Komentatorium

To wyżej to ja, tylko zapomniałem się zalogować.

Jeszcze jedno pytanie, czy dobrze rozumiem, że dwie osoby w kapsułach, które zginęły to pozostała część pasażerów? Znaczy się te dwie osoby, które grać miały z wami, tylko z nieznanych przyczyn nie dotarły? Jeśli tak to fajny sposób na usunięcie ich z fabuły
Kiedy znajdziemy się na zakręcieeee... Redukcja, but i odcięcie!
Odpowiedz
No cóż, jak olewają to ich strata.

Jeśli zaś idzie o dwie postacie w kriokapsułach przez wzgląd na osoby czytające ten temat mogę odpowiedzieć tylko - mooooże.



Sygnaturowy elementarz gifów awaryjnych - używać tylko w ekstremalnych przypadkach:

SPOILER







Jak masz w poście kaczeńcowyˆ dopisek, istnieje duża szansa, że jest on mojego autorstwa.

Odpowiedz
Panowie - prośba do graczy - może poprowadzimy jakiś dialog, czy coś? Obecnie czuję się nieco olewany A staram się jakieś nawiązać, choćby głupie i błahe!

Tak wiecie... pogadajmy choć chwilę zanim coś nas zabije!
Odpowiedz
Ja bym nawiązał ale oddzielają mnie dziesiątki kilogramów litego metalu
"Hi ho hi, it's off to war we go..."


Hedon, Rinsed in post-human shadows A monument scorned by the teeth of time
Odpowiedz
Pukaj! Pukaj morsem! Może będziemy rozumieć
Odpowiedz
Niech znajdzie tablet, to se na gg pogadacie, albo fejsbuku
Kiedy znajdziemy się na zakręcieeee... Redukcja, but i odcięcie!
Odpowiedz
A leżał jeden przecież, tylko podładować by musiał.

Spoko, zadbam, żeby był na nim android, czy coś.



Sygnaturowy elementarz gifów awaryjnych - używać tylko w ekstremalnych przypadkach:

SPOILER







Jak masz w poście kaczeńcowyˆ dopisek, istnieje duża szansa, że jest on mojego autorstwa.

Odpowiedz
W zasadzie dopiero dziś mogłem się zagłębić bardziej w tą sesję i przeczytałem ją w całości. Uważam, że klimat jaki ma jest nieziemski i potencjał jest na prawdę duży, sam bym chętnie wziął w niej udział. Szkoda tylko, że akcja rozgrywa się tak wolno. Gdyby tempo było szybsze można by się dowiedzieć dużo więcej, a sądzę, że i gracze by się bardziej wciągnęli. Choć oczywiście to też ich wina (ale nie tylko), że tempo jest jakie jest. Jak dla mnie wielka strata bo chętnie bym to poczytał. Chwile mi zajęło zanim przeszedłem dziś przez całą sesję i mogę powiedzieć, że solidnie czuć w tym wszystkim grozę. Tak jak nie przepadam za sci-fi to tym jestem zaintrygowany. Czekam na więcej.
Odpowiedz
Ba, ja to czuje od początku. Dlatego jak mogę to kopie Hassana w dupę, żeby to Ciągnął, bo ciekaw jestem fabuły.
Kiedy znajdziemy się na zakręcieeee... Redukcja, but i odcięcie!
Odpowiedz
Hmm, no tak, zamiast dać marchewkę, od razu lałem kijem
No cóż, barbarzyńca jestem. Coś się ruszyło, oby tak dalej. Tym bardziej, że styl w jednym temacie, pozwala na szybki tok sesji, więc da się nadgonić.
Kiedy znajdziemy się na zakręcieeee... Redukcja, but i odcięcie!
Odpowiedz
Sesja ma już fajne zakończenie to czas pokomentować.
Nie będę się powtarzał z zachwytami. Nadal czytało się to bardzo przyjemnie i wciągnęło. Ale mam jedno zastrzeżenie. Jeśli to nie jakaś tajemnica fabularna związana z mrokami statku, to powiedz mi co ich rozkładało? Jako biologa, mnie to nurtuje. Przemyślałem już wszelkie kwestie przyspieszenia rozkładu po hibernacji i inne takie s-f. Problem w tym, że jak nie ma mikroorganizmów odpowiedzialnych za to to nie ma rozkładu. Tak po prawdzie ludzie zabici na statku kosmicznym powinni prawdopodobnie ciągle być tacy sami. Może, że statek miał atmosferę z jakiejś planety, w sensie wnętrze statku nie było wypełnione sztucznie. Ale wtedy pojawiłaby się i rdza i grzyby jakieś itp.
Nie liczy się cel a droga do niego

Who's the more foolish: the fool, or the fool who follows him?- Obi-Wan Kenobi
Odpowiedz
Krix, wydaje mi się, że to co rozkładało ciała nie koniecznie musi mieć odzwierciedlenie w naszej obecnej biologii . Kto wie, może za n+1 lat, w których działa się akcja będzie już coś, może jakiś gaz bojowy, który tak właśnie będzie działał albo jakieś mikroorganizmy poznane na innej planecie.
Odpowiedz
Też to zakładałem. Dla tego napisałem jeśli to nie jest kwestia fabularna to mnie to ciekawi. W kwestii fabularnej to może być gaz albo coś obcego, to nie mam w tym wypadku wątpliwości. Jeśli byłby to miktoorganizm czy nasz czy obcy, musiałby być obecny -> wniosek, doszło do skażenia. Może, że mówimy o statkach kosmiczno-atmosferycznych, które lądują na planetach i dochodzi do wymiany atmosfery z tą panującą na planecie. Wtedy mogą się dostać jakieś organizmy. Ludzie mogą wtedy chorować w czasie podróży. Ale nie dostałby się tylko jeden organizm w takim wypadku. Jeden mógł odpowiadać za rozkład, bo nie mówię tu o przyspieszonym rozkładzie. Chodzi mi o znajdywane zwłoki czyli rozkład panujący przez te 200+ lat w czasie których był zaginiony. Inne organizmy mogłyby w tak długim czasie wpłynąć na wygląd statku. Tak mi się ogólnie zdaje, mogę się mylić.
Nie liczy się cel a droga do niego

Who's the more foolish: the fool, or the fool who follows him?- Obi-Wan Kenobi
Odpowiedz
Przecież pasażerowie wsiadali na te statki - nie było mowy o żadnej dekontaminacji. Więc mikroby mogłyby pochodzić stąd, na przykład.

Ale ponieważ nie wiem, czy nie będziemy kontynuowali, jeszcze Ci nie powiem.



Sygnaturowy elementarz gifów awaryjnych - używać tylko w ekstremalnych przypadkach:

SPOILER







Jak masz w poście kaczeńcowyˆ dopisek, istnieje duża szansa, że jest on mojego autorstwa.

Odpowiedz
Przy okazji, ja bym się pisał na kontynuację jak się miejsce znajdzie, tylko przez czas sesji mogę w sposób skokowy pisać.
Nie liczy się cel a droga do niego

Who's the more foolish: the fool, or the fool who follows him?- Obi-Wan Kenobi
Odpowiedz
← Sesja Hassana

Komentatorium - Odpowiedź

 
Męczą Cię captche? , a problem zniknie. Zajmie to mniej niż rozwiązanie captchy!
Wczytywanie...