[Diablo] Rozdziały

No właśnie , który rozdział był dla was najfajniejszy a który najtrudniejszy??
Zależy jako kto się gra , ale najtrudniej to chyba było mi w miejscu pod fortecą Pandemonium , potwory tamtejsze były naprawdę potężne.....
A najfajniejszy rozdział to był chyba pierwszy....wszystkie lubie ale tam mi się najbardziej podobało.........
Odpowiedz
Najtrudniejszy był zdecydowanie 5 rozdział, a najfajniejszy 3 i 4.
Odpowiedz
W sumie masz racje co do najtrudniejszego ale najfajniejsze to dla mnie napewno Kurast nie było , może i towarzysze fajni ale nie znosiłem tej dżungli i łupieżców......
Pozatym podobały mi się krainy w Lut Golen , pustynne ale ładne , ciekawe , i dobra te różne podziemne grobowce.
Odpowiedz
najtrudniej był 4 i 5 (droga starożytnych to dopiero rzeż)
a najfajniejszy 4 B)
Odpowiedz
Najtrudniejszy 5 a najfajniejszy 4 (nie ma to jak Miasto Potępionych i balanga nad Rzeką Płomieni ).
Odpowiedz
A ja myślę, żę najlepsze jest pierwsze, bo najbardziej przejrzyste. W innych kręcisz się i i tak nic nie znajdziesz. A najtrudniejsze było piąte. Nigdy nie znalazłem drogi do ścieżki na Arreat.
strażnik w gwardii królewskiej
kto niepowołany przekroczy próg ...zginie

Pamiętajcie "Better is Good"
Odpowiedz
eee 1 act jest beznadziejny bo taki kanciasty w innych sa jakies swiatynie bagna a w 1 kwadratowe misje
Odpowiedz
Najfajniejszy to 5 akt(zwłaszcza Eldrich Sprawca) a najtrudniejszy to III. Nie lubię się tak błąkać po tym lesie, przez co często się gubie + łupieżcy.
Odpowiedz
Wiadomo że 5 najlepszy bo najciekawszy i chyba najtrudniejszy. Zwłaszcza na piekle.
Odpowiedz
Najfajniejszy 1 akt
-wprowadzenie do gry
-poznajesz sterowanie itp.
Najtrudniejszy 5 i 6
-Decydujące rozdziały...
Być albo nie być....nie być jak nie ma piwa
Odpowiedz

Użytkownik BaLiN/GaNdi dnia 16.10.04 (17:10) napisał

Najtrudniejszy 5 i 6
-Decydujące rozdziały...

[post="6791"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]



Coś się tobie chyba pomyliło . W Diablo jest tylko 5 rozdziałów.
Odpowiedz

Użytkownik Milten dnia 18.10.04 (17:05) napisał

Użytkownik BaLiN/GaNdi dnia 16.10.04 (17:10) napisał

Najtrudniejszy 5 i 6
-Decydujące rozdziały...

[post="6791"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]



Coś się tobie chyba pomyliło . W Diablo jest tylko 5 rozdziałów.

[post="7066"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]




Eee...a dodatek to co ...
Być albo nie być....nie być jak nie ma piwa
Odpowiedz
No więc:
Wersja Podstawowa:
-Obozowisko Łotrzyc
-Lut Gholen
-Doki Kurast
-Forteca Pandemonium
Dodatek
-Harrogarth

Pozdrawiam ^_^
Odpowiedz

Użytkownik Milten dnia 18.10.04 (17:11) napisał

No więc:
Wersja Podstawowa:
-Obozowisko Łotrzyc
-Lut Gholen
-Doki Kurast
-Forteca Pandemonium
Dodatek
-Harrogarth

Pozdrawiam ^_^

[post="7068"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]



Hehe, no to bląd :]...
Być albo nie być....nie być jak nie ma piwa
Odpowiedz
Według mnie najlepszy jest 5 act. Fajne potwory i misie. 1act. najgorszy same słabe Umięjętności się ma(Ale na Wyszszych poziomach całkiem całkiem)
Odpowiedz
3 zdecydowanie najtrudniejszy przez to błąkanie sie po dżungli choćby w poszukiwaniu Gidbina a najfajniejszy 5 poniewaz jest tam najwiecej miejsc do obejżenia i jest tam prawdziwa żeź ;]
Odpowiedz
Ja dla mnie najtrudniejszym aktem był akt pierwszy, a dlaczego bo tylko w w niego grałem, przeszdelem 3 misje i mi sie z nudziło.....
...i że nikt nie może kupić ni sprzedać,
kto nie ma znamienia-
imienia Bestii
lub liczby jej imienia.
Tu jest [potrzebna] mądrość.
Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy:
liczba to bowiem człowieka.
A liczba jego : sześćset sześćdziesiąt sześć.
Odpowiedz
Dla mnie najtrudniejszym rozdziałem był rozdział 3. Ci denerwujący Szamani Łupieżców i to błądzenie po dżungli 5 akt też był trudny ze względu na Baala i te potworki ze wszystkich aktów, które były do pokonania przed nim... Najfajniejszy był akt 4 i 5 Akt 4 był fajny no bo dział się w Piekle, a to mówi samo za siebie A akt 5 op prostu trzymał klimat...


Tonari no Totoro!
Odpowiedz
Jeśli chodzi o samą rozgrywkę to chyba najfajniejszy (jak ja nie lubię tego epitetu) był akt pierwszy, bo w sumie to początek rozgywki, a początki są najlepsze. Spotykamy starego drucha w Tristan, Andariel i jej jakże morczny śmiech (można się naprawdę wystraszyc ). Jeśli chodzi o same questy najbardziej podobał mi się chyba akt 2. Ogólnie laska i kostka Horradrimów, zaćmienie słońca i Duriel (z pozoru mało sławny przeciwnik, ale jakże potężny). Jeśli chodzi o akt 3 to najbardziej chyba ze wszyskich "bossów" trzymał mnie w napięciu Mefisto. A i ten filmik na koncu aktu był chyba njlepszy ze wszystkich. 4 akt... no cóż. Dla mnie był przeciętny. Lokacje wybinie mi się nie podobały, a Żygacze :?... przyprawiały mnie o ból głowy. W dodatku (akt 5) troszeczkę skrzanili głosy aktorów w filmiku, ale jak juz powiedzieliście akt ten był zdecydowanie najtrudniejszy i najciekawszy (chociaż nie przeczę, że te kurduple na tych potworkach były równie wkurzające jak Łupieżcy ). Oglnie cała saga trzyma niepowtarzalny klimat spotĘgowany przez oszałamiające przerywniki filmowe. Nic tylko czekać na Diablo III .

I nadejdzie wkrótce ten dzień...

RTS
Odpowiedz
Pierwszy akt zdecydowanie był najlepszy. Budowanie nastroju, pierwsze kroki w rozwoju postaci, niesamowita muzyka... Mogłem stać kwadrans i słuchać sugestywnego pobrzdękiwania . Dalej było ciut gorzej - Lut Gholein mnie nie brało, w dżungli jak to w dżungli - ciemno i duszno... Piekło było nudne i trudne. LoD się bronił całkiem nieźle, ale siepanina była zbyt gwałtowna, nie było czasu na podziwianie muzyki i śnieżnych krajobrazów.
He is worried about what may happen when he passes on. So am I, but it is something I shall not dwell upon. I shall love him because he is deserving of my love, not because he saved me, not because he is human, not because he is a Hero of Neverwinter. No, I love him for the man he is.

lady Aribeth de Tylmarande




Odpowiedz
← Inne cRPGi

Rozdziały - Odpowiedź

Wczytywanie...