droga_szamana_5

Kocie wojny

Jakie on ma mangowe oczka... Wygrałeś. XD
Odpowiedz
Mój kociak zrobi z was taką mielonkę, jak z tego szczura



Tonari no Totoro!
Odpowiedz
Pierwszy raz widzę chorego psychicznie kota
Odpowiedz
Nie wiem czemu, ale mnie kot ze szreka mało zachwyca. Takie wytresowanie, że jak kot robi takie łovzy to trzeba leciec po spryskiwacz do kwiatów, bo zaraz się na Ciebie rzuci.
Odpowiedz
Co wy macie do kotów? Myślicie, że są do jedzenia? Jeśli tak, to powiedźcie jak najlepiej smakują .


[font="Times"]"Lecz śmierci przeznaczenia bogowie nie mogą
Odwrócić od najdroższej głowy, od nikogo
Jeśli w sen wieczny czarna pogrąży godzina."[/font]

Księga, III, w. 239-241
Homer, Odyseja
Odpowiedz
Posypane przyprawą do mięsa mielonego w sosie własnym.
- Tak, tak. Ja za każdym razem mówię co innego. - Aha. I?

- I nic. Uważam to za cnotę. (...) Dziennikarka pyta mnie, czemu ciągle zmieniam zdanie, a ja jej odpowiadam: "Żeby się uwiarygodnić". - "Uwiarygodnić"?

- Oczywiście. Bo zawsze mówię to, co w danej chwili czuję. Nie kalkuluję, nie kombinuję. Uwiarygodniam się przez to, że sobie zaprzeczam. - Przewrotne.

- Tak. I jutro temu zaprzeczę.
Odpowiedz
W Wędrowyczu był kiedyś fajny opis na Hot Doga Tylko nie wiem, czy z kotem by wyszło.
Odpowiedz
Mam wrażenie, że Wędrowycz przy odrobinie praktyki opatentowałby przepis na hot cat. MIał już inne równie ciekawe pomysły. Więc któż wie Ati
Pewien filozof był wstrząśnięty, gdy mu Russell powiedział, że ze zdania fałszywego wynika prawdziwe. Filozof na to "Ma pan na myśli, że ze zdania, iż 2+2=5, wynika, że jest pan papieżem?". Russell zgodził się z tym. "Czy mógłby pan tego dowieść?" zapytał filozof. "Oczywiście"- padła odpowiedź- "Załóżmy, że 2+2=5, odejmijmy od obu stron równania 3 i wyjdzie na to, że 1=2, przenieśmy lewą stronę na prawą, a prawą na lewą, wtedy mamy 2=1. Papież i ja to dwie osoby. A skoro 2=1, to papież i ja to jedna i ta sama osoba. Jestem więc papieżem."

Я с тоски залезу на большую ель!
Хоть бросай кадило и поллитру пей
Блудливой плоти тяжкий потаскушный грех!
Теперь на небо не могу смотреть при всех!
Odpowiedz
Pff... a wy znowu o barbarzyńskich pomysłach na potrawę z kota... ;/
Odpowiedz
Koty to zło powinno się ja wyplenić. Jako posiadacz 0 (słownie: zero) kotów jestem w pełni szczęśliwy że nie mam kota. Psy rulez!
Odpowiedz

Przejdź do cytowanego postu Użytkownik Lionel dnia sobota, 31 lipca 2010, 11:32 napisał

Mając do wyboru psa oraz kota, wybrałbym zdecydowanie kota. Bardziej miękki, mruczy, ma kuwetę, wskakuje na meble, nie szczeka, nie zachowuje się tak irytująco jak pies (szczególnie młody pies). A tak w ogóle to z wszystkich zwierząt wolałbym wydrę i koniec.

Psa przynajmniej da się umyć, wyjść z nim na spacer, pies aportuje, i przynajmniej gdy wpadnie złodziej to się nie schowa pod kanape(przynajmniej owczarek niemiecki). Pozatym koty są dla mnie poprostu nie fajne.

Uczymy się pisać poprawnie.
Odpowiedz
Ale pies nie zrobi tego: http://www.youtube.co...?v=j9LBLSL5gz0

Koty są przaśne. Ot co.



Sygnaturowy elementarz gifów awaryjnych - używać tylko w ekstremalnych przypadkach:

SPOILER







Jak masz w poście kaczeńcowyˆ dopisek, istnieje duża szansa, że jest on mojego autorstwa.

Odpowiedz
← Gildia Błaznów

Kocie wojny - Odpowiedź

Wczytywanie...