[TESV] Gildie

Która z organizacji w świecie "Skyrim" przypadła Wam najbardziej do gustu?

Mroczne Bractwo (4 głosy [11,43%])
Gildia Magów (3 głosy [8,57%])
Gildia Złodziei (9 głosów [25,71%])
Gildia Wojowników (Towarzysze) (7 głosów [20%])
Gromowładni (4 głosy [11,43%])
Legion Cesarski (3 głosy [8,57%])
Akademia Bardów (1 głos [2,86%])
Ostrza (4 głosy [11,43%])
Chciałam podzielić się z Wami luźnymi spostrzeżeniami na temat gildii występujących w "Skyrim" i przy okazji poznać Wasze zdanie na ich temat. Dlaczego ta, a nie inna, przypadła Wam do gustu? Za co je cenicie? Która ma ciekawe zadania, a którą lepiej omijać z daleka? Gdzie najwięcej można zarobić?

Do tej pory udało mi się wstąpić do jednej organizacji, ale przymierzam się już do dwóch innych. Jestem Towarzyszką w gildii wojowników (jakoś inaczej zwą się oni, ale nie pamiętam już jak..). Zadania nie są nazbyt oryginalne, ale niezła rzecz się dzieje, kiedy pogłębia się relacje i wstępuje do bardziej ścisłego kręgu. Pewnie dla większości będzie to wielki plus
SPOILER
być wilkołakiem
ale ja nie planowałam kompletnie w swojej wizji nałożyć coś takiego na moją dzielną Nadję (tak zwie się moja "narodzona ze smoka"). No cóż, będę dążyć by zmienić ten stan rzeczy, ale nie powiem - to całkiem ciekawy element, we wcześniejszych wersjach TES bycie w organizacji nie wiązało się z taką "niespodzianką".

Do jakich więc organizacji udało Wam się przyłączyć?
"Ci, którzy nie pamiętają przeszłości, skazani są na jej powtarzanie."
Odpowiedz
Dodałem Akademię Bardów, bo cni grajkowie też mają swoją gildię

Hmm... na tę chwilę udało mi się tylko lekko nadgryźć zadania dla Towarzyszy i Gildii Złodziei. Dla każdej z nich porozwiązywałem tylko po kilka misji, więc ciężko oceniać ich ogólny poziom, ale były one intrygujące pod fabularnym względem i całkiem różnorodne. Szczególnie satysfakcjonujące jest podnoszenie z kolan podupadłych złodziejaszków: odzyskiwanie dawnych stref wpływów w miastach, zawiązywanie nowych kontaktów i przypomnienie mieszkańcom Skyrim (za pomocą zastraszania, wrobienia czy staromodnego ograbienia pół miasta), że tej frakcji należy się respekt. Należy zaznaczyć, że na wszystko dynamiczne reaguje SI - najpierw z nich szydzono, a teraz mało komu jest do śmiechu

Co do swoistej nagrody od Towarzyszy:

SPOILER
To mój cichy zabójca przyjął ją z otwartymi ramionami. Też nie chciałem bawić się w wilkołaka i gdyby nie chęć ruszenia wątku tej gildii dalej, zapewne zrezygnowałbym z tego "daru". Jednak profity płynące z tej zdolności są nie do pogardzenia, kiedy muszę walczyć z pięcioma przeciwnikami (świadomymi mojej obecności) w ciasnym pomieszczeniu i mój łuk na niewiele się zdaje. Brak premii płynącej z wyspania i komentarze ludzi, że śmierdzę mokrym psem są jak dla mnie do przełknięcia Wszystko wskazuje na to, że będzie można znaleźć lekarstwo na wilkołactwo, więc cieszę się tą nagrodą z przeświadczeniem, iż wszystkie mosty nie zostały jeszcze spalone i jeżeli tylko będę chciał, zrezygnuje z wiecznych łowów u boku Hircyna i wypiję garniec miodu w wiecznym Sovngardzie
Odpowiedz
Ja skoncentrowałem się na Gromowładnych i Towarzyszach.

Jako dumny Nord, nie mogę pozwolić by cesarskie szumowiny pałętały się po Skyrim.

Pod względem fabularnym questy dają radę. Wkurza mnie tylko to w Towarzyszach, że jest 345 questów typu 'idź tam, zlikwiduj target xyz'. Gdzie zmienia się jedynie cel i miejsce. Nawet niektóre dialogi zostają takie same.
"Hi ho hi, it's off to war we go..."


Hedon, Rinsed in post-human shadows A monument scorned by the teeth of time
Odpowiedz
Ależ ja czasami nie łącze faktów!! Zastanawiałam się już kilka razy, dlaczego nagle mieszkańcy zaczęli komentować, że śmierdzę. Dzięki Tokar, bo zaczęłam to sobie już głupio tłumaczyć, że to pewnie dlatego, że za długo moczyłam się w pobliskich wodach.
SPOILER
Denerwuje mnie w byciu wilkołakiem dość jeden fakt - w trakcie nie można podejrzeć ani umiejętności, ani mapki. Mam naturalny dar do błądzenia, więc jak jestem wilkołakiem, to pomimo kompasu, i tak nie pamiętam co aktualnie oznaczyłam. Chyba, że przemiany dokonać dopiero w odpowiednim miejscu, ale mistrz Nadja zgubi się nawet i na prostym szlaku.


A co to za cudo ta Akademia Bardów? Normalna gildia? Gdzież oni przebywają?
"Ci, którzy nie pamiętają przeszłości, skazani są na jej powtarzanie."
Odpowiedz
Niby tak, ale dla wojaka ciężko jest w sumie wymyślić coś oryginalnego niż zdzielenie w czerep anonimowego kolesia, który bruździ

Ven, takie pytanie, skoro ruszyłeś już ten konflikt. Czy pracując dla Gromowładnych, możesz spokojnie przebywać w miastach opanowanych przez Cesarstwo (Markarth, Samotnia etc.)?

Cytat

A co to za cudo ta Akademia Bardów? Normalna gildia? Gdzież oni przebywają?


W Samotni.
Odpowiedz

Cytat

Ven, takie pytanie, skoro ruszyłeś już ten konflikt. Czy pracując dla Gromowładnych, możesz spokojnie przebywać w miastach opanowanych przez Cesarstwo (Markarth, Samotnia etc.)?


Tak, z tego co zauważyłem ludźe będą coś tam bluzgać, ale straże nie atakują.

Ale

SPOILER
Są później questy 'oblężeniowe', dzięki którym zmieniają się barwy miast.
"Hi ho hi, it's off to war we go..."


Hedon, Rinsed in post-human shadows A monument scorned by the teeth of time
Odpowiedz
Ja na razie nie głosuje, bo doszedłem tylko do jednej frakcji - Towarzyszy. Są tam ciekawe i sympatyczne postacie i można
SPOILER
przemienić się w wilkołaka,
co bardzo mi się przydaje - biegam szybciej i lepiej walczę. Dodatkowo możliwość kupna bardzo dobrej broni - z niebiańskiego spiżu. Ale zadania poboczne są słabe, a ze wszystkich, które zrobiłem tylko te od tej gildii mi się nie podobają. Zamierzam dołączyć jeszcze do Mrocznego Bractwa, o dziwo zrobiłem dla nich jedno zadanie nie wiedząc o tym, dostałem je od jakiejś złej postaci, ale było super - mrocznie, klimatycznie, strasznie, nowe przedmioty i
SPOILER
pierwszy raz zjadłem ludzkie mięso i postąpiłem bardzo źle zdradzając jedną osobę i ją zabijając (to właśnie ją zjadłem).
No i dołączę może jeszcze do jakiejś gildii - może nawet do wszystkich, wtedy zagłosuje.
Odpowiedz
Jestem już pełnoprawnym członkiem gildii wojowników, złodziei oraz mrocznego bractwa. Zdaje się że wymęczyłem również wszystkie misje bardów, misje od nich już się skończyły, lecz nie widać żadnych wyraźnych profitów, w pozostałych bractwach, te profity były znaczne, tutaj dostałem jakieś instrumenty których przeznaczenie jest dla mnie zagadką (nie mogę ich użyć).
Zdecydowanie najlepsze misje są u złodziei i mrocznego bractwa, a i profity są znaczne (zwłaszcza u złodziei - jeśli grasz postacią złodziej/zabójca).
Wg. mnie (cichego zabójcę i złodzieja, który 41 lvl nabił samą kradzieżą) najciekawsze misje ma mroczne bractwo, tak jak i najciekawsze i bardzo charakterystyczne postacie, natomiast profity są u nich trochę słabsze niż u złodziei - choć i tu zależy wszystko od tego jaką postać się kreuje. Grając zabójcą złodziejem dobrze się bawiłem podczas tych zadań, ale nie sądzę by wojownik bawił się równie dobrze, myślę że grając wojem/magiem sporo się traci, nie sądzę by poważni i stateczni magowie (których gildię sobie odpuściłem) byli w stanie przebić atrakcyjnością konkurencję.
Gromowładni i Legion Cesarski, został również zignorowany, mam już duży lvl, zabijanie przeciwników na Expert nie sprawia większych problemów (a jak sądzę do tego będą sprowadzać się te misje), czas zmierzyć się z największym wrogiem i zacząć nową przygodę na wyższym lvlu.
Odpowiedz
Zaznaczyłem legion cesarski, który jest fajną gildią - niezłe misje (na początku) i dostałem orkową zbroję. Dodatkowo te tytuły - axiliriusz, pretor, legat - mogłem coś pomylić Oczywiście jest ich więcej. Szkoda tylko, że ciągle walka, walka...

Mroczne bractwo - świetny Cyceron i czyste wariactwo. Ale mam wrażenie, że końcowy skład gildii jest mało ciekawy i słaby.

Gildia złodziei - nawet ciekawe misje, trochę opcjonalnych celów.
Odpowiedz
Lubię Towarzyszy, ale jedno muszę im zarzucić - zadania są okropnie nudne. Przyznaje, że dla takiej frakcji wymyślenie czegoś innego nie jest łatwym zadaniem, bo cóż miałby zrobić wojownik w Skyrim?? Albo wróć, zawsze mogłyby być zadania z obroną jakieś persony (jedno takie zadanie mi się przewinęło), obroną miejsca przed inwazją potworów. I dlatego zagłosowałam wstępnie na gildię magów. Jakoś nawet nie były najgorsze ich zadania, zwłaszcza szukanie pewnej laski były całkiem fajne:
SPOILER
powalająco wyglądał efekt wyzwolenia mocy, taka wielka gigantyczna kulka!! I jeszcze uruchomienie machiny ze skupieniem światła, w końcu jakiś innowacyjny pomysł!

Bardowie mają miejscówkę w najładniejszym mieście w Skyrim, ale oprócz głównego szefa, właściwie z innymi nie da się pogadać. Co gorzej, tylko jedna postać może nauczyć retoryki. Chyba, że jestem na początku swojej drogi i nie mam dostępu do wielu rzeczy? Przeszłam wstępnie jedno zadanie, nie było najgorsze, zobaczymy dalej.

Odkryłam przypadkowo spacerując po górach obóz orków. Wykonałam dla nich jakieś zadanie, po którym zgodzili się wpuścić mnie do tej swojej "zagrody". Czy można od nich dostać jakieś zadania?
"Ci, którzy nie pamiętają przeszłości, skazani są na jej powtarzanie."
Odpowiedz
Niezagłosowałem tylko na
1.Mroczne Bractwo - nielubie ich
2.Gromowładni - nielubie ulfirka za dossier
3.Akademia Bardów - Mało rozbudowana
Odpowiedz
dla mnie to trudne bo kazda z tej gildi jest dla mnie swietna. Gildia zlodziei bo zajebista zbroja na koniec. MB latwy zarobek. towarzysze : Honor i odwaga. Gildia magow...a takie wyrzutki jak ja Ostrza jakos nwm ale z doswiadczen z Obliviona ale jezeli mial autor na mysli delphine ktorej nienawidze a esberna no jakos znosze to bym ich nie zaznaczyl.Gromowladni walcza poniekad o niepodleglosc obawiam sie ze cesarstwo spotka to co sie stalo z imperium rzymskim.Ale legion mi podpasowal bo maja dyscypline.Kazda gildia mi sie podoba po prostu
Odpowiedz
← The Elder Scrolls

Gildie - Odpowiedź

Wczytywanie...