walizka

[GIII] Orkowie vs ludzie

Słyszałem że w Gothic 3 będzie można wybierać pomiędzy niedobitkami ludzi i orkami. Jak sądzicie, czy krolestwo ludzi zdoła jeszcze wygrać? Proszę o sensowne posty, z odpowiednim uzasadnieniem.
Moim zdaniem królestwo ludzi może odeprzeć orków jeśli tylko bezimienny stanie po ich stronie. Jeśli bezimienny stanie po stronie orków, to wątpie żeby ludziom sie udało. Ale nie znamy jeszcze dokładnie roli Xardasa, nie wiadomo po kogo stronie on stanie, mysle że on tez bedzie kluczową postacią.

Jestem łowcą. Jestem łowcą zła. Każdy kto przejawia w sobie zło jest moim wrogiem. Moim jedynym sprzymierzeńcem jest natura.

Użytkownik Lionel dnia Oct 15 2006, 12:08 PM napisał

Królestwo ludzi moim zdaniem upadnie i ludzie staną się niewolnikami orków.
W tedy mogłaby powstać czwarta część gothica.

[post="49083"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]



Skąd wiesz może to w trójce będzie się dziać
Ja myślę że jeśli jest kilka zakończeń fabuły to chyba oznacza że od nas zależy kto wygra to starcie czyż nie?

Jestem łowcą. Jestem łowcą zła. Każdy kto przejawia w sobie zło jest moim wrogiem. Moim jedynym sprzymierzeńcem jest natura.
Jeżeli będzie kilka zakończeń, to wtedy raczej nie ma szans na powstanie czwartej części Gothica. To, że w G1 wybiłem cały Stary Obóz, a w G2 spotkałem Kruka czy Dextera było jeszcze do przełknięcia, ale wybranie jednego zakończenia i na jego podstawie stworzenie G4 już by raczej nie przeszło. Wolałbym już wtedy czekać na Gothic Online

BTW - to i tak się zastanawiam jak rozwiązali sprawę związaną z tym kogo wzięliśmy na statek


Tonari no Totoro!
Ja myslę że rozwiążą to tak że wszystkie postacie się pojawią że jakimś dziwnym trafem wszystkich zabralismy na pokład

Jestem łowcą. Jestem łowcą zła. Każdy kto przejawia w sobie zło jest moim wrogiem. Moim jedynym sprzymierzeńcem jest natura.
Raczej będą te postacie, które są najbardziej potrzebne do dalszej gry. Mam tu na myśli np. Lee, Gorna, Lestera itp. może zabraknąc np. kapitana statku (może być Torlof i przypuszczam, że jego własnie wezmą zamiast wilka morskiego z przystani w Korinis). A to jeśli chodzi o kwestie ludzi na statku.
Trzymając się tematu to wszystko zależeć będzie od czynów Bezimiennego o ile będzie taka możliwość. Zatem albo orkowie wygrają albo królestwo się obroni a przynajmniej "wyjdzie na prostą".
Jestem Wampirem.
Jestem jedynym istniejącym Bogiem.
Jestem dumny z tego, iż żeruję na ludziach i oddaję honor moim zwierzęcym instynktom.
Wszytko może zależeć od Bezimiennego jesli np bedziemy pracowali dla Króla to pewnie bedziemy mieli misję żeby zdobyc rudę. Jesli królestwo zdobędzie rude szale zwycięstwa gwałtownie przechyla sie na ich stronę. Jeśli będziemy pracowac dla orków to beda misję żeby pomagać utrzymac pozycję w królestwie i tłumić bunty.

Jestem łowcą. Jestem łowcą zła. Każdy kto przejawia w sobie zło jest moim wrogiem. Moim jedynym sprzymierzeńcem jest natura.
Lub tez będziemy szpiegiem na usługach orków i wszystkie plany Królestwa będziemy "przypadkowo" krzyżować. Opcji może być wiele.
Jestem Wampirem.
Jestem jedynym istniejącym Bogiem.
Jestem dumny z tego, iż żeruję na ludziach i oddaję honor moim zwierzęcym instynktom.
Takie gdybanie nie ma sensu. Pożyjemy, zobaczymy. Lepiej nie zapeszać :]
Właśnie już niedługo się dowiemy kto miał racje bo Gothic III zbliża się wielkimi krokami

Jestem łowcą. Jestem łowcą zła. Każdy kto przejawia w sobie zło jest moim wrogiem. Moim jedynym sprzymierzeńcem jest natura.
← Gothic
Wczytywanie...