przebudzenie_cienie

[NWN1] Ruiny Rasy Stwórców

Mam mały problem z przejściem Ruin Rasy Stwórców obok Fortu I coś tam. W solucji sa stronie Królestwa cRPG pisze "Na samym początku znajdziesz zwłoki. Zabierz z nich wszystko i idź dalej. W tym pomieszczeniu czeka cię dosyć ciężka walka, więc odpowiednio się do niej przygotuj. Kiedy już wszystkich rozwalisz przejdź przez drzwi na prosto od drzwi którymi tu wszedłeś i wejdź do ogrodu. Znajduje się tutaj Szafira. Porozmawiaj z nią i zgódź się jej pomóc. Teraz wyjdź z ogrodu i idź do pomieszczenia na północnym zachodzie. W centrum tego pomieszczenia jest Zegar Słoneczny." lecz jak porozmawiam z tą Szafirą i chce iść do tego zegara słonecznego to przy przechodzeniu przez drzwi jakiś piorun mnie wywala z powrotem, proszę o pomoc.
A dead issue, don't wrestle with it, deaf ears are sleeping. A guilty bliss,
so inviting, nailed to the cross. I feel you, relate to you, accuse you.
Wash away us all, take us with the floods.
Then throughout the night, they were raped and executed.
Cold hearted world. Your language unheard of, the vast sound of tuning out.
The rash of negativity is seen one sidedly, burn away the day.


Odpowiedz
musisz (a przynajmniej ja tak robilem is skutkowalo) chodzic na W-S-A-D - nakierowujesz sie tam, gdzie chcesz isc i trzymasz do oporu 'w' i wtedy piorun powinien cie przepuscic
Odpowiedz
Jakoś się dostałem, lecz nie twoim sposobem, ale dzięki za podpowiedź :wink: . Wchodziłem i gdy już był piorun nademną to szybko wychodziłem, i mnie przenosiło, jestem ciekaw czy to jakiś błąd czy tak się wchodzi?
A dead issue, don't wrestle with it, deaf ears are sleeping. A guilty bliss,
so inviting, nailed to the cross. I feel you, relate to you, accuse you.
Wash away us all, take us with the floods.
Then throughout the night, they were raped and executed.
Cold hearted world. Your language unheard of, the vast sound of tuning out.
The rash of negativity is seen one sidedly, burn away the day.


Odpowiedz
To jest taka obrona ruin, żeby nikt niegodny tam nie wszedł i nie zbeszcześcił ruin.......odrazu tam weszłam i zbeszcześciłam co się dało! :DDDDDD

Wystarczy nakierować na środek przejścia (jest tam taka linia) i spokojnie przejść, byle nie biegiem bo cię piorun popieści i nie wejdziesz. To jest mój sposób, zawsze działa.
Odpowiedz
Jest lepszy sposob na przescie przez ,,piorunujace drzwi" wystarczy ze staniesz na progu tych drzwi a pioruny przeniosa cie dalej....
...i że nikt nie może kupić ni sprzedać,
kto nie ma znamienia-
imienia Bestii
lub liczby jej imienia.
Tu jest [potrzebna] mądrość.
Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy:
liczba to bowiem człowieka.
A liczba jego : sześćset sześćdziesiąt sześć.
Odpowiedz
Mnie tam nigdy pioruny nie zatrzymywały...Nawet nie zwracałem na nie uwagi. Może byłem akurat na tyle godny, aby mnie przepuściły?
He is worried about what may happen when he passes on. So am I, but it is something I shall not dwell upon. I shall love him because he is deserving of my love, not because he saved me, not because he is human, not because he is a Hero of Neverwinter. No, I love him for the man he is.

lady Aribeth de Tylmarande




Odpowiedz
Mnie szczerze mówiąc też przepuszczały, nawet jak biegłem, więc zdziwiłem się z deka, jak zobaczyłem ten problem :? .

Cytat

Może byłem akurat na tyle godny, aby mnie przepuściły?


Wiesz co Hawkwood, może coś w tym jest .

I nadejdzie wkrótce ten dzień...

RTS
Odpowiedz
Rincewind, a masz może Praworządny Dobry??
A dead issue, don't wrestle with it, deaf ears are sleeping. A guilty bliss,
so inviting, nailed to the cross. I feel you, relate to you, accuse you.
Wash away us all, take us with the floods.
Then throughout the night, they were raped and executed.
Cold hearted world. Your language unheard of, the vast sound of tuning out.
The rash of negativity is seen one sidedly, burn away the day.


Odpowiedz
Mam neutralny dobry (najkrótszy post ).

I nadejdzie wkrótce ten dzień...

RTS
Odpowiedz
Szczerze mówiąc nie sądzę, żeby charakter miał tu jakieś znaczenie, prędzej ustawienia graficzne, albo wydajność pc-ta..., zresztą sam nie wiem...
He is worried about what may happen when he passes on. So am I, but it is something I shall not dwell upon. I shall love him because he is deserving of my love, not because he saved me, not because he is human, not because he is a Hero of Neverwinter. No, I love him for the man he is.

lady Aribeth de Tylmarande




Odpowiedz
A mnie nie chciały te pioruny przepuścić. Zastanawiałem się nad tym długo. Aż w końcu zrobiłem sposób z wejściem na próg :wink:


Tonari no Totoro!
Odpowiedz
Nasher-wystarczy a że staniecie w piorunach a potem albo same was przeżucą albo przejdzieci sami tsak wam mówi władca Neverwinter

Maugrim-Tym razem ise z tobą zgodze wyjątkowo
Odwieczna walka dobra i zła
Odpowiedz

Użytkownik Nasher-Maugrim dnia pon, 03 sty 2005 - 17:19 napisał

Nasher-wystarczy a że staniecie w piorunach a potem albo same was przeżucą albo przejdzieci sami tsak wam mówi władca Neverwinter
Maugrim-Tym razem ise z tobą zgodze wyjątkowo

[post="8891"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]


Siemanko mam problem z sadzawkami w ruinach stwórców,wcisnołem w lewej sadzawce czerwony klejnot a w prawej niebieski no i nie wiem co dalej help! pozdro
Odpowiedz
Głowa mnie boli.
Jeśli dobrze pamiętam, a pamięc może mnie zawodzic, to jest tak: albo w całych ruinach, albo gdzieś w pobliskich skrzyniach, znajdują się klejnoty w różnych kolorach. W sadzawkach wybierasz dwa kolory. Tu kłania się lekcja plastyki, barwy podstawowe i pochodne. Barwy podstawowe wybierasz przy sadzawkach a jaki wyjdzie ci wynik (w twoim przypadku to fioletowy), takiego koloru kamień wsadzasz do tej środkowej. To była zagadka barw o ile dobrze pamiętam...
Odpowiedz

Użytkownik Hawkwood dnia pon, 20 gru 2004 - 20:44 napisał

Szczerze mówiąc nie sądzę, żeby charakter miał tu jakieś znaczenie, prędzej ustawienia graficzne, albo wydajność pc-ta..., zresztą sam nie wiem...

[post="8108"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]



W życiu Hawkwood tak nie będzie. Tak napisali grę i tak jest. Piec tu nie ma nic do gadania.
Odpowiedz
Tak Tar, PC nic nie ma do rzeczy. To ciekawe dlaczego nie mogłam grac w NWN2 na mojej karcie 64MB, no bo skoro PC nic do rzeczy nie miał, to może Firewall nie pozwalał grac... lepsze, nie mam Firewalla!
Odpowiedz

Użytkownik Taramelion dnia nie, 19 sie 2007 - 16:13 napisał

W życiu Hawkwood tak nie będzie. Tak napisali grę i tak jest. Piec tu nie ma nic do gadania.

[post="79813"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]




Jestem naprawdę wzruszony. Po trzech latach ktoś skomentował mojego posta... Chyba się popłaczę... (niech mnie ktoś przytuli...).
He is worried about what may happen when he passes on. So am I, but it is something I shall not dwell upon. I shall love him because he is deserving of my love, not because he saved me, not because he is human, not because he is a Hero of Neverwinter. No, I love him for the man he is.

lady Aribeth de Tylmarande




Odpowiedz
Tylko się nie popłacz ze szczęścia XD.
Odpowiedz
Ja przechodziłem normalnie,pioruny zabierały mi tylko troche życia
Odpowiedz
Ja tam przez drzwi przechodiłem jak błyskawica. Nigdy nie zdażyło mi się by mnie zatrzymały.



I like my women how I like my bacon - burned.
Odpowiedz
← Neverwinter Nights

Ruiny Rasy Stwórców - Odpowiedź

Wczytywanie...