[Muzyka] Mute

Cytat

Mute powstał w 2004 roku, dzieki wielkiej pasji do muzyki, którą dzielili i dzielą ze sobą: Mariusz Oborski, Michał Traczyk i Patryk Klepacki. Wytrwałość i wspólna praca pozwoliła im dojść do tego, czym teraz jest MUTE. W przeszłości, przez zespół przewinęło się kilka nazw i twarzy, które już go opuściły. Wymieniając doświadczenie z innymi zespołami, MUTE zagrał kilka małych i dużych koncertów. W lutym 2006 roku został laureatem przeglądu muzycznego ATA2006. W swojej działalności zespół MUTE zagrał koncerty z takimi zespołami jak: Strachy na Lachy, Happysad, Zakopower, Paprika Korps, Akurat, Ametria, Believe, Venflon oraz...ze Zbigniewem Wodeckim.

Rok 2007 zespół przywitał wydając promocyjną płytę "PROLOG". Na płycie znajduje się 9 utworów nagranych w profesjonalnym studio DBX pod czujnym okiem Jacka Melnickiego. 16 lutego MUTE zagrał swój najwiekszy koncert promujący nowe demo. W kwietniu 2007 zespół wystąpił w programie telewizyjnym "KUŹNIA TALENTÓW". Również od 2007 MUTE można usłyszeć w Radiu Wawa, Radiu PIN, Radiu Dla Ciebie, Radiowej Trójce i w Radiu Łódź.


Przyznam, że całkiem przyjemnie się ich słucha. Mają takie miłe odprężające nagrania, idealne do leżenia na trawie i gapienia się w niebo, może z jakąś leniwą rozmową w tle z kimś bliskim. Taki mały raj. Wokalista nieco głosem przypomina Roguckiego. Na stronie mają też link do strony z której z śmieszne grosze można pobrać ich mp3.

Strona
Odpowiedz
Gra ok, ale nudna, bez jaj no i nie wywołująca przy tym emocji, nie poruszająca myśli. Czyli jak to już się kiedyś ładnie ujęło 'Muzyka z poczekalni' jak słuchasz czegoś czego niestety musisz, a kolejka do okienka w urzędzie czy kibla publicznego wciąż narasta. Bo z tym mi się kojarzy. Przesłuchałem obie ich płyty. Próbują coś tworzyć ale niekoniecznie im wychodzi. Na pewno nie podoba mi się wokal. Śpiew to to nie jest, raczej imitacja czegoś, może jak to stwierdziła Ati - Roguckiego (frajer z comy) Miało wyjść patetycznie, wyzwalać ...coś, ale nie wyzwala. No cóż, kolejny nieudany polski projekt. Czasem się zastanawiam czy to tylko w tym kraju ludzie mają takie beznadziejne upodobania muzyczne? Że podoba im się coś zupełnie nie odkrywczego, nie to melancholijnego nie entuzjastycznego, a raczej ciągłego jak szara plastelina z twardymi przeszkadzającymi włosami głosu wokalisty. Ale ok, to nie dyskusja o gustach. Wokal rzeczywiście przeszkadza i jest jak słoń w składzie porcelany. Bo tak odbieram go wśród granej przez nich muzyki, która jest po prostu poprawna, ale co z tego jeżeli bez 'tego czegoś', czy duszy(soul) jak to niektórzy czarni wolą określać.
Wokalista też cieciowaty.
Każdy się podnieca tym co robi, to ważne, ale ja się ich muzyką nie podniecam, bo takiej bym na pewno nie robił

W jednym słowie ujmując: kloc.
Odpowiedz
← Muzyka

[Muzyka] Mute - Odpowiedź

 
Męczą Cię captche? , a problem zniknie. Zajmie to mniej niż rozwiązanie captchy!
Wczytywanie...