przebudzenie_cienie

ID vs BG

Kwestia gustu, roleplayerow bardziej do gustu przypadnie bg2

osobom ktore sa powergamerami, albo po prostu kochaja dlubac przy swoich postaciach, bardziej przypadnie ID

ogolnie stawiam na bg2, mimo ze bardziej spodobal mi sie id, powod?

do bg wyszlo takie multum modow, ze mozna go dopasowac do swoich gustow, poza tym ja ze swojego bg zrobilem monstera laczacego bg i id oraz wiele pomyslow graczy
Odpowiedz
Nie wiem jak można porównywać coś, co się różni, aż w takim stopniu jak IWD i BG. To tak jak porównywać marchewkę z pomarańczą. Poza kolorem nic wspólnego nie mają (;
Po pierwsze IWD to typowy hack'n'slash. Bezmózga siekanka z ładną oprawą muzyczną.
Natomiast BG to typowy cRPG.
Który wg. mnie jest sto razy lepszy niż IceWind Dale.

Ale jeżeli porównywać by pod względem oprawy muzycznej, to IWD stałoby wyżej, bo twórcy naprawdę zrobili kawał dobrej roboty, dając taką muzykę do gry. Zdaje się, że to jedyny plus jaki tutaj dostrzegam (;
Doktor Freud spojrzał z rozdrażnieniem na swoje zimne cygaro, uznając jego nagłe zgaśnięcie za personalny atak.
Przypadek Adolfa H. Eric-Emmanuel Schmitt


Odpowiedz
Zgadzam się, oprawa muzyczna stała na wyższym poziomie. Niestety całe IWD stoi kilka poziomów niżej niż BG. Szczególnie w fabule.
Odpowiedz
Baldurs od Icewind'a jest lepszy. Dlaczego? W pierwszym jest ten klimat. Mozna się wczuc. A IDW? Same podziemia i siekanie goblinów...
Odpowiedz
jak dla mnie Bg>ID
przy ID jak już znowu widziałem te podziemia to aż mnie na wymioty brało że znowu bedę musiał wybijac te trupy lub yuan-ti chociaż grając razem z dodatkiem az bardzo tej monotoni nie odczuwałem tyle że grając tam w/m/z jest sie jakby to powiedzieć troszke zbyt potężnym i z żadnym bossem praktycznie nie ma sie problemu(najwyżej smoczyca ) a tak to ogien słońca lub inne obszarowe zaklęcia ratują nas
Dota ownz [you]
„Dies irae, dies illa
Solvet saeclum in favilla
Teste David cum Sybilla
Quantus tremor est futurus..."
Odpowiedz
no cóz...w sumie jest kilka plusów za IW i kilka za BG ogólnie to i jedna gierka i druga są w porównaniu z dzisiejszymi grami niedo przescigniecia...przynajmniej według mnie...
Odpowiedz
Zdecydowanie Baldur's Gate ta fabuła i ta muzyka same za siebie mówi.
Odpowiedz

Cytat

Natomiast BG to typowy cRPG.

typowym cRPGiem wśród gier z D&D jest Planescape
nawet Baldurowi daleko do prawdziwego RPGa, co nie zmienia faktu, ze to właśnie Baldur pozostaje niedoscignionym wzorem i dla mnie gra wszech czasów.
Co do IWD to ma swoje wady i zalety, przede wszystkim mam do niej sentyment bo byl to moj pierwszy cRPG w jaki grałem, i już 7 lat ta gra towarzyszy mi podczas czasu wolnego, sam gre przechodzilem spokojnie 20-30 razy i kocham ja za klimat, muzyka, i fabule, która mimo strasznej liniowości jest bardzo ciekawa.
A co do Baldura, cóż to gra prawie pod każdym względem idealna - świetna fabula, muzyka, grywalnosc, historia, piękne lokacje, i tak można by wymieniać jeszcze bardzo bardzo długo.
Baldurs Gate jak i Icewind Dale to gry które pozostają na długo w pamięci graczy, a w moim przypadku na cale życie, a przymus porównywania ich jest chyba chybiony bo to 2 rożne gry, prędzej można porównać BG1 z BG2.
mogę jedynie żałować ze teraz nie ma gier na rynku z takim klimatem, z czymś co by mnie zachęcało do grania w nie bez przerwy. To coś miał właśnie Baldur i miał właśnie Icewind, a czego niestety nie ma Neverwinter, Oblivion czy the Witcher, chociaż ten ostatni jest całkiem dobry.
jeżeli jednak za bardzo odszedłem od tematu a niejako pisząc tu posta jestem zmuszony do wyrażenia swojej opinii to wole Baldura oczywiście, ale jak pisałem, nie lubię oceniać pod takim katem tych dwóch wspaniałych gier.
Odpowiedz
Grałem w obie gierki i obie naprawde fajne

Według mnie BG1 jest troche słabe np. jak się rozmawia z kimś to rozmowa polega na kilku kliknięciach czyli bardzo krótkie rozmowy, punkty exp. z dodatkiem max 161k jest w cholere lokacji i chodzisz pół godziny po takiej, żeby dowiedzieć się, że nic ie ma tam ciekawego ;p

W IWD1 też grałem z dodatkiem no i

Max 30 level dużo zabawy itp. tak więc jeżeli mówimy o IWD1 i BG1 to wybieram IWD1 8)
Odpowiedz
Dodam swoje trzy grosze.

Obiektywnie patrząc BG jest słabsze od BG 2, ale jak dla (tu już moja subiektywna ocena) mnie przerasta "dwójkę" pod względem klimatycznym jak i fabularnym. Dużo więcej czasu spędzamy tutaj błądząc po dzikich lokacjach, ah no i jeszcze ta karczemna muzyka mam pewien sentyment do tej części, niestety czegoś takiego nie doświadczyłem w BG 2. Fabuła również wydaje się ciekawsza i bardziej wyrafinowana od tej z BG 2. W "jedynce" wszystko było takie enigmatyczne, z biegiem czasu odkrywało się co raz więcej. Zresztą sama historia niebanalna. W "dwójce" wszystko jak na tacy niemalże podane. Wiadomo było od samego początku kto jest Twoim wrogiem i jak cała opowieść się skończy (przynajmniej dla mnie:) )

Jeśli chodzi o Icewind Dale, to zgodzę się z przedmówcami w kwestii oprawy muzycznej (muzyczka z Kuldahar rocks ! ). Fabularnie skąpo i liniowo, ale klimat za to super. Najbardziej go (klimatu) posmakowałem, gdy w zimowe wieczory, w ciemnym pokoju grałem na multiplayer z kumplem.

Żałuje jednak, że dzisiejsze cRPG nie mają w sobie tej samej magii, co saga BG, albo ID.
"You know what capitalism is? Gettin' fucked." - Tony Montana.


Odpowiedz
No rzeczywiście, w Icewindzie można zrobić od razu całą drużynę (choć i w BG jest taka opcja) ale czy to naprawdę jest taki plus? Spierałbym się W Icewindzie nie ma tych pięknych rozmów i sporów pomiędzy postaciami, nie ma romansów i pogaduszek. Może i mamy możliwość ustawienia początkowych statystyk według swojego mniemania, ale to nie daje nam takiej satysfakcji, jaką daje w BG dołączanie nowych postaci, z których każda wnosi coś do fabuły i ma swoją historię. Poza tym Wrota to głównie klimat klimat i klimat! Mamy tam mnóstwo postaci, z których praktycznie każda z nich ma nam coś do powiedzenia, jest dużo questów pobocznych, wiele lokacji do zwiedzenia no i wielkie miasta takie jak same Wrota Baldura albo Athkatla w dwójce, gdzie co chwilę spotykamy kogoś lub coś ciekawego. Tych wszystkich rzeczy nie znajdziemy w Icewindzie, gdzie niemal przez cały czas łazimy po lochach tłukąc się z potworami Więc też według mnie BG bije Icewinda na głowę.
Wolność ja kocham i rozumiem.
Wolności to ja oddać nie umiem.

-Lao Che
Odpowiedz
Jedyne co mi się podoba w IWD bardziej niż w BG1 to postacie, są bardziej rozbudowane, mają większe moce, pod tym względem jest naprawdę niezła

Odpowiedz
Baldur's Gate robili z myślą o fabule to jest główną cechą gry, pod tym względem jest doskonała natomiast Icewind Dale skupiało się na walce a mniej na fabule.Fabuła w ID jest gorsza( przynajmniej dla mnie ) ale walki są lepiej rozbudowane i na odwrót ( czyli BG Fabuła gorsze walki)
Odpowiedz
Jeśli chodzi o mnie to jestem za BG ,lepsza fabuła i grafika nawet niezła jak na 1999 rok.

BG Forever
Odpowiedz

Użytkownik brave08 dnia śro, 13 lut 2008 - 22:08 napisał

lepsza fabuła i grafika nawet niezła jak na 1999 rok.


na 1998



Boże to już 10 lat od kiedy BG powstało a wciąż zachwyca i jest w użytku przez multum graczy.Pamiętam jak mój brat kupował takie czasopismo CD-Action i tam po raz pierwszy usłyszałem o BG gdzie w 1998 bądź w 1999 roku czytałem i czekałem na premierę w Polsce.Gdy nadeszła wiekopomna chwila mój brat kupił gierkę i do tamtej pory gram w BG aż do dzisiaj z dużymi przerwami i nadal mi się podoba To moje najlepsze wspomnienie z dzieciństwa
Odpowiedz
Ja niedawno kupiłem Saga BG i mnie się bardzo podoba

I love BG
Odpowiedz
Wiemy że BG jesz świetne, ale w temacie chodzi o porównanie z ID (ja grałem w BG, ID i ID 2). Stwierdzam że BG jest o wiele lepsze pod względem fabuły i nie liniowości i ogólnie klimatu, uwielbiam tą grę. Natomiast ID mają moim zdaniem lepszy system kreowania postaci i trochę ciekawszy wygląd świata.
Odpowiedz
Zgadzam się z większością z Was - BG bije na łeb, na szyję ID.

Najbardziej pod wzlgędem fabuły i klimatu. Klimatu specyficznego, jedynego w swoim rodzaju - spotykanego tylko w BG.

Nie będę powtarzać tego co napisaliście Wy, wystarczy... BG.
Czy 643 artykuły na GE nie mówią same za siebie?


Najładniejsza laurka, jaką kiedykolwiek dostałem. Dzięki. (;

Odpowiedz
Powiem wam tak:
Grałem we wszystkie częsci BG i ID i stwierdzam że jednak w BG lepiej mi sie grało pod względem zabawy jak również i zadań. Są romanse, pogaduszki, fajne przygody. Możemy chodzić po wielkich miastach i wykonywać mini zadania w nich. To mi sie podoba. Nawet gra fajnie się kończy. Pod względem walki to już mam inne zdanie. Tutaj rządzi ID. Może i nie mamy takiej zabawy typu romanse itp ale jest większa sieka. Do zabicia jest cała masa w ID potworów. Gdzie nie pójdziemy to jest ich duuuuzo. Dolina cieni góra umarłych, odcięta dłon cala masa orków goblinów, trupów oraz elfów. Wszędzie gdzie sie nie pójdzie jest rzeź.
Więc ja podsumowuje to tak:
W BG są fajne przygody ale jeżeli wolimy więcej walki to dobry jest ID

Co o tym myślicie? pozdro
Odpowiedz
Jeśli chodzi o pierwsze części, ID wydaje mi się lepsze, chociaż fabuła jest dość liniowa. Lepsza muzyka, ciekawszy rozwój akcji. Ale dwójka wysiada przy Baldurku - wielkim plusem jest dla mnei dubbing i muzyka.
Odpowiedz
← Baldur's Gate

ID vs BG - Odpowiedź

Wczytywanie...