nie wydaje się pusty, w przeciwieństwie do szarego, pustego świata Morka.

+Dodanie koni jako opcję poruszania się - jakiekolwiek one by nie były...

+Brak denerwujących napisów 'wczytywanie obszaru'.

+Można wykonać misje dla wszystkich gildii.

+Genialny system tworzenia twarzy!

+Rozsądniejsze ceny.

+Doskonała fizyka!


-

-Gdzie są skrzekacze? Strasznie denerwowały mnie te stwory w Morku, ale dopiero ich brak uświadomił mi jak wpływały na klimat gry.

-Gdzie są kusze, shurikeny i inne takie? Wyparowały?

-Co się stało ze stopami Argonianinów i Khajitów?! W Morku bardzo mi się podobało, że nie mogli oni nosić butów, a w Obku zonk niezły...

-Nadal nie ma dzieci.

-Nadal nie ma multiplayera.

-Co się stało z wilkołakami? Wyparowały?

-Fabuła nadal jest jednak ździebko naiwna.

-Brak lewitacji.

-Zawartość oficjalnych pluginów jest nieadekwatna do ceny...


+- (takie neutralne )

+-Nie można sprzedawać kupcom kradzionych towarów. Nadrabia to dodanie do gry paserów. Chociaż w Morku bardzo mi się podobało, że jak sprzedawaliśmy właścicielowi jego rzeczy, to się na nas rzucał


Tonari no Totoro!
Odpowiedz

Cytat

+Opcja Fast Travel - w Morrowindzie strasznie denerwowało mnie to, że wszędzie trzeba zasuwać na piechtę i marnować przy tym sporo czasu.


dla mnie to bardzo sporny 'plus' jest

Cytat

+Kompas - małe, a cieszy.


kompas - tak, gps zintegrowany z questami - NIE!

Cytat

+Brak denerwujących napisów 'wczytywanie obszaru'.


Jak masz mocny komputer.... Bo inaczej loading nie raz i nie dwa zobaczysz.

-------- czyli wzrost poziomu przeciwników wraz z awansem gracza. Nigdy nie można poczuć swojego powera
Odpowiedz
+ moc potworów wzrasta wraz z graczem - dzięki temu gra się nie nudzi, cały czas coś cię może rozwalić, a nie, że biegniesz sobie, a tu cię ogar atakuje. Łup i nie ma ogara. Biegniesz dalej, kolejny ogar. Łup, biegniesz dalej...

+ - map travel, opcja przydatna, ale z lekka psuje realizm...

- brak walki konnej. Jak na mnie duży minus, co za sens, gdy trzech konnych legionistów spotyka się na skrzyżowaniu, a mnie goni stworas. Miast zaszarżować bohatersko na wroga, kulturalnie schodzą, wyciągają broń, biegną, zabijają stwora, zabijają się nawzajem... i jest ubaw po pachy.

- "kto mnie atakuje, ten wróg" - Walcząc na trakcie do spółki z legionistą przeciwko bandytom, owy żołnierz przez przypadek napatoczył mi się pod miecz. I zaczyna mnie atakować...

- czasem skopane AI - Kolejny przykład zachowania "Kto mnie atakuje...". Dwaj legioniści-łucznicy idą przez las. Napataczają się na 3 bandziorów. I przez przypadek towarzysz trafia towarzysza... I legioniści zaczynają się ostrzeliwać nawzajem.
Odpowiedz

Cytat

kompas - tak, gps zintegrowany z questami - NIE!


Fajnie by było, gdyby można było to wyłączyć w menu. Zazwyczaj w Morku wszystko znajdowałem, ale raz miałem misję, w której nie mogłem znaleźć jakiejś jaskini. Z godzinę jej szukałem...


Tonari no Totoro!
Odpowiedz
To może tak :

Postep GRAFIKA - 9/10

Postep FABUŁA - 7/10

Postep FIZYKA - 10/10

Postep PRZEDMIOTY - 8/10

Postęp ŚWIAT - 9/10

Postęp ZADANIA I GILDIE - 9/10
Odpowiedz
Oblivion
+
walka- w Morowind trudno było trafić a w nowszej wersji łatwiej trafić
grafika-w Oblivionie świetnie zrobili grafikę otoczenia

-
chodzenie po wodzie-w Oblivionie nie ma czaru na chodzenie po wodzie
twarze-w Oblivionie steasznie wyglądają twarze z bliska
☻/
/▌
/ \
BOB!
Odpowiedz
Elo all
Grałem w OBLIVIONA i MORROWINDA i muszę stwierdzic że morrowind jest lepszy od obliviona. Może OBLIVION ma lepsza grafe, ale bardziej mi morrowind podchodzi. : )
Odpowiedz
Na wszystkie powyzsze problemy o ktorych piszecie mozna zarzucic mody. A tak poza tym to polecam pack OOO + MMM, jesli masz slaby komputer to lekka edycje pliku.ini, mod Operation Optimization,Quick Feet fix, Oblivion Scripts Enhanced i Streamline 2.1. Dzieki tym poprawkom bylem w stanie zwiekszyc antyaliasing o x2 i zwiekszyc tekstury z medium na large, bez utraty FPS. Także levelowanie w oblivionie jets nieprzemysane, proponuje zastapic je AF leveling, albo Kobu's.

Wystarczy, że powiem ze same mody zajmuja mi jakies 2-3gb. Żeby zrozumiec na czym polega to oczym mowie zobaczcie sobie

Oscuro's Oblivion Overhaul trailer na youtube albo googlach. BARDZO poprawione AI, wiecej mozliwosci, gra staje sie troche trudniejsza, ale o wiele lepsza imo.
Odpowiedz
A mi się bardziej Oblivion podoba Chociaż w Morrwindzie jest lepszy klimat itd ale mimo to wole Obliviona bo:

1) Lepsza Grafika <-- O wiele lepsza
2) Fizyka <-- gre stworzył Einstein
3) Mapa <--- teleportacja do miast (duze ułatwienie, ale lepjej iś na na pieszo i zwiedzać )
4) transport <--- wiśta
5) system walki <--- posługiwanie się tarczą
6) magia i walka <--- harry potter i Herkules w jednym
7) Fabuła <--- wciąga
8) Jest bardziej na topie, ale morrwind nigdy się nie starzeje <-- Morrwind jest wieczny
9) kompas <-- zawsze to coś
Odpowiedz
A ja, wredny malkontent dodam tylko, że w Oblivionie winno się znaleźć więcej książek z Morka i innych (trochę chciałoby się więcej o Tamriel dowiedzieć), a dialogi z innymi postaciami, chociaż znacznie bardziej naturalne i już wypowiadane przez lektora, znacznie mniej mi się podobają... Po prostu lubię przedzierać się przez tony tekstu ;-)
"Ten oto wróbel do lotu jest gotów... na Twój rozkaz oczywiście"
"Przeznaczenie daje nam wszystkim znak..."
Odpowiedz
Heh miesiąc temu przeszedłem Obliviona i rzeczy, które mi sie bardzo spodobały to np: Qnik, fizyka(jako taka, ale fizyka), grafika, parowanie ciosów tarczą... Rzeczy, które mi się NIE podobały o Oblivionie to: zielona strzałka, gdzie znajduję się cel zadania(wolałem szukać w Morku, była większa satysfakcja), fabuła jest denna. No to tyle.
I na co się gapisz ??
Odpowiedz
A mi się nie podoba to że:(napisze to czego wy nie napisaliście)

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
-na mapie nie odkrywamy wszystkiego sami tylko mamy zaznaczone miasta i w morku było tak że tam gdzie nie byłeś nic tam nie ma i widzisz gdzie nie byłeś a tu tak nie jest
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
+na mapie nie było napisane że to są np. Elfickie Ruiny, Osady etc.
+ładniejszy dziennik
+umiejętności mają swoje "właściwości" np. Celność: nowicjusz męczy się trzymając napięty łuk, uczeń...itd.
+nie jesteśmy ze wszystkich stron otoczeni wodą





Wiem że bardzo chwalę Obliviona ale poprostu dla mnie jest lepszy od poprzednika choć grałem w niego przez 3 lata.
Odpowiedz
[quote name='Kafi' date='czw, 07 cze 2007 - 00:18']
Oblivion

chodzenie po wodzie-w Oblivionie nie ma czaru na chodzenie po wodzie

Jest chodzenie po wodzie!!


+ Fajny dziennik
- Nie ma paru umiejętności (np. bez zbroi )
Odpowiedz
Oblivion jest o wiele lepszy od morrowinda nie wiem jakoś nigdy nie mogłem się przekonać do morrowinda mimo że wszyscy go tak wychwalali za to oblivion ma już super system walki, super grafike i fajne questy w gildiach.
Odpowiedz

Użytkownik Kafi dnia śro, 06 cze 2007 - 23:18 napisał

Oblivion

chodzenie po wodzie-w Oblivionie nie ma czaru na chodzenie po wodzie

[post="68490"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]



Nie ma mi się wydaje ze jest Ale mogłem zapomnieć kiedy ja grałem w obliviona ;p Teraz ciągle gram w morka Po prostu jak zobaczyłem na początku omal nie wyrzuciłem płyty za okno (Najpierw grałem w obliviona a potem w morka) ale sie przełamałem i tak mi się spodobał morek że żałuje ze w to nie grałem wcześniej. A co do zmian Morek mi się tak szybko nie nudzi, ale za to aż miło popatrzeć na obliviana


Odpowiedz
Mnie strasznie denerwuje w Oblivionie, że na 30 leveli jestem "słabszy niż na 5", bo odpowiednio na 5 potrzebuje 2,3,4 uderzeń młotem bojowym, żeby zabić bandytę, a na 30 to jak nie masz zaklętej broni to można walczyć do zachodu słońca... Niby ma to służyć zwiększeniu trudności gry, ale w praktyce mnie to wkurza.
Odpowiedz
Według mnie Oblivion Jest o wiele lepszy od Morrowinda. Ma lepszą grafikę, za każdym trafiasz w walce i ogólnie wszystko jest lepsze.
BLEACH

Polecam do obejrzenia.



Odpowiedz
No nie wiem czy nie lepiej było w morku xD Tam musiałeś trenować by trafiać, a np. podczas walki potworki nie trafiały w ciebie xD To akurat według mnie powinno zostać choć wyglądać bardziej realistycznie, np że potworek odskakuje ;p


Odpowiedz
Nazwijcie mnie walniętym ale Morrowind był po prostu lepszy.

Największa wada, jakiej Med nie wymienił to ogólne uproszczenie i skonsolowanie tak mechaniki, jak i opcji rozwoju postaci. Ogolnie cały trend uproszczania gier jest niepokojący.

No i drugi największy, wręcz tragiczny w skutkach błąd, to dodanie właśnie tego kompasa. Owszem, ludzie narzekali że w Morku nie szło niczego naleźć, ale było w takiej eksploracji nieco uroku. W Obku zaś... hm... owszem, kompas mówiacy nam gdzie są drzwi do podziemi jest spoko, ale ten sam kompas mówiący nam DOKŁADNIE gdzie znajdują się cele w podziemiach, to już głupota. Miałem wrażenie ze idę po ścieżce.

Trzecia wada to upośledzona fabuła. No cóż, morrowind był pogmatwany i wymagał zaangażowania, ale z jakiegoś powodu było ciekawiej. W Obku mamy nader oczywistą otchłań i nader oczywistą jasność. W morku wszystko zaś było szare. Na tyle szare że pod koniec gry miałem wątpliwości czy można nazywać dagoth-ura złym. Można było poznać filozofie obu stron konfliktu i wszystko było skąpane w nieco mroczniejszym klimacie popiołu i złego kultu. W obku zaś mamy po prostu piekło i niebo z niczym pomiędzy, a główny wróg w grze nie mówi ani słowa, pozostaje po prostu bezosobowym kolosem.

Dalszym problemem jest skalowanie. Ot bestie przystosowują sie do twojego poziomu. No to akurat jestem w stanie zaakceptować, choć z trudem. Wole sie bać kolejnych zakrętów, nie pruć przez nie niepokonanym. Powyżej 30 poziomu w żadnej z gier już ci właściwie nikt nie podskoczy, a to jak dla mnie spora wada. Zawsze powinno być coś silniejszego Ale nie o tym mowa. Skalowanie jakiego nie było w morku a jest w obku to skalowanie przedmiotów. To już kompletnie niedorzeczny ruch, bo po pewnym czasie byle bandyta ma na sobie pełne "szkło" i zdobycie dobrego pancerza jest banalne. Zbyt banalne. Takich rzeczy nie powinno się zdobywać po prostu w walce z khajitem na moście . Takie rzeczy trzeba odkryć w podziemiach.

Obek ma wieeeeele zalet i przewag nad morkiem, ale zawodzi w kilku płaszczyznach. Te płaszczyzny są dla mnie właśnie istotne.
Odpowiedz
Dla mnie Morrowind też jest zdecydowanie lepszy. Niedościgniony ideał! Oblivion to już inny klimat (bo inne miejsce oczywiście, no ale..). Moje plusy i minusy Obliviona:

+ Grafika, roślinki wyglądają przecudnie, tak samo niebo, drzewa itp.;
+ Na szczęście - gra i tak wciąga;
+ Lepszy dziennik (choć nadal mam wrażenie, że można było go zrobić bardziej przejrzystym);
+ Jakoś szybciej znajduje tutaj poboczne questy;
+ Dodatek "Shivering Isles" - nadrabia brak klimatu.

- Fabuła, zdecydowanie mniej epicka, mniej wciąga, mało innowacyjna;
- Mniej gildii;
- Troszkę brakuje mi klimatu otoczenia, miast, jakoś całych historyjek danych mieścinek;
- Kompas aż nazbyt wszystko upraszcza - a kiedyś przeklikanałam cały świat, kiedy szukałam jakieś małej jaskini dla gildii Morag Tong..;
- Zbliżenia twarzy;
- Denerwują mnie strasznie te otchłanie! Już patrzeć nie mogę na te diabliki!;
- Brak łazików, skrzekaczy - oczywiście jest opcja szybkiej podróży, ale to nie to samo jak możliwość popatrzenia na tego giganta transportu w Morrowind;
- Brak, póki co, ciekawych postaci;
- Troszkę nie mogę się przyzwyczaić do wertowania wszystkicj statystyk pod przyciskiem tab.

Popieram więc w pełni zdanie Favara.
"Ci, którzy nie pamiętają przeszłości, skazani są na jej powtarzanie."
Odpowiedz
← The Elder Scrolls

Oblivion a Morrowind - Odpowiedź

Wczytywanie...