[TESIV] Oblivion Wersja Polska

Witam wszystkich fanów The Elder Scroll jakiś miesiąc temu spotkalem na necie opis III
i kupiłem zestaw z dodatkami w sumie tylko 59 zł gra jest świetna choc nawet polowy mapy nie odkryłem nie mowiac o dodatkach moze za rok skoncze ale nie o tym chciałem napisac jak reszta fanów czekam na IV ktora zapowiad sie jeszcze lepiej , tylko ze tu spotkałem pierwszy zgrzyt nie bedzie polskiej wersji jak przeczytałem na jakims portalu. Zastanawiam sie czemu przecierz III sprzedawała sie chyba całkiem niezle, kocham gry tego typu, drugum mega chitem jest seria Gothic i tu nie ma mowy o tym zeby nastepna czesc nie wyszla w polskiej wersji , tez mam orginala tek gry bo sznije cudza prace ktora daje tyle radosci jej adresatom, wiec przy takiej ilosci fanow Morowinda czemu nie bedzie pos wersji moze wyjada jakies łatki spolszczajace bo angielski znam ale nie na tyle zeby dokładnie zagłebic sie w tekst a przecierz bez tego gra nie ma klimatu . Wiem ze to moze jeszcze nic pewnego w koncu czworka jeszcze nie wyszła nawet w ang wersji , mnie na razie tez sie nie pali bo chce przejsc III do konca ale byłbym spokojniejszy jesli ktos podał tutaj jakies informacje na temat polskiej wersji jezykowej lub łatki taka wprowadzajacom. Zapraszam tez do wpisywania swoich uwag lub propozycji moze jakas petycja ??? Czekam na posty i mam nadzieje ze zobacze Obliviona po POLSKU !!!
Odpowiedz
Pisanie petycji nic nie da, ponieważ:
1. To nie wina Cenegi, że Take 2 nie zgadza się na polonizację Obliviona.
2. Podobno najpierw ma wyjść angielska wersja, a potem na oficjalnej stronie Ceneg ukaże się łatka z polonizacją (rozmowy wciąż trwają), więc nie ma potrzeby zawracać dupy firmie Cenega.
3. Dziękuje za uwagę...
Odpowiedz
Oblivion po polsku będzie, Cenega poprostu dostała alternatywe od Take 2 że albo wydacą kilka dni po premierze światowej, ale po angielsku z późniejszą możliwością zpolonizowania, lub około 8 miesięcy po premierze światowej ale już po polsku, wiadomo co wybrali. Coś w tym stylu.
Odpowiedz
I bardzo dobrze. Po co komu polska wersja... Języków się uczyć a nie płakać, że się nie rozumie. Ja właśnie z gier sporą część swojej wiedzy językowej czerpię, więc wiem co mówię.
Mam nadzieję, że jak już wyjdzie polska wersja to będzie to wydanie kinowe (jak Morek) a nie pełna polonizacja (dubbing błeee)

A jeszcze co do pozwolenia na polonizację, to trochę dziwne, może wersje te wyszły już od developerów a nie dystrybutorów, ale dostępne są wersja francuska i hiszpańska (z tego co wiem)
Odpowiedz
No nie będzie polskiej wersji tam jest ponad 1 000 000 stron do przetłumaczenia zanim by to przetłumaczyli to by sie juz kolejna czesc ukazala (zart taki)
Odpowiedz

Cytat

I bardzo dobrze. Po co komu polska wersja... Języków się uczyć a nie płakać, że się nie rozumie.


Nie wszyscy mają zdolności do języków. Poza tym chyba większa przyjemnosć jak wyłącza ci sie mózg i z bananem na twarzy grasz, a nie zastanawiasz się pół godziny o co tak wlaściwie kolesiowi chodziło, a potem, się dowiadujesz, że to był taki specyficzny angielski "joke" Jak ma sie czas na granie to mozna nawet po rusku grać, a jak tak dla zrelaksowania to...

No zoabczymy jak Cenega wypelni swoje zadanie i jak bedzie wyglądało to "na bieżąco" ;] (ja i tak na razie mogę tylko monitor ze screenami ślinić )


Tonari no Totoro!
Odpowiedz
Heh jezeli chodzi AKURAT o ta gra zagram w nia chocbym mial sie nauczyc francuskiego. No poprostu musze ja miec. Bede siedzial godzinami ze slownikiem ale ja przejde. Zobaczycie
...i że nikt nie może kupić ni sprzedać,
kto nie ma znamienia-
imienia Bestii
lub liczby jej imienia.
Tu jest [potrzebna] mądrość.
Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy:
liczba to bowiem człowieka.
A liczba jego : sześćset sześćdziesiąt sześć.
Odpowiedz
Ale ja nie mam zdolności językowych. Niemieckiego nie zakumałem prawie wcale pomimo 8 lat nauki. A co do angielskiego, to sorry, ale w obecnych czasach znajomość angielskiego jest niemalże obowiązkowa. Albo znasz język (chociaż ten) i jesteś w stanie znaleźć jakąś rozsądną pracę, utrzymać rodzinę i żyć jak człowiek, albo idziesz harować do biedronki... Tak więc do boju młodzieży
Odpowiedz
Ponoć na stronie TORRENTY można zabrać Obka w wersji polskiej...
Żyj od miecza, żyj długo i szczęsliwie!!
Kochaj mnie, szalej i nie pytaj co dalej...
Odpowiedz

Użytkownik akodo_ryu dnia Mar 28 2006, 09:32 AM napisał

Ale ja nie mam zdolności językowych. Niemieckiego nie zakumałem prawie wcale pomimo 8 lat nauki. A co do angielskiego, to sorry, ale w obecnych czasach znajomość angielskiego jest niemalże obowiązkowa. Albo znasz język (chociaż ten) i jesteś w stanie znaleśc jakąś rozsądną pracę, utrzymać rodzinę i żyć jak człowiek, albo idziesz charować do biedronki... Tak więc do boju młodziezy

[post="41840"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]



Owszem , masz racje co do języka , że trzeba go znać ale jeśli Ty masz np. 25 lat a kto inny np. 14 to muszą być dysproporcje w wiedzy wynikające choćby z samego faktu nie skończenia edukacji(choćby tej średniej) . Języka nie nauczysz się w 2 dni . Pragnę też zwrócić uwagę na nietypowe słowa albo zwroty których nie uczą na lekcjach angielskiego np. średniowiecznych broni. Albo nawet głupia nieznajomość frazali bez której będzie ci się wydawało że zrozumiałeś tekst a tu niespodzianka . Druga sprawa , ktoś wspomniał żeby nie dawać polskiego lektora bo to błąd . Niezgodzę się... pragnę , tylko przypomnieć Baldur`s Gate 2 z wspaniałymi lektorami m.in Fronczewskim czytającym teksty nadając grze niesamowitego i niezapomnianego klimatu
Odpowiedz

Użytkownik Staniqs dnia May 29 2006, 06:24 PM napisał

Owszem , masz racje co do języka , że trzeba go znać ale jeśli Ty masz np. 25 lat a kto inny np. 14 to muszą być dysproporcje w wiedzy wynikające choćby z samego faktu nie skończenia edukacji(choćby tej średniej) . Języka nie nauczysz się w 2 dni  . Pragnę też zwrócić uwagę na nietypowe słowa albo zwroty których nie uczą na lekcjach angielskiego np. średniowiecznych broni. Albo nawet głupia nieznajomość frazali bez której będzie ci się wydawało że zrozumiałeś tekst a tu niespodzianka  . Druga sprawa , ktoś wspomniał żeby nie dawać polskiego lektora bo to błąd  . Niezgodzę się...  pragnę , tylko przypomnieć Baldur`s Gate 2 z wspaniałymi lektorami m.in Fronczewskim czytającym teksty nadając grze niesamowitego i niezapomnianego klimatu 

[post="44289"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]




Wszedłem tu przypadkiem, przeczytałem kilka postów ... i ten muszę skomentować - w przyszłości pożałujesz, że jako dziecko nie spędziłeś więcej czasu na nauce języków, bo w młodym wieku można się ich nauczyć duuużo szybciej - wiem to chociażby po sobie - 5 lat business english na studiach dało mi mniej niż 2/3 lata w podstawówce (szkoła+prywatny+dużo gier z dużą ilością angielskiego tekstu).

Więc nie marudzić tylko do nauki - granie w angielskie wersje gier to w końcu chyba najprzyjemniejsza metoda nauki
Odpowiedz
Poprzedni post miał być nawiązaniem do wypowiedzi:

"Nie wszyscy mają zdolności do języków. Poza tym chyba większa przyjemnosć jak wyłącza ci sie mózg i z bananem na twarzy grasz, a nie zastanawiasz się pół godziny o co tak wlaściwie kolesiowi chodziło, a potem, się dowiadujesz, że to był taki specyficzny angielski "joke" Jak ma sie czas na granie to mozna nawet po rusku grać, a jak tak dla zrelaksowania to...

No zoabczymy jak Cenega wypelni swoje zadanie i jak bedzie wyglądało to "na bieżąco" ;] (ja i tak na razie mogę tylko monitor ze screenami ślinić ) "

Nie wiem czemu coś się pokopało w cytowaniu :?
Odpowiedz
Mi chodziło o to, że w gry gram dla relaksu - nie nauki. Jeżeli nie mam innej możliwości, to gram w angielskiej wersji językowej. Nie przeszkadza mi to tak bardzo, gdyż angielski znam na wystarczającym poziomie, aby spokojnie większość zrozumieć. Ale czasami są takie speyficzne kawały czy zwroty, o których nie masz pojęcia... Sprawa przedstawia sie identycznie z florą czy brońmi - te rzeczy nie zawsze są w słowniku. Także granie w polskie gry jest dla mnie lepsze, bo wiem, że zrozumiem 100 % tekstu, a nie 96% A tak poza tym - nie wszyscy są uzdolnieni językowo. Ktoś może się uczyć 2 lata i świetnie opanować materiał, a ktoś, choć uczy się 4 lata może być słabszy od tego pierwszego...

A co do Obliviona - grałem u kumpla w ang. wersję i uważam, że gra sie bardzo łatwo, gdyż angielski tam zastosowany wcale nie jest trudny. Jest prosty i przyjemny


Tonari no Totoro!
Odpowiedz
A co maja robic 30 latkowie co cale zycie rosyjski mieli w szkołach ??
powiecie wtedy ze gry sa dla dzieci ? to po groma dzieci pala papierosy pija wóde i co najgorsze sami zaczynaja robić dzieci w wieku 14 lat LOL .
Po drugie jestemy w Polsce wiec tu polski obowiazuje chcesz po angielsku wypie.. zagranice jeszcze troche i beda mowili ze jezyk polski w podstawowkach niepotrzebny bo angielski wazniejszy LOL
eh szkoda słow

Pozdro
Odpowiedz
← The Elder Scrolls

Oblivion Wersja Polska - Odpowiedź

Wczytywanie...