Jakie macie średnie ?

Może ktoś będzie kojarzył kogo to słowa:

"Sam sobie odpowiedziałeś. Średnie."

:E
Odpowiedz
Patrzcie państwo jaki temat odkopałem.Normalnie Lara Croft mogłaby mi pozazdrościć takiego czynu
Podstawówkę kończyłem ze średnią ok 4.4
W Gimnazjum zawsze miałem średnią około 3.2-3.5
A w pierwszej klasie technikum miałem średnią ok 4.52
W drugiej 4.26
A w trzeciej klasie 4.47
Zachowanie zazwyczaj miałem wzorowe

\"Kroczysz mroczną drogą, ale jest ona najmroczniejsza dopiero wtedy, jeżeli zamkniesz oczy\"


"Czasami mały aniołek musi utrzymywać pozory"
Odpowiedz
Eeeee Tokar a co ta animacja ze Star Treka ma oznaczać?

\"Kroczysz mroczną drogą, ale jest ona najmroczniejsza dopiero wtedy, jeżeli zamkniesz oczy\"


"Czasami mały aniołek musi utrzymywać pozory"
Odpowiedz
Jest ona swoistą ekspresją ukazującą załamanie moją postawą z 2005 roku na tym forum, którą odczułem po odkryciu tego tematu. Po prostu zaskakujący powrót do tych nostalgicznych i przaśnych czasów naszego małego forum. Tylko nieliczni są w stanie zrozumieć, o co chodzi (pozdrawiam, Med i Nazin ).

Dementuję pogłoski, jakoby był to komentarz na Twój post (hah... gdyby ja miał taką średnią w liceum to byłbym wielce kontent) lub negatywne odczucie na odgrzebywanie tematów (to akurat w większości popieram, bo po to one są, aby je wyciągać na powrót na światło dzienne i dywagować).
Odpowiedz
Spoko Tokar. Jak przeglądam wasze wcześniejsze tematy to trochę żałuję że nie bylem tutaj zarejestrowany wcześniej.No, ale jest jak jest.Ruszam dalej szukać kolejnych tematów

\"Kroczysz mroczną drogą, ale jest ona najmroczniejsza dopiero wtedy, jeżeli zamkniesz oczy\"


"Czasami mały aniołek musi utrzymywać pozory"
Odpowiedz
Tokar, taki thread? No normalnie Cię o to nie posądzałem

3.8 i 74pkt na gimnazjalnym? A było mniej czasu na gexe siedzieć?
Odpowiedz

Cytat

A było mniej czasu na gexe siedzieć?


Odpowiedz
Mistrzowska odpowiedź xD
Odpowiedz
Nie wierzę w ogóle, że taki temat istnieje Ale chyba jeszcze bardziej w to, że się tu wypowiadałem Tokar, high five

[Dodano po 51 sekundach]

Zaczynam się bać, jakie moje tematy zostaną odkopane Mam tylko nadzieję, że nie zostało ich za wiele


Tonari no Totoro!
Odpowiedz
O nawet ciekawy temat Tokarze Ja kończąc podstawówkę miałem średnią 5.0, a w pierwszej klasie gimnazjum 4.8 i byłem niezadowolony, bo mogłem mieć większą, gdyby się przyłożył. A teraz w drugiej zamierzam mieć minimum 5.0, ale nie wiadomo jak będzie, bo nie zawsze to co wiem z lekcji może wystarczyć na bardzo dobre oceny, ale na razie muszę przyznać, że idzie mi dobrze (5 z dyktanda, gdzie w 1 klasie miałem 2-3), ale jak zwykle biologia psuje mi wszystko - 1+, 3
Odpowiedz
THIS
|
|
V


Przejdź do cytowanego postu Użytkownik Lionel dnia poniedziałek, 10 października 2011, 16:01 napisał

Ja nie mam się czym chwalić na studiach, tu nie stopnie się liczą, lecz znajomości i zdrowy uśmiech, dlatego polecam zainwestować w dentystę.
Odpowiedz
Hmmm a ja ostatnio zacząłem się zastanawiać jaką średnią uda mi się teraz wyciągnąć w czwartej klasie technikum.Ważne jest dla mnie tylko aby osiągnąć ponad 4.00 i nieco więcej.Jak na razie to dobrze mi idzie, ale nie będę się chwalił jakie to mam teraz oceny

\"Kroczysz mroczną drogą, ale jest ona najmroczniejsza dopiero wtedy, jeżeli zamkniesz oczy\"


"Czasami mały aniołek musi utrzymywać pozory"
Odpowiedz
cóż, ja to dzisiaj będę walczyć o to aby mieć jakąkolwiek średnią ;p w szkole średniej wychodziło jakoś 4, czasem mniej ;p
Odpowiedz
Brrr... co za denny temat
Mam nadzieję, że nikt nie odkopie z odmętów forum żadnych innych tego typu tematów w stylu ,,Pochwal się, że dostałeś piątkę'', albo ,,Który nauczyciel najbardziej cię lubi''.
Odpowiedz
Temat nie jest głupi, ma na celu dowartościowanie ludzi i nauczenie ich, by otwarcie mówili o swoich sukcesach i się tego nie bali. Ostatnio zauważyłem, że mało kto z mojego otoczenia to potrafi, aż się dziwię, bo mnie się gęba nie zamyka od opowiadania o sobie w superlatywach.
Odpowiedz
Jak dla mnie każdy, a przynajmniej większość, jest w stanie osiągać dobre wyniki w nauce jeżeli przejawia choć trochę chęci. Ja wychodzę z założenia, że nie po to chodzę do szkoły, żeby potem w domu zakuwać dlatego słucham na lekcji, nauka w domu tylko pod kątem sprawdzianów (obecnie również matury). Dobre układy to inna sprawa, nie rzucasz się w oczy + dla ciebie

W zeszłym roku miałem średnią 4.9 i powiem szczerze, że nie namęczyłem się przesadnie.

Odpowiedz
Nierzucanie się w oczy to +? Mnie się wydaje, że właśnie w szkole - gimnazjum czy liceum - należy jak najbardziej dać się poznać i nie być szarą myszką, bo już mogę powiedzieć, że w późniejszym życiu mało jest okazji do pokazania siebie i wytworzenia własnego wizerunku. Należy wyryć się przynajmniej średnimi literami w życiu szkolnym, by później nie żałować. Na studiach raczej trudniej się wybić, by większość to zauważyła, za dużo tam szarej masy. A więc jeżeli macie niedosyt związany z przeogromnym ego (jak ja), to korzystajcie w liceum z wszelkich okazji - teatry, zespoły, sporty itp. - by zaistnieć i czuć się spełnionym, a nie przemknąć przez te trzy lata jak duch. To mija się z celem.

... ale mi się zebrało na morały xD, no, ale tak sądzę i siuup...
Odpowiedz
Żałuję, ale pamięć mnie zawodzi. Skleroza po prostu. Zgadzam się, że uczyć się trzeba na lekcjach (jeśli to możliwe). Szkoda życia, trzeba rozwijać swoje pasje i zainteresowania. Ostatnio szukałem pół dnia swojego świadectwa maturalnego. Oceny nie miały znaczenia. Czyli morałów ciąg dalszy.
Odpowiedz
← Karczma

Jakie macie średnie ? - Odpowiedź

Wczytywanie...