Zapraszamy do zapoznania się z recenzją książki "Naznaczeni Błękitem *"!
Kiedy pada pytanie o pierwszą przeczytaną książkę, zawsze bez zastanowienia wymieniam nazwisko Ewy Białołęckiej i tytuł „Tkacza Iluzji”. Miałam wtedy ledwie zaczęte lat naście. Teraz, mając zaczęte ledwie lat dzieścia, z chęcią wróciłam do „korzeni” (chyba małe echo pourodzinowej depresji). Pierwotnie wydany przez superNOWĘ, „Tkacz Iluzji” doczekał się wznowienia przez Agencję Wydawniczą Runa. Wzbogacona o dwa opowiadania wersja, tym razem została rozbita na dwa mniejsze tomy (co, po przegrzebywaniu się przez opasłe tomiszcza Millennium, przyjęłam z naprawdę wielką ulgą). „Naznaczeni Błękitem” również doczekali się już drugiego wydania.... Czytaj dalej!
Komentuj, dyskutuj, dziel się z innymi swoim zdaniem!