outpost

Kreskówki

Ja oglądam i to hurtowo całe serie Full Metal Alchemist, X, Wolf's Rain, Naruto, Bleach, itd. (duzo bardzo duzo tego) kiedyś była genialna kreskówka której nigdzie znaleźć nie mogę mianowicie Men In Black, na podstawie którego film powstał.
Odpowiedz
cóż u mnie najczęściej(a bardzo rzadko oglądam kreskówki) to :
Naruto

Bleach

i to wszystko
Odpowiedz
-Papaj Marynarz
-Kaczor Donald
-Ludwiczek

I dużo tego jeszcze było jak byłem mały
Odpowiedz
Z kreskówek oglądałem swego czasu South Park i Simpsonów...

No, dobra, Simpsonów nadal oglądam Ze starych bajek też lubiłem Bolka i Lolka, Reksia, Wilka i Zająca, Toma i Jerry'ego... xD

O anime nie będę mówił, bo dla mnie to nie 'kreskówka' xD
Odpowiedz
Mi tam tylko trzy przypadły do gustu Tom i Jerry,Kaczor Donald oraz Król Szamanów
Odpowiedz
Polecam serwis kreskowka.pl . Połowa z wymienionych bajek tam jest. Ja osobiście lubię Hellsing ,Hellsing Ultimate i Naruto.
Odpowiedz
Nie oglądam jakoś za bardzo kreskówek europejskich. Zbyt to dziecinne, beznadziejna kreska i kompletnie nieśmieszne. Za to uwielbiam anime. Ayakashi, Helllsing, Naruto...
Odpowiedz
Włatcy móch po prostu wymiata
Odpowiedz

Użytkownik Zyklon dnia pon, 31 gru 2007 - 00:25 napisał

Włatcy móch po prostu wymiata

[post="99696"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]


Każdy dzieciak ogląda "Włatcy móch". Czy to takie fajne???


[font="Times"]"Lecz śmierci przeznaczenia bogowie nie mogą
Odwrócić od najdroższej głowy, od nikogo
Jeśli w sen wieczny czarna pogrąży godzina."[/font]

Księga, III, w. 239-241
Homer, Odyseja
Odpowiedz

Cytat

Każdy dzieciak ogląda "Włatcy móch". Czy to takie fajne???

Nie. Żałosny humor i beznadziejna kreska. ;] Nie polecam tego nikomu.
Odpowiedz
Można by założyć ankietę: czy lubisz oglądać "Włatcy móch?" czy coś w tym stylu . Może by było dobre???


[font="Times"]"Lecz śmierci przeznaczenia bogowie nie mogą
Odwrócić od najdroższej głowy, od nikogo
Jeśli w sen wieczny czarna pogrąży godzina."[/font]

Księga, III, w. 239-241
Homer, Odyseja
Odpowiedz
:-> Dragon Ball - wymiata
:-> South Park
:-> Jonny Bravo
:-> Happy Tree Friends - to się łapie pod kreskówkę?

no i klasyki w Polsce:
:-> Gumisie
:-> Smurfy
:-> Muminki

:-> Miś Push-UPek
:-> Piesek Leszek
:-> Generał Italia

I wszystkie kreskówki które leciały z rana na Polsacie i TVNie pod koniec lat 90. i początku XXI wieku




darkness imprisoning me
all that I see
absolute horror
I cannot live
I cannot die
trapped in myself
body my holding cell
Odpowiedz
Wszystkie bajeczki, które wymieniliście są dobre (oprucz Włatcy Much), ale i tak "Recess" wymiata .


[font="Times"]"Lecz śmierci przeznaczenia bogowie nie mogą
Odwrócić od najdroższej głowy, od nikogo
Jeśli w sen wieczny czarna pogrąży godzina."[/font]

Księga, III, w. 239-241
Homer, Odyseja
Odpowiedz
Ostatnio na TVP1 leci taka bajka o świniach. Nie jestem pewien, ale może ją też na Dobranockę pokazują Polecam wszystkim - wymiata Jeden odcinek miażdży system bardziej niż cykl rozwojowy mchu płonnika Jak tata świnka chrmumknie, to aż mi obraz w telewizorze faluje

Chrum, chrum


Tonari no Totoro!
Odpowiedz
O, jaki ładny temat. Mnie właśnie uderzyła fala nostalgii i uparcie szukam w sieci polskich odcinków Kleszcza. To była chyba najlepsza bajka, jaką kiedykolwiek oglądałem, w dodatku leciała na ogólnodostępnym TVN.

Zanim TVN dostał koncesję na nadawanie to na "piątce" miałem kanał zwany Wisła, gdzie leciały Koty-Chwaty (dziwnie przetłumaczone "Thundercats"), które też lubiłem. Ale nic już z nich nie pamiętam

He-men wydawał mi się zawsze trochę kijowy, ale i tak go oglądałem Podobało mi się, jak wzywał potęgę Posępnego Czerepu i przemieniał swojego tygrysa.

Nion nioh. Motomyszy z Marsa. Widziałem chyba tylko kilka odcinków, ale i tak mi zapadły w pamięć. Lubiłem tego mysza z mechaniczną łapą.
Odpowiedz
Parę tygodni temu spędziłem dwa dni na YT oglądając bajkę mojego życia - Piraci Mrocznych Wód produkcji Hanny-Barbery. Klasyka

Generał Daimos i Yattaman codziennie rano na Polonii 1, jako wstęp do późniejszego poważnego anime. Również przy tej okazji Tygrysia Maska, He-Man i Motomyszy z Marsa.

Smurfy i Gumisie, których wszystkie odcinki miałem na kasecie i do dzisiaj lubię pooglądać

Super Baloo, jeśli chodzi o Disneyowe seriale

Pokemony - tak, oglądałem. Choć nigdy nie srałem ogniem za kartami, game boyami i itd, ale podobała mi się pierwsza seria. Kiedy później straciło to nie tylko ostatni pozór sensu, ale i jakiegokolwiek kształtu przestałem oglądać piszczące i ciumkające kwadraty, deltoidy i puddingi.

Niezliczona ilość produkcji Warnerów w różnych odsłonach, zwłaszcza Wiluś, Speedy Gonzales, Tom&Jerry, Taz, Bugs i Kowboj Sam. Dynamit w każdej szafie to jest to

Z innych schiz, to najbardziej nienormalne bajki na świecie - FRANCUSKIE BAJKI!!! Czyli: Oggy i Karaluchy oraz Sówka (zobaczcie na YT, każdy odcinek po paręnaście sekund)

To tyle na szybko. Jeśli by się komuś zachciało trochę nostalgicznie porozmawiać o pięknych chwilach swojego dzieciństwa w kontekście tego, jak mówi Kres bardzo ładnego tematu, to służę uprzejmie xD
Odpowiedz
Dla mnie i tak jedną z najlepszych kresek był Batman. Nie było takie głupie i przesłodzone jak spider-man z tego okresu, który był tylko fajny bo miał moce i Mary Jane zawsze w tym samym sweterku. Pomieszanie klimatu gangsterskiego i futurystycznego dało wspaniały miks Dalej mam pełno kaset VHS z tym draństwem I taka sobie jedna scena walki Batman miał klimat. Spora w tym zasługa Danny'ego Elfmana

Niezła też była, ale nie tak dobra jak batman Liga Sprawiedliwości. Superman wszystko psuł swoim loczkiem na czole i ogólnie lamowatym stylem bycia

A Kleszcz, no prawda, to była dobra kreskówka. Parodia wszystkich bohaterów. To mi się podobało.

Jeszcze nieźli byli x-meni, chociaż zawsze żałowałem, że brak im brutalności. Więcej jej miał Batman właśnie xD
Z produkcji marvelowych było też parę ciekawych odcinków Hulka, ale cała seria jakoś nie była wybitna:P

Oprócz tego widziałem jeszcze parę odcinków WildC.A.T.S które jakoś zapadły mi w pamięć Intro nigdy mi się szalenie nie podobało i lepszy był komiks no ale...

Co do wszelkich anime i takich tam... Wielkie nie Dla mnie ich scenarzyści i ci od kreski głowę z dupą na miejsca pozamieniali Jednak w U.S robili prawdziwie dobre krechy Co prawda boli mnie ostatnia tendencja do takiej kreski w stylu mangi we wszystkim.

Tia, jak widać jestem fanem tego co przerzucano z komiksu na ekran
Odpowiedz
Muszę jeszcze dodać od siebie, że się w pełni z Tobą zgadzam Enemir w kwestii Batmana Też go uwielbiałem i do dziś w internetowych testach "psychologicznych" na superbohatera wychodzi mi, że jestem Batmanem xD xD xD Ale Spider-Mana też lubiłem, zwłaszcza komiks.
Odpowiedz
O, Batmana też oglądałem. Wydawał mi się zawsze taki mroczny. Ale z tego co pamiętam, to krótko go puszczali w telewizji.

Witkul, daj link do jednego z tych testów. Pewnie będę czarodziejską z księżyca xD
Odpowiedz
Mnie tam zawsze fascynował Scooby Doo, Kaczor Donald, Yattaman (podkochiwałam się w głównym bohaterze ;p), Muminki! (ah, ten Włóczykij ), Smerfy, Gumisie, Dragon Ball i całe mnóstwo, które już nie pamiętam. Było coś jeszcze o kotach, które miały swój dom na wysypisku śmieci, na TVN leciało zawsze rano.
Odpowiedz
← Karczma

Kreskówki - Odpowiedź

Wczytywanie...