droga_szamana_5

Podziel się szczęściem

Tego tematu bardzo mi brakowało na tym forum. Może niektórym wydać się to infantylne i dość słit nastolatkowe, ale muszę to zrobić, bo mnie szczęście rozpiera.
Małe wytłumaczenie dla tych, co nie byli członkami typowo nastolatkowych forów:
W tego typu temacie dzielimy się ogólnie pojętym szczęściem ze światem, by wypuścić trochę w świat tego dobrego światełka. A więc w myśl zdania: Spotkało Cię dziś coś przyjemnego i chciałbyś o tym napisać? Zrób to!. Nieważne czy zyskałeś pokaźny spadek, znalazłeś 100zł na drodze, jesteś zakochany, ktoś na ciebie życzliwie spojrzał... podziel się tym, bo warto wśród kolejnych smutnych i mrocznych wiadomościach o wojnach, konfliktach, śmierci itd.


A więc jako autor tematu zacznę:


Zdałem Mikroekonomię! A przecież napisałem tylko 1 zadanie, nie mogę uwierzyć w swoje szczęście i mam zaj$#@&%$ humor.

[Dodano po 2 minutach]

Poza tym dowiedziałem się, że cały kierunek nie musi pisać egzaminu z matematyki! Dwie dobre wiadomości jednego dnia to za dużo nawet jak na moje ego.
Odpowiedz
Dostałam pierwszą pluszową krowę przyzwoitego rozmiaru i... po powrocie do akademika rozwiesiłam wszędzie kalendarze świnek morskich, krów i Piratów z Karaibów. Wreszcie czuję się, jak u siebie w domu, tylko żywych świnek morskich w kącie mi brakuje.
Odpowiedz
A ja byłem na wixie, na której 7 razy doświadczyłem miłych reakcji, gdy nieznani mi ludzie dowiadywali się, jak się nazywam.
Odpowiedz
A ja jestem szczęśliwa, bo jutro będę spać do oporu.
Odpowiedz
Ja generalnie cały czas jestem umiarkowanie szczęśliwy. Ale po 4 zaliczeniach w tym tygodniu i z perspektywą jednego jedynego egzaminu w sesji mogę być bardziej szczęśliwy niż zwykle
Odpowiedz
A ja obejrzałam film "Miłość na wybiegu", gdzie dziewczyna zdała na weterynarię.
Odpowiedz
Ja jeszcze wczoraj niedawno patrzyłem się długo i solidnie na swoją rosnącą kolekcję puszek Mountain Dew, mając przed sobą wizję przyszłości dzisiejszej już zawierającej jej uzupełnienie o kolejne egzemplarze. Jestem szczęśliwy.
We geexe żodyn niy wi iże jeżech gorol.


ŻODYN.
Odpowiedz
Hmm a ja wczoraj zaliczyłam bardzo przyjemny wypad do kina, z bardzo fajnymi ludźmi. Film jest rasowym średniakiem ("Polowanie na czarownice"), ale dzięki dobremu towarzystwu wszystko można znieść.

Plusy pracowania i skończenia studiów: nie mam sesji, to jest dopiero szczęście. Męczcie się teraz.

Użytkownik Lionel napisał

Zdałem Mikroekonomię! A przecież napisałem tylko 1 zadanie, nie mogę uwierzyć w swoje szczęście i mam zaj$#@&%$ humor
Pamiętam, ponad 3 lata temu też to fuksem zaliczyłam w terminie zerowym.. Eh..
"Ci, którzy nie pamiętają przeszłości, skazani są na jej powtarzanie."
Odpowiedz
Też się podzielę, bo coraz bliżej do lutego, a w lutym będę spać w opór i imprezować po sesji. Ha! Poza tym cały czas mnie trzyma szczęście po rogatej wiadomości z wczoraj :>
Odpowiedz
Podzielę się szczęściem po sesji i kiedy oddam mój rozdział teoretyczny magisterki promotorowi.
- Tak, tak. Ja za każdym razem mówię co innego. - Aha. I?

- I nic. Uważam to za cnotę. (...) Dziennikarka pyta mnie, czemu ciągle zmieniam zdanie, a ja jej odpowiadam: "Żeby się uwiarygodnić". - "Uwiarygodnić"?

- Oczywiście. Bo zawsze mówię to, co w danej chwili czuję. Nie kalkuluję, nie kombinuję. Uwiarygodniam się przez to, że sobie zaprzeczam. - Przewrotne.

- Tak. I jutro temu zaprzeczę.
Odpowiedz
Dlaczego tylko moja sesja jest taka hardkorowa? Mi nikt niczego nie odpuszcza i nie mam jednego egzaminu w sesji. Już przestałam się cieszyć ; <
Odpowiedz
A ja jestem szczęśliwy dziś, bo... Kupiłem nową paczkę papierosów, nic mnie nie boli, i bawi mnie czytanie o sesjach i zaliczaniu, jak dobrze, że rzuciłem całe te studia w cholere
Odpowiedz
W przyszłym tygodniu mam wykład na temat świnek morskich!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Odpowiedz
Po beznadziejnym tygodniu nareszcie doczekałem się weekendu. Jestem tak szczęśliwy, że musiałem się tym podzielić, bo czego więcej może oczekiwać ktoś taki jak ja?
Odpowiedz
Wkułam cały materiał z semestru paleontologii w ciągu dwóch dni i za miesiąc wyprowadzam się od geja. Wyobraźcie sobie - cały miesiąc niszczenia mu życia - i nawet nie jestem homofobką!

A we wtorek mogę mieć nawet już warunek. Ale tak poza tym i na serio - to na szczęście jestem zwolniona z egzaminu z fizyki i chemii. Łiiii!
Odpowiedz
Czy w takim razie tylko u mnie rektor wystosował list, że wszelkie zwolnienia z egzaminów są bezprawne a co za tym idzie absolutnie zakazane...? <_<
Odpowiedz
Studenci. Albo smęcą, albo się szczęściem nie chcą dzielić, a bo za wcześnie. Temat psujecie.
We geexe żodyn niy wi iże jeżech gorol.


ŻODYN.
Odpowiedz
Egzamin z biofizyki molekularnej zdany na 5- I zaliczenie z filozofii, z metod komputerowych i inżynierii genetycznej. I prawo autorskie też zapewne zdałem. Bardzo dobry tydzień
Odpowiedz
A mi się dziś udało się zrobić dobry uczynek. Podchodzę do bankomatu, stoi jakiś dziadek... Gmera, gmera, myślę "oż kuźwa dziadu kończ już". Stoję... Poszedł wreszcie. Podchodzę a tam trzy błyszczące w słońcu stówki wyglądają z "dozownika" Chwila na ogarnięcie gdzie jest dziadek. Chwytam kasę i... gonię dziadka (już myśleliście, że zrobiłem niczym mój mHroczny idol Garrett z serii Thief co? ) Ależ był zaskoczony, pomamrotał coś o tym, że chociaż jeden uczciwy w tym kraju i pokuśtykał w stronę zachodzącego słońca. Niby nic powiecie, ale mi poprawiło humor na cały dzień Ot taki dziwny jestem sobie
Poza tym złapałem znów dobry kontakt z dawno nie widzianą kumpelą i to też powód do zadowolenia hehe
Odpowiedz
A ja wczoraj na sekcji odkryłam, że skalpel i ja jesteśmy dla siebie stworzeni. I dziś w końcu mamy wykłady z parazytologii!
Odpowiedz
← Karczma

Podziel się szczęściem - Odpowiedź

Wczytywanie...