dziki_zachód

[GI] Trudne potwory

Nie są trudni dla Fali Smierci Uriziela. Dla Miecza są trudniejsi.


Tonari no Totoro!
Odpowiedz
Dla mnie Trole i ci magowie ze świontyni śniącego
Odpowiedz
Ja byłem wojownikiem i trolle lekko wycinałem wrzaskiem berserkera(jednoręczna broń). A jeśli chodzi o zębacze, brzytwy i tym podobne to ciężko nawet z dobrą bronią grupki się rozwalało a ogniste jaszczury to z kuszy mogłem nawet 5 osobowe grupy kosić, mieczem nawet się do niech nie zbliżałem bo nie dałbym rady nawet na wyskoim poziomie. Gorzej z czarnymi goblinami bo na tych to magią ognia łatwo bo ciężko je trafić mieczem a co dopiero kuszą... Cieniostwory trudne bo szybko biegaja i ciężko uciec bez miksturki szybkości ale z siłą, zbroją i dobrą bronią to każdego się chyba da załatwić. A i jeszcze apokaliptyczni strażnicy Cor Kaloma mnie wqrwiali bo musiałem się kryć przed Kalomem bo jak pirokinezą złapał to onie mnie okrążali i kosili A demony są łatwe o ile są w wąskich przejściach a jak już Kaloma się rozwaliło to wbijałęm miecz w serce demon się pojawiał i chyba nawet jednym ciosem z URIZIELA kosiłem. Ogólnie jak się pomyślało to każdego bez większej straty życia wyciąć się da
If you value your life, run...

Staram się rozruszać każdy stary temat!
Odpowiedz
W świątyni Śniącego nigdy nie miałem większych problemów. Przyzywało się dwadzieścia golemów, one się zajmowały wyznawcami, a ty dobijałeś Cor Caloma. Miałem fajną zabawę z demonami. Pierwszy raz o nich nie wiedziałem i tak:
- Podbiegam do pierwszego serca, przebijam.
- Podbiegam do drugiego, przebijam
- Do trzeciego, przebijam
- Przy czwartym się zorientowałem, że coś za łatwo idzie
- Wtedy się odwróciłem i miałem zabawę z 3 naraz

Jeszcze jedna przygoda była wtedy, gdy zostało mi ostatnie serce do przebicia, to na środku. Biegnę, a tam sobie śniący zszedł z podestu i stoi przed sercem. To ja w nogi. No i musiałem załadować, bo nie dało się podejść do serca, zawsze cię usypiało.
Ash nazg durbatulűk, ash nazg gimbatul, ash nazg thrakatulűk agh burzum-ishi krimpatul.

Odpowiedz
A co do tego Śniącego... Można się w niego wcielić, choć MUSI zejść z podestu. Aktywujemy kody, namierzamy do, i wciskamy "o". Fajny jest, choć za wielki i wyjść się nim nie da, to raz, a dwa, że po 30 sek. nasze ciało znika
Odpowiedz
Dla mnie najtrudniejszymi potworami w G1 były zębacze,trolle i sam śniący...

[Dodano po chwili]

To troche głupio gra się sniącym Finkregh. Ja w G1 lubiłem najbardziej atakowac kopaczy lub kretów.
  • gothic2_wallpaper2_vorschau.jpg
  • gothic2_wallpaper2_vorschau.jpg
Odpowiedz
Dość ciężkie do pokonania były jaszczury (bo odskakiwały) i zębacze, ale tylko na początku. Później to ogniste jaszczury ponieważ nie ma się zbyt dużej odporności na ogień, brzytwy i błotne węże, ewentualnie cieniostwory, które są dość silne. Jeśli chodzi o trolle to uważam że, i tu pewnie wywołam zdziwienie u wielu, są wręcz banalne. Już tłumaczę dlaczego. Otóż ja używam jednoręcznej broni a używając takowej wystarczy podejść do trolla (oczywiście pozbywając się wcześniej obstawy ) i tłuc go używając naprzemiennie atak na boki. Biedny troll nawet nas nie tknie .


Odpowiedz
cieniostwory i ogary :niecierpie ich !
gdy byłem bardzo mały i o tym nie wiedziałem,
myślałem ze kimś będę, bo marzenia miałem,
rodzice byli w pracy, a ja wcześniej w domu,
wypiłem z barku wino nie mówiąc nic nikomu!
było jakoś dziwnie i puściłem pawia!
czy to był początek to mnie zastanawia,
w szkole jako gówniarz skroiłem dwa zety,
i zamiast balonowej kupiłem sobie pety!
Odpowiedz
O tak, ogary też są denerwujące. Zapomniałem ich uwzględnić .


Odpowiedz

Użytkownik Archol dnia Feb 13 2007, 09:16 PM napisał

O tak, ogary też są denerwujące. Zapomniałem ich uwzględnić  .

[post="54482"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]




na szczęście na ogary jest bardzo prosty sposób : łuk i kusza

raz zamieniłem sie w niego i sprawdziłem n co jest odporny i widze to [tyle pamiętam]
ochrona:
-ostrze 155
-strzały 0
-magia 0
gdy byłem bardzo mały i o tym nie wiedziałem,
myślałem ze kimś będę, bo marzenia miałem,
rodzice byli w pracy, a ja wcześniej w domu,
wypiłem z barku wino nie mówiąc nic nikomu!
było jakoś dziwnie i puściłem pawia!
czy to był początek to mnie zastanawia,
w szkole jako gówniarz skroiłem dwa zety,
i zamiast balonowej kupiłem sobie pety!
Odpowiedz
O, dobrze że to napisałeś. Graczom ta informacja na pewno się przyda .


Odpowiedz
Trole są dla mnie trudne bo zadają dużo obrażeń
Odpowiedz
EEEEEEEEEEEEEEE tam przesadzacie żadne z potworów nie jest trudny, są ciency jak papier do dupy nawet ten Śniący i te Ogniste Jaszczury, Trole, Mumie itp.
Można je jednym ciosem rozwalić i to bez kodów {nawet nie wiem czy chodzą}










ps. Fajowa gierka

[Dodano po chwili]

EEEEEEEEEEEEEEE tam przesadzacie żadne z potworów nie jest trudny, są ciency jak papier do dupy nawet ten Śniący i te Ogniste Jaszczury, Trole, Mumie itp.
Można je jednym ciosem rozwalić i to bez kodów {nawet nie wiem czy chodzą}










ps, Fajowa gierka
  • Jakie_galy__.jpg
  • Jakie_galy__.jpg
Odpowiedz
W skrócie: Trolle, cieniostwory, ogniste jaszczury i brzytwy....


Nigdy nie wiesz co Cię trafi!
Odpowiedz
Dla mnie najtrudniejszym stworem z którym spotkałem się na początku były ogniste jaszczury ork elita żołnierz
Odpowiedz
Dla mnie najtrudniejsi przeciwnicy to opętani strażnicy ze świątyni śniącego, ogniste jaszczury i stado brzytew. Tych pierwszych z falą śmierci pokonywało się bez najmniejszych problemów ale z Urizielem było to dość trudne. Ogniste jaszczury były denerwujące ze względu na ich "palący" oddech. Prędkość ataku brzytwiaków mógł zdenerwować nawet wykokszonego właściciela zbroi runicznej i Uriziela. Co do trolli nie ma żadnych problemów, wystarczy technika na spryciarza (przebieganie pod ramieniem przeciwnika ) i wszystko idzie jak po maśle.
Odpowiedz
Ja nie mogę skończyć Gothica 1 ale najtrudniejszym potworem był........z tego co sobie przypominam to żaden potwór nie był dla mnie groźny, bo sobie wpisałem kod na nieśmiertelność:chg!
Odpowiedz
Jednym z najtrudniejszych potworów jest ognisty jaszczur, bo jako jedyny mógł mnie zabić jednym ciosem!


Odpowiedz
Na serio- brzytwy no i... krwiopijcy, zawiśnie ci to gówno nad głową i traf sobie... A i czarne gobliny, tak do 7lvla były trudne
Cytując moją babcię: sralis mazgalis rewerendus duptus
Odpowiedz
← Gothic

Trudne potwory - Odpowiedź

Wczytywanie...