[GII] Kasa,kasa...
Gość_villmar*
#3
dokładnie.pomysł z kowalstwem jest najlepszy szczególnie że kowal Bennet na farmie Onara ma nieskończoną ilość stali.trzeba tyklo chwile poczekać i znów mu sie odnawia.
drugi sposób jest troche zryty ale żadna praca nie hańbi
idziesz na plac wisielców i bierzesz od karczmarza piwo. możesz go brać ile zechcesz.zarabia sie wolno ale zawsze to coś....
drugi sposób jest troche zryty ale żadna praca nie hańbi
Za piramidami jest ukryta jaskinia, a tam jest trochę kasy, niestety pełno goblinów,pełzaczy, a jak się będziemy wracać to z porozrzucanych kamieni odrodzą się golemy kamienne (4), mapę do skarbu otrzymamy od Brahima za 150 sztuk złota w 3 rozdziale.
Ale i tak tam można pójść dla samej przyjemności w zabijaniu. Może kasy nie ma wiele ale zawsze coś.
P.S. Chyba sie pomyliłem bo tamte golemy wstawały w NK
P.S. Chyba sie pomyliłem bo tamte golemy wstawały w NK
Sposób na kase naucz się u Harada wykuwać broń,potem ić do Carla pobij go i zabierz stal,potem wstanie i poczekaj aż zacznie rozgrzewać stal i znowu go walni i tak ze 30 razy,miecz u Harada za 100 to będziesz miał 3000 a drugi sposób to w górnym mieście jest taki typ co sprzedaje różne niespotykane żeczy on chce żebyśmy przynieśli mu pazur przywódcy zębaczy ale nie oto chodzi.w późniejszych rozdziałach będzie miał dużo drogich żeczy wiec pobij go,użyj amnezji i sprzedaj te żeczy i tak pare razy i masz ok 10k.Najlepiej bić go w nocy ale będziesz musiał pobić też żone .A w najgorszym wypadku zapłacisz Lordowi Hagenowi 100sz.zł za pobicia.
Użytkownik Rincewind dnia May 4 2006, 10:27 AM napisał
Trzeba tylko dodać, że obydwa błędy zostały naprawione w Nocy Kruka. I dobrze, bo za dużo osób z tego korzystało
.
[post="43242"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]
Nie wiem jak z piwami ale błąd z Bennetem nie został naprawiony, w ten sposób zgromadziłem niezłą sumkę
Zostań czeladnikiem Constantina! Osobiście jestem czeladnikiem Harada, ale jeśli jeszcze nie jesteś obywatelem, spytaj Constantina o pracę. Za grzyby dostajesz astronomiczne ceny(w porównaniu do tych na targowisku)
Użytkownik Wojownik ADANOSA dnia Jun 20 2006, 09:56 AM napisał
Ale i tak tam można pójść dla samej przyjemności w zabijaniu. Może kasy nie ma wiele ale zawsze coś.
P.S. Chyba sie pomyliłem bo tamte golemy wstawały w NK
P.S. Chyba sie pomyliłem bo tamte golemy wstawały w NK
[post="45200"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]
Nie pomyliłeś się. Golemy ''odżywają'' w G2. Byłem wczoraj w tej jaskini (w I rozdziale - 14 lvl) i kiedy obrabowałem skrzynię z pierścieniem nietykalności, po uprzednim wybiciu całej fauny, leżące do tej pory jako kupa gruzu golemy zaczęły odżywać i mnie atakować. Na szczęście udało mi się uciec. Golemy goniły mnie tylko do wyjścia z jaskini. Po tym jak odzyskałem punkty życia poszedłem tam znowu, aby zobaczyć czy są żywe, czy znów stały się kupą gruzu. Okazało się, że są żywe. Dlatego nie planuję w najblizszym czasie kolejnej wycieczki do tej jaskini