walizka

Szkoła

Jak większość to i ja

Okupowane tereny: Gim nr. 5 im. Sejmu Polskiego (ale wiooocha) w Słupsku
Stan liczebny kompanii: 26
Mięso armatnie (przypały ): 2

Taktyka (lekcje): 5-6-7-5-6 + manewry specjalne

Questy główne: Przetrwać rok 2005/2006 z niezłymi stopniami
Questy poboczne: Zrobić jak najwięcej "jaj".
Questy dla złych: Zerwać sie z okupowanych terenow tydzięn pzed datą ukończenia misji.


Tonari no Totoro!
Odpowiedz
Szkoła: VI LO Tadka Reytana
Profil: mat-inf-geo (hybryda)
Liczba osób w klasie: 18
Liczba dziewoj: 3 (tri), (namai)
Liczba paniczów: (18 - 3 = ?...15)
Moje gówne cele: przeżyć ten rok, zdać dobrze maturę i dostać się na studia.

Moja klasa jest bardzo dobra, sympatyczni ludzie i na poziomie, nie to co gimnazjum. Bijemy rekordy niskich średnich w szkole, ale jesteśmy najsympatyczniejsi (nowe prawo w naturze ).
Skoro mówicie o wyglądzie dziewczyn, to uważam, zę każda z nich jest ładna na swój sposób, ale dla mnie nie tylko to się liczy. Plan leksji jeszcze się okaże, ale prawdopodobnie zje...chany.
Ash nazg durbatulűk, ash nazg gimbatul, ash nazg thrakatulűk agh burzum-ishi krimpatul.

Odpowiedz
heh to widze ze nie tylko mi nie podali planu lekcji........w tym roku pojawiły sie dwie nowe osoby w klasie (dwaj boye )

Jeden to jakiś kozak z Gdańska.
A drugi jakas cicha woda ale mysle ze maly melanz ustawi go na nogi :mrgreen:
...i że nikt nie może kupić ni sprzedać,
kto nie ma znamienia-
imienia Bestii
lub liczby jej imienia.
Tu jest [potrzebna] mądrość.
Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy:
liczba to bowiem człowieka.
A liczba jego : sześćset sześćdziesiąt sześć.
Odpowiedz
Dany i Ekhtelion chodzicie razem do klasy ?

Poznałem dziś mojego nowego faceta od matematyki: cel zmieniony- zdać (fartem )

Nie jest zły (nawet fajny) tylko przy jego pozionie to chyba będzie fart jak będe miał 2 =(
Odpowiedz
Mam akruat lekcje informatyki (technologii informacyjcnej ) wiec mam dostęp do kompa. Poznałem dzisiaj moja facie od biologii (ostra, ąle fajna), od polskiego (bardzo sympatyczna polonistka) oraz od informy (jędza... ). Wiecej informacji po weekendzie
Odpowiedz
Ranyranyrany. Pobudka rano o 6.00, 15km dojazdu do szkoły. Cały dzień słuchania o maturze,egzaminach, programach i wymaganiach, odpytywanko, kupno podreczników.. Umieram. Boje sie ze cel taktyczny bedzie najtrudniejszy do osiagniecia. Inne z reszta tez. Jeżuuuuuuu
Odpowiedz
...żyjesz, jeżu? XD

Za to ja poznałem ciemną stronę mocy... okazało się, że na 6 lekcji [bo wfu nie liczę] na 6 konkursów przedmiotowych jestem przymusowo zapisany. Gizz...
A żeby było śmiesznie, to co sobota mam 8 godzin [dodatkowej lekcji wf-u] jazdy rowerami po lesie. Masakra...
Odpowiedz
Fin, do jakiej ty k*** (za przeproszeniem) szkoły chodzisz? Ja bym się zastrzelił, zajęte weekendy... przymusowe zapisy na konkursy. Niech wielki Jah i Matka Boska Elektryczna mają Cię w opiece....
Odpowiedz
Kurde przewalone te liceum jest Teraz prawie co dzień jak z niego wracam boli mnie głowa i nie mam siły nawet pisać na stronie........(w gimnazjum tak nie było) ;p Mam nadzieje, że po paru tygodniach mi to przejdzie bo inaczej będzie nie dobrze.............

Ale nie o tym chciałem Pomyślałem, że w tym temacie można zamieszczać prace domowe z którymi mamy problemy i jakiś forumowicz(czytaj samarytanin) który ma wolny czas, chce mu się i umie to zrobić mógłby nam pomóc (to tylko propozycja)

Ps.Nie jak narazie nie mam problemu z pracami domowymi
Odpowiedz
Wiecie nie obrazilbym sie jakby mi ktoś robił rysunki z plastyki Kurde druga lekcja wf a my juz biegamy na 200m :roll: (jak ja nienawidz wf ). A z poleja sprawdzianik za tydzień (nie zdązyliśmy z gramatyki sprawdzianu w zeszlym roku to ta <$*%(^(% przełożyla na ten...)


Tonari no Totoro!
Odpowiedz
hehe co do w-f w naszej szkole nauczyciele od tego przedmiotu polewali go i jakies sprawdzainiki robili na ostatnie 2 tyg przez reszte albo nie przychodzli albo dawali nam piłe i szli sobie na kawe, ale teraz nam sie trafial taka facia u ktorej sie wszystko robi od skolu wzwyz po biegi na 60 pozatym ona mni nie cierpi bo jej kiedys OSTRO podpadlem....
...i że nikt nie może kupić ni sprzedać,
kto nie ma znamienia-
imienia Bestii
lub liczby jej imienia.
Tu jest [potrzebna] mądrość.
Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy:
liczba to bowiem człowieka.
A liczba jego : sześćset sześćdziesiąt sześć.
Odpowiedz
Ja raczej nie mam problemu z nauczycielami (oprócz naszą kochaną Siostrą :twist: ). Zaczęło się od tego że narysowałem swoją karykature w zeszycie od religii i podpisałem się pod nią Jakób, ale zamiast "ó" był pentagram z kreską nad nim :mrgreen: Zeszyt mi zabrała i wstawiła uwage za rysowanie w zeszycie a nie zajmowaniem się lekcją (a ona nam wtedy gadała o pojeciąch Religare czy coś takiego... więc jak tu się lekcją zajmować :mrgreen: ). No i od tamtego czasu jakoś mnie nie lubi

@Olo, a jak jej podpadłeś? ;p
A dead issue, don't wrestle with it, deaf ears are sleeping. A guilty bliss,
so inviting, nailed to the cross. I feel you, relate to you, accuse you.
Wash away us all, take us with the floods.
Then throughout the night, they were raped and executed.
Cold hearted world. Your language unheard of, the vast sound of tuning out.
The rash of negativity is seen one sidedly, burn away the day.


Odpowiedz
hehe tez sie dziwie jak mogla sie zdenerwowac jak ja juz nosze zeszyt na religie to mam ponarysowane takie rzeczy ze tylko Egzorcyzmy pomoga.....

Jakóbie: ehh stare czasy za duzo by zreszta opowiadac jak to ja jej podpadlem
...i że nikt nie może kupić ni sprzedać,
kto nie ma znamienia-
imienia Bestii
lub liczby jej imienia.
Tu jest [potrzebna] mądrość.
Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy:
liczba to bowiem człowieka.
A liczba jego : sześćset sześćdziesiąt sześć.
Odpowiedz
Pierwszy pełny tydzień za mną. I dzięki Bogu. Wczoraj sprawdzianik z polskiego pt. Jakie relacje pomiędzy naturą a człowiekiem przedstawione są w pieśni Homera (tytułu nie pamietam) i fraszce Kochanowskiego "Modlitwa o deszcz". Analiza porównawcza . Dziś straciłem pierwsze NP z geografii bo wychowawczyni zachciało sie pytać, a ja, wiadomo, nie byłem na to przygotowany .

Jeśli chodzi o W-F, to ja mam z drugim trenerem Skry Bełchatów (najlepszej polskiej drużyny w siatkówke z sezonu 04/05, jakby ktoś nie wiedział ) Panem Nawrockim. I jak na razie graliśmy cały czas w... noge i biegaliśmy już 60m.

I nadejdzie wkrótce ten dzień...

RTS
Odpowiedz
Hehe, a ja stracilem dzisiaj 1 i jedyne nieprzygotowanie na pólrocze z fizyki :mrgreen: Na następej lekcji jak sie nie nauczę będzie jedyneczka, jedyneczka... ;p

Ale dzisiaj na 15 minutowej przerwie byla zadymka. Parę osób czatowało na jednego gościa od tygodnia, bo za bardzo się kozaczyl i podpadł paru takim co mają znajomych Dzisiaj zrobili na niego obławe i jak gość wychodzil na boisko to go złapali. Najpier jeden z tych co go zlapal popchnął go i zamachnął się, ale nie trafił. Za drugim razem dostal fangę w nos i zacząl uciekać. Najpier goniło go z 6 osób, ale jak krzykneli, ze go mają to ruszyl za nim 40 osobowy tłum! (glównie to byli gapie jak ja ;p ) Ten koleś co uciekał wdrapywal sie na siatkę, ale go ściągnęli i zaczęli okopywac na ziemi... Jakaś kolesiowa szla zadzwoniła na policję i wszyscy uciekli. a policja jak zwykle nie przyjechała Po prostu hardcor :twist:


Tonari no Totoro!
Odpowiedz

Cytat

Ale dzisiaj na 15 minutowej przerwie byla zadymka. Parę osób czatowało na jednego gościa od tygodnia, bo za bardzo się kozaczyl i podpadł paru takim co mają znajomych icon_wink.gif Dzisiaj zrobili na niego obławe i jak gość wychodzil na boisko to go złapali. Najpier jeden z tych co go zlapal popchnął go i zamachnął się, ale nie trafił. Za drugim razem dostal fangę w nos i zacząl uciekać. Najpier goniło go z 6 osób, ale jak krzykneli, ze go mają to ruszyl za nim 40 osobowy tłum! (glównie to byli gapie jak ja 003.gif ) Ten koleś co uciekał wdrapywal sie na siatkę, ale go ściągnęli i zaczęli okopywac na ziemi... Jakaś kolesiowa szla zadzwoniła na policję i wszyscy uciekli. a policja jak zwykle nie przyjechała icon_wink.gif Po prostu hardcor icon_twisted.gif


Weź jakich ty masz ludzi w szkole, same wulgaryzmy cisną mi się na usta (chodzi mi o tych 6 gości)........ Czy to byli jakcyś dresi lub skate'ci (bez obrazy dla normalnych skate'ów) ? Bo z twojej relacji na to wygląda Znam takich ludzi Sami nie podejdą (bo się boją), ale w grupie to już wielkie bossy Typ "jednostrzałowca". Chętnie bym się z nimi spotkał ;p

Trochę offtop zrobiłem, ale ja jestem uczulony na takie zachowania

Co do Wf to moja nowa nauczycielka, bierze siatke z gałami (piłka nożna, koszykówka, siatkówka), leżaczek i wychodzi z nami na boisko. Każdy sobie wybiera piłkę i gra w co chce, a ona sama leżaczek do cienia I mi to odpowiada ja tam lubie w gałe grać

A od Religi ja mam "Desperado", tak go szkoła nazywa
Odpowiedz
@Tokar - u nas cała szkoła to takie drechy. Mamy kolesia w szkole, którego przeniesli kiedys do innej podstawowki, bo zlamal rękę kolesiowi w 1 klasie :O Albo ostatnio. Graliśmy w nogę i mój kupel wyskoczyl żeby przyjąć na głowkę pilkę. Przez przypadek walnął głową w nos kolesia z tyłu i dostal od razu fangę w twarz. Nauczyciel to przerwał, ale w szatni ten kumpel dostal. Za tym drechem stalo paru innych drechów z całej szkoly (m.in. ten co zlamal rękę kolesiowi). Więc ten kumpel się nie bronił, bo gdyby dotknął chociaż drecha obiliby go wszyscy. Dostal raz w gębę i poszli, ale to jest normalnie hardcor....

W zeszlym roku to mialem pomazaną całą okładkę zeszytu od religii różnymi symbolami. Jak się dowiedzialem, ze biskup pzyjedzie na wizytację to kupilem specjalnie inną żeby nie bylo widać :mrgreen: A biskup i tak nie przyjechal ;p


Tonari no Totoro!
Odpowiedz

Cytat

@Tokar - u nas cała szkoła to takie drechy. Mamy kolesia w szkole, którego przeniesli kiedys do innej podstawowki, bo zlamal rękę kolesiowi w 1 klasie icon_eek.gif Albo ostatnio. Graliśmy w nogę i mój kupel wyskoczyl żeby przyjąć na głowkę pilkę. Przez przypadek walnął głową w nos kolesia z tyłu i dostal od razu fangę w twarz. Nauczyciel to przerwał, ale w szatni ten kumpel dostal. Za tym drechem stalo paru innych drechów z całej szkoly (m.in. ten co zlamal rękę kolesiowi). Więc ten kumpel się nie bronił, bo gdyby dotknął chociaż drecha obiliby go wszyscy. Dostal raz w gębę i poszli, ale to jest normalnie hardcor....


Medivh gdzie ty mieszkasz i jaka to szkoła ?
Odpowiedz
A co przyślesz nam na pomoc grupę bohaterów rodem z fantasy? Pzyda się

Namiary to: Gim.nr 5 im. Sejmu Polskiego (ale lol, co :mrgreen: ) w Slupsku

Jeżeli chodzi o takie akcje to nie jest to dziwne. Jak słyszę, ze w innych szkolach w Polsce robią sobie jaja z nauczyciela zakładajc mu kosz na śmieci na glowę (byla kiedyś tam taka sprawa) to aż się za głowę łapię...


Tonari no Totoro!
Odpowiedz
Pójdziecie do jakiegoś normalnego liceum, to takie akcje się skończą. Tak to już jest, że gimnazja są zazwyczaj bardzo zróżnicowane. A jeśli chodzi o bójki, to podam dwa przykłady z ostatnich czasów.

Jakiś tydzień temu znajomy kolegi (17) szedł sobie około 21 sam przez park, a na przeciwko niego szło dwóch... dresów . Oczywiście jak go mijali dostał tube w ryj i kilka kopów po nerach. Później podświetlili mu twarz komurką i jeden powiedział coś w stylu "Kur**, to nie ten". Po czym dodali jeszcze jednego kopniaka i zwiali...

Drugi przykład. Dawno, bo rok temu. Śmieszniejszy, a zarazem bardziej przykry. Kolega z mojego osiedla ze swoimi kumplami z klasy chodzili od kilku dni ze swojego technikum do jakiegoś kolesia na winogron. Oczywiście o zgodę nie pytali. Podobno koleś już kilka razy im groził i to tak poważnie. Pewnego dnia przyszli we trzech i zaczęli zrywać do plecaka. Właściciel wypadł z domu z baseballem w łapie :O. Dwóch zwiało, przy czym jeden zlał się ze strachu w majty, a trzeci wywalił sie o krawężnik i koleś go dorwał. Zamachnął się a chłopak tylko się zakrył i krzyknął "Boże nie!". Pałkarz tylko stwierdził "Bóg ci tu nie pomoże" i połamał chłopakowi 7 żeber . Nie wiem czy tego akurat Wam już nie opowiadałem.

I nadejdzie wkrótce ten dzień...

RTS
Odpowiedz
← Karczma

Szkoła - Odpowiedź

Wczytywanie...