Cytat
Powiedz, czy wszystko w podstawce zrobiłeś dobrze - czy nie krzyczałeś na Aerie, czy nie przespałeś się z drowką w Ust Natha itp.
Oczywiście, że nie. Wszystko było tip-top.
Cytat
Jak w podstawce wszystko dobrze zakończyłeś, to polecam udać się do Saradush. Tam robisz swoje i dostajemy zadanie udania się do kryjówki Yaga-Shury. Idziemy, aż docieramy do ruin świątyni i do Nyalee. Nim jednak porozmawiamy z wiedźmą, czeka nas spotkanie z "Gorionem". Powinien zaserwować nam jakieś cienkie teksty o tym, że jesteśmy źli, że odpowiadamy za wojnę etc. (warto mieć Sarevoka, który naprostuje fakt kto kto zabił wink.gif ). Romansując z Aerie pojawi się dialog, że skazujesz ją na coś tam. Powinno pokazać się widmo (chyba jej matki o ile pamiętam). Po tej rozmowie idziemy do Nyalee a potem proponuję iść do strefy kieszeniowej i odpocząć. Powinien odpalić się dialog odnośnie tego, co Aerie usłyszała od widma (prawie-Goriona).
Yaga-Shura gryzie glebę, wcześniej do piachu poszła Nyalee.
Cytat
Jeśli nie - spróbuj wpisać w konsoli kod z mojego postu (#26 w tym temacie) i sprawdzić, czy coś się pojawia. Odczekaj chwilę, kilka razy odpocznij i pochodź chwilę w kółko dla pewności. Gra nie wybiera za ciebie opcji dialogowych - więc albo błąd samej gry, albo coś sknociłeś wcześniej z romansem, albo jesteś w bardzo początkowym etapie gry, tj dodatku.
Nie trzeba. Problem rozwiązał się sam - przed chwilą miałem dialog z Aerie. Ten odnośnie imienia dla dziecka.
Widzę dwa wyjścia - albo gra rzeczywiście "pominęła" dialog, albo mój pies dostał przebłysku inteligencji niedostępnej psom i "przeleciał" przez dialog, kiedy ja odszedłem na chwilę od kompa...
W każdym bądź razie - nie mam się co smucić, bo romans "działa". Co prawda jedna konwersacja mnie ominęła, ale to przeboleję.
Dziękuję za pomoc.