droga_szamana_zamek_widmo

[TESIII] Trening Zabezpieczenia

Otóż mam 43 zabezpieczenia. Dołączyłem do gildi złodziei. więc powinni mnie uczyć zabezpieczeń np Habashi albo Hercinde? czy jak mu tam, ale nie chcą nie wiem czemu. Nikt w Balmorze mnie nie chcę uczyć zabezpieczenia. W ogóle żaden nauczyciel nie chce. I co mam teraz zrobić
Odpowiedz
Niektórzy nauczyciele z gildii mogą Cię uczyć dopiero w momencie, gdy osiągniesz pewną rangę. Po prostu żółtodzioby nie mają dostępu do treningu.
Odpowiedz
Sądzę, że zrobiłeś co innego. Zabiłeś członka gildii złodziei podczas misji dla innej gildii/rodu. W takim wypadku, nauczyciele i handlarze powiązani z gildią, będą ci odmawiać swoich usług, do momentu aż przekroczysz ich rangą.
Dzisiaj podzielę się z wami opowieścią o hipokryzji, kłamstwach i małych dzieciach.

Jak wszyscy dobrze wiedzą, nam Szajt został wykopsany z gry. I pewnego pięknego dnia, dostałem na forum taką oto wiadomość:

Cytat

Po namyśle uznałem, że dobrze zrobiłeś usuwając mnie. I to dla mnie samego. Chociaż szkoda mi konta, które tak długo pielęgnowałem, to przynajmniej już nie ryzykuję uzależnienia od zabawy oraz kontaktu z niektórymi idiotami. A więc dzięki, Rang.

Pozdrawiam.


Szajt! Z twoich ciągłych powrotów wnioskuję, że jednak skasowałem cię zbyt późno i uzależnienie jednak się rozwinęło. Zatem nie dziękuj mi, bo zawiodłem... Ale postaram się jak mogę, byś pozostał na odwyku, chociaż tak mogę ci jeszcze pomóc...
Odpowiedz
Może tak być. Teraz nie pamiętam kurde właśnie. No trudno, już po mnie.
Odpowiedz
Jedna z wampirzych rodzin dawała chyba treningi w zabezpieczeniach. Zresztą, zawsze można szkolić się w przemianach i puff, zaklęcie otworzy ci każde drzwi.
Dzisiaj podzielę się z wami opowieścią o hipokryzji, kłamstwach i małych dzieciach.

Jak wszyscy dobrze wiedzą, nam Szajt został wykopsany z gry. I pewnego pięknego dnia, dostałem na forum taką oto wiadomość:

Cytat

Po namyśle uznałem, że dobrze zrobiłeś usuwając mnie. I to dla mnie samego. Chociaż szkoda mi konta, które tak długo pielęgnowałem, to przynajmniej już nie ryzykuję uzależnienia od zabawy oraz kontaktu z niektórymi idiotami. A więc dzięki, Rang.

Pozdrawiam.


Szajt! Z twoich ciągłych powrotów wnioskuję, że jednak skasowałem cię zbyt późno i uzależnienie jednak się rozwinęło. Zatem nie dziękuj mi, bo zawiodłem... Ale postaram się jak mogę, byś pozostał na odwyku, chociaż tak mogę ci jeszcze pomóc...
Odpowiedz
Bardziej opłaca się rozwijać Przemiany (zaklęcie Otwarcie) czy właśnie Zabezpieczenia w celu otwierania zamków? Przypomnę, że tę szkołę mam w umiejętnościach głównych, a otwieranie zamków w pobocznych.
I jeszcze jedno. Ten czar Otwarcie, z tego co wyczytałem, działa tylko do 100pkt, a czy znajdą się zamki powyżej tego pułapu? Nie chciałbym inwestować w coś, co po pewnym czasie zatraci użyteczność.
Odpowiedz

Przejdź do cytowanego postu Użytkownik Lionel dnia poniedziałek, 2 sierpnia 2010, 10:12 napisał

Bardziej opłaca się rozwijać Przemiany (zaklęcie Otwarcie) czy właśnie Zabezpieczenia w celu otwierania zamków? Przypomnę, że tę szkołę mam w umiejętnościach głównych, a otwieranie zamków w pobocznych.
I jeszcze jedno. Ten czar Otwarcie, z tego co wyczytałem, działa tylko do 100pkt, a czy znajdą się zamki powyżej tego pułapu? Nie chciałbym inwestować w coś, co po pewnym czasie zatraci użyteczność.


Nie ma powyżej stówki więc luzik
Odpowiedz
Swoją drogą, ja zawsze rozwiązywałem ten problem inaczej - zaklinałem wybraną szatę (nazywając ją "Otwieracz") zaklęciem Otwarcie na 100 pkt. tak, żeby każdy zamek w grze móc otworzyć. Tym sposobem praktycznie od początku gry możesz otwierać co i gdzie chcesz, nie musząc inwestować w jakiekolwiek umiejętności.
Czy 643 artykuły na GE nie mówią same za siebie?


Najładniejsza laurka, jaką kiedykolwiek dostałem. Dzięki. (;

Odpowiedz
Wstępujesz do gildii magów i wykonujesz kilka zadań w Balmorze, aż Ajira poprosi cię o podrzucenie fałszywego klejnotu dusz do biurka na piętrze. Przy okazji zakaszasz kilka klejnotów dusz, w tym taki wart kilkadziesiąt tysięcy. Ciułasz trochę pieniędzy i szukasz zaklinacza (jeden na bank mieszka pod Skar w Ald'Ruhn). A właśnie, musisz znać dowolne zaklęcie z efektem "otwarcie". U zaklinacza bierzesz tworzenie przedmiotu (albo zaklinanie przedmiotu, czy jeszcze inaczej) i otwiera ci się okno, w którym wybierasz klejnot duszy stanowiący źródło mocy przedmiotu i przedmiot stanowiący bazę. Tu trzeba pamiętać, że im droższy przedmiot, tym silniejsze zaklęcie można w nim umieścić.

Wybierasz efekt "otwarcie", ustawiasz mu moc 100 i zasięg na "na cel". Klikasz utwórz (lub coś w ten deseń) i voilla, masz spodnie otwierające każde drzwi i każdą skrzynię.

I jeszcze jedno - przemiany nie rozbroją pułapek, więc ja osobiście proponuję samodzielny trening zabezpieczeń.
Dzisiaj podzielę się z wami opowieścią o hipokryzji, kłamstwach i małych dzieciach.

Jak wszyscy dobrze wiedzą, nam Szajt został wykopsany z gry. I pewnego pięknego dnia, dostałem na forum taką oto wiadomość:

Cytat

Po namyśle uznałem, że dobrze zrobiłeś usuwając mnie. I to dla mnie samego. Chociaż szkoda mi konta, które tak długo pielęgnowałem, to przynajmniej już nie ryzykuję uzależnienia od zabawy oraz kontaktu z niektórymi idiotami. A więc dzięki, Rang.

Pozdrawiam.


Szajt! Z twoich ciągłych powrotów wnioskuję, że jednak skasowałem cię zbyt późno i uzależnienie jednak się rozwinęło. Zatem nie dziękuj mi, bo zawiodłem... Ale postaram się jak mogę, byś pozostał na odwyku, chociaż tak mogę ci jeszcze pomóc...
Odpowiedz
← The Elder Scrolls

Trening Zabezpieczenia - Odpowiedź

Wczytywanie...