Czy jakikolwiek autor jest lepszy w pisaniu złoczyńców niż Cormac McCarthy?

Sędzia jest największym złoczyńcą, jakiego kiedykolwiek spotkałem w jakimkolwiek materiale medialnym, bez wyjątku. A Anton Chigurh nie jest zbyt daleko w tyle. Sposób, w jaki McCarthy jest w stanie połączyć filozoficzne przekonania z fizycznym zagrożeniem, za każdym razem odbiera mi mowę. Absolutnie nie mam dość na wpół boskich postaci; ludzi, którzy wydają się być kimś więcej niż ludźmi, którzy reprezentują ideę. W przypadku tych dwóch, o których wspomniałem, służą one odpowiednio jako alegorie wojny i śmierci. Są wysoce inteligentni, hipnotyzująco charyzmatyczni i całkowicie, całkowicie, nieskończenie źli.

Czy jest inny autor, który choć trochę się do tego zbliża, czy też Cormac jest najlepszym, który kiedykolwiek to zrobił?
Odpowiedz
← Literatura

Czy jakikolwiek autor jest lepszy w pisaniu złoczyńców niż Cormac McCarthy? - Odpowiedź

 
Męczą Cię captche? , a problem zniknie. Zajmie to mniej niż rozwiązanie captchy!
Wczytywanie...