walizka

Wegetarianim, weganizm

Mówi się, że każdy ma prawo do własnych przekonań, a przekonania wilczej większości ludzi jedzących mięso, zaczynają i kończą się na tym, że mięso jedzą od zawsze - bo babcia, dziadek, mama, wujek, bo kultura w której żyją, i religia w której się wychowali, bo zmielone wnętrzności zwierząt popakowane we flaki, nie przypominają żywych istot.

Czym krowa, świnia czy kurczak, różnią się od kota, psa czy chomika?
Skoro wg niektórych, zwierzęta nie mają samoświadomości i można je zarżnąć, to czemu nie pozarzynać wegetujących ludzi po nieodwracalnych urazach mózgu?
Postęp cywilizacyjny, nieograniczony dostęp do mass mediów i jedzenia, pozwala Nam na niezezwierzęcanie się.

Najwygodniej jest pogderać na temat, och ach niewątpliwych zalet mięsa, trudniej już podjąć decyzję i zmienić przyzwyczajenia.

Szanuję ludzi, którzy jedzą mięso, nie przytaczając jednocześnie suchych argumentów, bo ktoś, coś, kiedyś, gdzieś, jakoś...

Lubisz mięso - jedz je, nie tłumacząc się i nie wywlekając stosu bzdur, które prowokują.
\"Myślę o rzuceniu każdego dnia, ale potem myślę: pie***yć to. Zasługuję na wszystkie papierosy tego świata.\"

Jestem tru w pizdu.
Odpowiedz
Kultura to kultura, już wcześniej to było wymienione, a podjąć decyzję wcale nie jest trudno. Czy każdy człowiek któremu się wymieniło wszystkie rzekome zalety niejedzenia mięsa, ma odrazu z niego zrezygnować? Za to ja nie nawidzę gdy się 'nawraca'. Aż cholera mnie bierze.

Cytat

bo ktoś, coś, kiedyś, gdzieś, jakoś...

Stosem bzdur można nazwać i wasze argumenty, które się niczym różnią, nie są czymś innym, więc proszę, przestań oceniać. Każdy światopogląd jest na swój sposób uzasadniony i wetknąć na siłę komuś swój, naprawdę może wkurzyć i nie tylko. Człowiek może, ale nie musi i tak naprawdę nie wiele jest w stanie dzisiejszego człowieka odwieść od tego w czym żył przez całe swoje życie. No może za bardzo wywyższam ten problem, bo jest oczywiście błachy i nic nie znaczący.

Już powoli myślę że ten temat dobiegł końca. Nie ma co kontynuować, bo bardziej przypomina mi to scenkę teatralną, a w roli chorego sumienia: wegetarianie.
Znam i poznałem się na życiu jakie prowadzicie, a wróciłem do starego z przyczyn czysto rozsądnych i ze względu na to jak czuję. Tyle.

Co do sprawy z ludzkimi 'warzywkami' popieram eutanazję. Chciałabyś żyć w ten sposób? Może nawet Ci ludzie zachowują jakąś cząstke świadomości, ale stan uszkodzonego mózgu uniemożliwia im okazanie tego obojętnie jakim sposobem. Rozsądniej się poddać zatrzykowi z trucizną, niż męczyć jakiś ludzi czy dusić grosze od NFZ'etu po co to komu i po co komu czy sobie byłabyś np. Ty? Nie służyłabyś sobie i innym w żaden sposób. No chyba że duża przytulanka dla dzieci albo stoliczek na wazon z kwiatkami.
Jeżeli argumentem jest: nie zabijać bo a nóż widelec ma to coś świadomość. Cienkie, ale gratuluję, powodzenia w roztrząsaniu tego
Odpowiedz

Cytat

a podjąć decyzję wcale nie jest trudno. Czy każdy człowiek któremu się wymieniło wszystkie rzekome zalety niejedzenia mięsa, ma odrazu z niego zrezygnować? Za to ja nie nawidzę gdy się 'nawraca'. Aż cholera mnie bierze.

Wielu ludziom wcale nie jest łatwo podjąć taką decyzję, bo kiedy starają się to zrobić są piętnowani przez otoczenie.
Jeśli zaś chodzi o 'nawracanie' to spotykam się z nim często ze strony tych co mięso jedzą, rzadko że strony wegetarian.
Nienawidzę pisze się razem.

Cytat

Stosem bzdur można nazwać i wasze argumenty

Tak??? To proponuję, wróć chłopaku do swoich poprzednich postów i przeczytaj je raz jeszcze. Potem podyskutujemy o stosach bzdur.

Cytat

więc proszę, przestań oceniać.

Oceniać? Pozwól proszę że przytoczę przykład:

Cytat

Stosem bzdur można nazwać i wasze argumenty

Cytat

Każdy światopogląd jest na swój sposób uzasadniony

Często głupio ale masz rację.

Cytat

wetknąć na siłę komuś swój

Nie próbujemy nic nikomu wtykać xD, po prostu bierzemy udział w dyskusji, wymianie poglądów.
Z takowej można się czasem czegoś nauczyć.

Cytat

chorego sumienia

Przykro mi że Twoje sumienie jest chore, co jest tego powodem?

Cytat

Znam i poznałem się na życiu jakie prowadzicie,

To bardzo ciekawe stwierdzenie, każdy wegetarianin prowadzi taki sam tryb życia?
Ładna generalizacja.

Cytat

a wróciłem do starego z przyczyn czysto rozsądnych i ze względu na to jak czuję.

Masz do tego prawo, gratuluję rozsądku.

Cytat

Co do sprawy z ludzkimi 'warzywkami'

To temat na inną rozmowę.
Odpowiedz
To nie ocena, a zwykłe spostrzeżenia.

Nikt nikogo na nic nie nawraca, to nie jest żadnym celem wegetarian. Za to, zupełnie subiektywnie, stwierdzam, że zbijanie i odganianie od siebie argumentów jak much, poniekąd uwłacza.

Być może pod tym względem horyzont mam zawężony, ale moim zdaniem mięso jedzą przede wszystkim ludzie, którzy:
- mają wszystko co tutaj się przewinęło gdzieś, bo mięso lubią i ok,
- połączenie tych pierwszych (z niewielkimi modyfikacjami) + jakieś makabryczne frustracje, powodujące, że lubią się kłócić .

Skoro dyskusja nic nie wnosi - jak widać - to faktycznie wypadałoby ją zamknąć.

Ja się z Państwem żegnam.
\"Myślę o rzuceniu każdego dnia, ale potem myślę: pie***yć to. Zasługuję na wszystkie papierosy tego świata.\"

Jestem tru w pizdu.
Odpowiedz

Cytat

Nienawidzę pisze się razem.


Obojętnie jak sie pisze. x] To nie tamat poruszający takie absurdy.

Cytat

Tak???

Tak!!! Chłopaku. Nie dotyka mnie problem mielonych świń na pożywkę. Skoro ludzie jedzą, to tak będzie, a jeść nie przestaną, popyt będzie.
niejedzenie mięsa, albo tylko wyselekcjonowanego, jest raczej indwywidualną duchową zmianą lub sposobem w niej bycia. Fizycznie jak widać można je jeść. Nikt nie umarł o tego, a co nie zbaije to wzmocni. Jeżeli mięsożerca czuje że to go wzmacnia to za nic tego nic nie zmieni.

Cytat

Ładna generalizacja.

Wybacz, ale bardzo źle mnie zrozumiałeś. 2 lata i 2 miesiące nie jadłem mięsa, tylko to chciałem przez to powiedzieć. Uwielbiałem się niezwykle zdrowo odżywiać, kosztem niezwykle niezdrowego trybu życia.

Cytat

Oceniać? Pozwól proszę że przytoczę przykład:
CYTAT
Stosem bzdur można nazwać i wasze argumenty


Jak wcześniej powiedziałeś że produkcja mięsa nie jest humanitarna. Czyli mięsożerca również jest niehumanitarny włączając się w proces obrotu mięchem jako konsument. To nie jest ocena? Zależy też jak na to spojrzeć. Trochę zbaczając z tematu: wszystko sprowadza się do pieniędzy. Czas to pieniądz, a firmy nie mogą sobie pozwolic by pytać się każdego wieprza o zgodę na kawałek jego tyłka. Cóż, myślę, że zwierzęta nie są zabijane z pasją, ale mniejsza juz o to.

Każdy wie, czuje swoje, jeżeli jeden nie czuje tego co drugi nie osądzajmy go jako kogoś 'kto marnuje swoje ATP' etc bo jeden może, musi, a drugi nie chce i ma to gdzieś bo nie musi. Najważniejsze by każdy czuł się dobrze tym co sobą reprezentuje.

[Dodano po 3 minutach]

Li mogę puknąć siew łeb, ale daj mi Twój palec.

Przerzućmy się z kłótni na bardziej miłą dyskusje. Skupmy się na samym wegetarianiźmie. Może o jakiś odkryciach, skandalach etc.
Np. Dziś opisano w gazecie że soja nie jest tak zdrowa jak przypuszczano, już pomijając naturalnie zawierające się w niej hormony żeńskie, a wpływ na ciśnienie czy połączenie jej z dietą wyzbywajacą się tłuszczów nasyconych, które jak dotąd wierzono były za wszystko odpowiedzialne a soja była cudem jakim można było zastapić wiele wiele 'złych' produktów.
Odpowiedz
Soja negatywnie wpływa na tarczycę i powoduje niemiłe wzdęcia. Poza tym jest niesmaczna. Za to soczewica jak najbardziej się do ludzi uśmiecha.
"Jakim drzewem możesz być, leżąc na podłodze?"
Odpowiedz

Cytat

Uwielbiałem się niezwykle zdrowo odżywiać, kosztem niezwykle niezdrowego trybu życia.

Twój błąd .

Cytat

Jak wcześniej powiedziałeś że produkcja mięsa nie jest humanitarna.

I nadal tak uważam, nie piętnuję jedzących mięso ale trzeba mieć świadomość pewnych rzeczy.


A soja nie jest super i to wiadomo od dawna.
Odpowiedz
Nie uważam Buka by moje życie było błędem Wszystko jest na swój sposób pouczające i wartośćiowe, tylko niekiedy trudno cos docenić czy zauważyć. Nawet wchłanianie w siebie psychoaktywnych substancji tonami.
Odpowiedz
Ja jem mieso i nie wyobrażam sobie jeść inaczej. Jak nie zjem trochę mięcha to wręcz jestem osłabiony. Dobry stejk zawiera naturalną kreatynę, która wysyca mięśnie i daje eenergi.
Odpowiedz
← Karczma

Wegetarianim, weganizm - Odpowiedź

Wczytywanie...