droga_szamana_5

Nnso Dyskusje

W sumie raczej nieprędko się dowiemy co to właściwie była za eksplozja. Najpierw trzeba wybadać teren a turkowo to nikt tam nawet nie dotarł.
Odpowiedz
I nikt raczej nie dotrze, bo smutni panowie w niebieskim obstawili teren.
Dzisiaj podzielę się z wami opowieścią o hipokryzji, kłamstwach i małych dzieciach.

Jak wszyscy dobrze wiedzą, nam Szajt został wykopsany z gry. I pewnego pięknego dnia, dostałem na forum taką oto wiadomość:

Cytat

Po namyśle uznałem, że dobrze zrobiłeś usuwając mnie. I to dla mnie samego. Chociaż szkoda mi konta, które tak długo pielęgnowałem, to przynajmniej już nie ryzykuję uzależnienia od zabawy oraz kontaktu z niektórymi idiotami. A więc dzięki, Rang.

Pozdrawiam.


Szajt! Z twoich ciągłych powrotów wnioskuję, że jednak skasowałem cię zbyt późno i uzależnienie jednak się rozwinęło. Zatem nie dziękuj mi, bo zawiodłem... Ale postaram się jak mogę, byś pozostał na odwyku, chociaż tak mogę ci jeszcze pomóc...
Odpowiedz
Ale my jesteśmy genialni i wyjątkowi, więc smerfy to dla nas nie przeszkoda...!
[size=14]Możesz mnie wkręcić![/size]

Odpowiedz
Widać, że jesteście nieprzyzwyczajeni To wy piszecie, co ma być, to wy ustalacie, co tam się działo i to wy jednym zdaniem możecie przenieść nas do sfery demonów. Wszystko leci na spontanie
Ash nazg durbatulűk, ash nazg gimbatul, ash nazg thrakatulűk agh burzum-ishi krimpatul.

Odpowiedz
Swoją drogą czemu WSZYSCY, ZAWSZE mają niebieskie oczy? Najlepiej jasne jak cholera.
Ja mogę! Ja takie mam! Ale wy?
Odpowiedz
Chyba uda mi się jeszcze napisać coś dzisiaj Bo już jestem prawie spakowany.

EDIT

Dobra, nie ma co. Skoro ktoś inny teraz pisze, to nie będę tego robił, bo i tak będzie nie ważne. Napiszę po powrocie.
Ash nazg durbatulűk, ash nazg gimbatul, ash nazg thrakatulűk agh burzum-ishi krimpatul.

Odpowiedz
I zaczyna się Robić mistycznie Rang przywalił z grubej rury.
Odpowiedz
Nie mistycznie, a okultystycznie, Fav. I jeżeli to jest gruba rura, to ja nie wiem...
Dzisiaj podzielę się z wami opowieścią o hipokryzji, kłamstwach i małych dzieciach.

Jak wszyscy dobrze wiedzą, nam Szajt został wykopsany z gry. I pewnego pięknego dnia, dostałem na forum taką oto wiadomość:

Cytat

Po namyśle uznałem, że dobrze zrobiłeś usuwając mnie. I to dla mnie samego. Chociaż szkoda mi konta, które tak długo pielęgnowałem, to przynajmniej już nie ryzykuję uzależnienia od zabawy oraz kontaktu z niektórymi idiotami. A więc dzięki, Rang.

Pozdrawiam.


Szajt! Z twoich ciągłych powrotów wnioskuję, że jednak skasowałem cię zbyt późno i uzależnienie jednak się rozwinęło. Zatem nie dziękuj mi, bo zawiodłem... Ale postaram się jak mogę, byś pozostał na odwyku, chociaż tak mogę ci jeszcze pomóc...
Odpowiedz
Nie mów tak, bo robię się głodny. Zadziwiające, że tu nikt nie każe przestać OT-ować... No po prostu raj...
Dzisiaj podzielę się z wami opowieścią o hipokryzji, kłamstwach i małych dzieciach.

Jak wszyscy dobrze wiedzą, nam Szajt został wykopsany z gry. I pewnego pięknego dnia, dostałem na forum taką oto wiadomość:

Cytat

Po namyśle uznałem, że dobrze zrobiłeś usuwając mnie. I to dla mnie samego. Chociaż szkoda mi konta, które tak długo pielęgnowałem, to przynajmniej już nie ryzykuję uzależnienia od zabawy oraz kontaktu z niektórymi idiotami. A więc dzięki, Rang.

Pozdrawiam.


Szajt! Z twoich ciągłych powrotów wnioskuję, że jednak skasowałem cię zbyt późno i uzależnienie jednak się rozwinęło. Zatem nie dziękuj mi, bo zawiodłem... Ale postaram się jak mogę, byś pozostał na odwyku, chociaż tak mogę ci jeszcze pomóc...
Odpowiedz
Dobra, przeczytałem całość. Teraz idę coś od siebie dorzucić.;p
- Tak, tak. Ja za każdym razem mówię co innego. - Aha. I?

- I nic. Uważam to za cnotę. (...) Dziennikarka pyta mnie, czemu ciągle zmieniam zdanie, a ja jej odpowiadam: "Żeby się uwiarygodnić". - "Uwiarygodnić"?

- Oczywiście. Bo zawsze mówię to, co w danej chwili czuję. Nie kalkuluję, nie kombinuję. Uwiarygodniam się przez to, że sobie zaprzeczam. - Przewrotne.

- Tak. I jutro temu zaprzeczę.
Odpowiedz
Ja z tym OT-ekowaniem bez przerwy i bez ograniczeń się nie rozpędzała... XD
Odpowiedz
Nie mogę się zebrać w sobie. MOŻE jutro rano. Chyba nie będzie problemu z dołączeniem już w czasie historii?
- Tak, tak. Ja za każdym razem mówię co innego. - Aha. I?

- I nic. Uważam to za cnotę. (...) Dziennikarka pyta mnie, czemu ciągle zmieniam zdanie, a ja jej odpowiadam: "Żeby się uwiarygodnić". - "Uwiarygodnić"?

- Oczywiście. Bo zawsze mówię to, co w danej chwili czuję. Nie kalkuluję, nie kombinuję. Uwiarygodniam się przez to, że sobie zaprzeczam. - Przewrotne.

- Tak. I jutro temu zaprzeczę.
Odpowiedz
Nie, z tego co widzę raczej nie. Ale nie zwlekaj za bardzo bo ten zamach bombowy jest po prostu wygodny aby się spotkać
Odpowiedz
Hmm, wydawało mi się, że już doszliśmy do tego, że może to i zamach, ale na pewno nie bombowy?
Dzisiaj podzielę się z wami opowieścią o hipokryzji, kłamstwach i małych dzieciach.

Jak wszyscy dobrze wiedzą, nam Szajt został wykopsany z gry. I pewnego pięknego dnia, dostałem na forum taką oto wiadomość:

Cytat

Po namyśle uznałem, że dobrze zrobiłeś usuwając mnie. I to dla mnie samego. Chociaż szkoda mi konta, które tak długo pielęgnowałem, to przynajmniej już nie ryzykuję uzależnienia od zabawy oraz kontaktu z niektórymi idiotami. A więc dzięki, Rang.

Pozdrawiam.


Szajt! Z twoich ciągłych powrotów wnioskuję, że jednak skasowałem cię zbyt późno i uzależnienie jednak się rozwinęło. Zatem nie dziękuj mi, bo zawiodłem... Ale postaram się jak mogę, byś pozostał na odwyku, chociaż tak mogę ci jeszcze pomóc...
Odpowiedz
SPOILER
Uwaga spoiler!:

To napewno przemieszczający się Radioaktywny Wyciek z Czarnobyla. Tylko my jeszcze o tym nie wiemy. Ćśśśśś...[color=red]
---[/color]
Odpowiedz
Khem. Czy ktoś coś pisze? Atis ty jesteś na miejscu wypadku,, możesz coś machnąć
Odpowiedz
Ja bym coś machnął, ale nie chcę dublować.
Dzisiaj podzielę się z wami opowieścią o hipokryzji, kłamstwach i małych dzieciach.

Jak wszyscy dobrze wiedzą, nam Szajt został wykopsany z gry. I pewnego pięknego dnia, dostałem na forum taką oto wiadomość:

Cytat

Po namyśle uznałem, że dobrze zrobiłeś usuwając mnie. I to dla mnie samego. Chociaż szkoda mi konta, które tak długo pielęgnowałem, to przynajmniej już nie ryzykuję uzależnienia od zabawy oraz kontaktu z niektórymi idiotami. A więc dzięki, Rang.

Pozdrawiam.


Szajt! Z twoich ciągłych powrotów wnioskuję, że jednak skasowałem cię zbyt późno i uzależnienie jednak się rozwinęło. Zatem nie dziękuj mi, bo zawiodłem... Ale postaram się jak mogę, byś pozostał na odwyku, chociaż tak mogę ci jeszcze pomóc...
Odpowiedz
Jak chcesz to zadubluj. Nikt za to ci rąk nie obetnie.
Myślałam, nad wpisem, ale przez ostatnie trzy dni nie znalazłam natchnienia. Ale postaram się to zrobić w najbliższym czasie.
Odpowiedz
← Fan Works

Nnso Dyskusje - Odpowiedź

Wczytywanie...