[GII] Nauki Vatrasa

Może ktoś się zastanawiał jak brzmi kompletna opowieść o bogach, którą opowiada Vatras?


No, więc wygląda to następująco:

Ale Beliar nie znosił widoku światła i niszczył wszystko, co Innos stworzył. Ujrzał wtedy Adanos, że w ten sposób nic nie może istnieć na świecie - ani jasność, ani mrok. Stanął więc między swymi braćmi i próbował pojednać ich między sobą… jednakże bez skutku. Ale tam, gdzie stanął Adanos, ani Innos, ani Beliar nie mieli żadnej władzy. W miejscu tym ład i chaos współistniały w harmonii - Tak o to powstało morze. A z morza wyłonił się ląd, a na lądzie powstało wszystko to, co żywe… Rośliny i zwierzęta, wilki i owce, a na samym końcu powstali ludzie. Adanos cieszył się, ze wszystkiego, co wówczas powstało, a swą miłością darzył jednakowo wszystkie rzeczy. Ale gniew Beliara był tak wielki, że przemierzył on całą Ziemię, by znaleźć bestię. A gdy do niej przemówił, stała się ona jego sługą. Beliar tchnął w nią część swej boskiej mocy, by mogła zniszczyć całą Ziemię. Ale Innos podpatrzył czyn Beliara i przemierzył Ziemię, by znaleźć człowieka. A gdy do niego przemówił, ten stał się jego sługą. Innos tchnął w niego część swojej boskiej mocy, by mógł on naprawić szkody wyrządzone przez Beliara. Wtedy zwrócił się Beliar do innej istoty, ale Adanos zesłał potężną falę, która zmyła ją z powierzchni Ziemi. Ale wraz z nią odeszły także drzewa i zwierzęta, więc Adanos wielce się zasmucił. I rzekł wreszcie do swych braci – „Nigdy więcej nie postanie wasza noga na mojej Ziemi, bo jest ona święta i pozostanie taka na wieki”. Ale człowiek i bestia nie zaprzestali wojny na Ziemi Adanosa i płonął w nich gniew ich bogów. A człowiek pokonał bestię, która wróciła do królestwa Beliara. I zobaczył Adanos, że prysła równowaga między ładem a chaosem i zaklął Innosa, by ten odebrał człowiekowi swą boską moc. A Innos w swej mądrości tak uczynił. Ale Adanos obawiał się, że pewnego dnia bestia powróci na Ziemię. Dlatego uprosił Innosa, by ten zostawił część swojej mocy na Ziemi, aby pewnego dnia przywrócić ją człowiekowi. A Innos w swej mądrości tak uczynił.


Znalezione na: http://www.gothic.info.pl/index.php?idd=world_god
Odpowiedz
Ta opowieść nie ma początku ani końca. A tak w ogóle to komu chciało się wymyślać tak długą i nudną opowieść o bogach? W G1 guru z sekty też coś przynudzają o Śniącym, ale niestety nie słyszymy tego. Twórcą nie chciało się pewnie wymyślać tej opowieści. Dużo szło by się dowiedzieć!


[font="Times"]"Lecz śmierci przeznaczenia bogowie nie mogą
Odwrócić od najdroższej głowy, od nikogo
Jeśli w sen wieczny czarna pogrąży godzina."[/font]

Księga, III, w. 239-241
Homer, Odyseja
Odpowiedz
To w ogóle nie ma ładu i składu xD To chyba było kilka historyjek, a nie jedna.
Odpowiedz
Może i jest to napisane trochę mętnie, ale co więcej autor tego tekstu mógł napisać skoro Vatras opowiada to tak jak opowiada (słabo).

Ja, czytając to, w końcu dowiedziałem się trochę więcej o bóstwach świata Gothic.
Odpowiedz
On nie opowiada słabo, tylko większość jego wypowiedzi się wcale nie łączy z pozostałymi.
Odpowiedz
I właśnie dla tego (moim zdaniem) opowiada słabo. Opowieść powinna być ciągła, a nie opowiadana urywkami wyjętymi z kontekstu.
Odpowiedz
Mnie te jego przemowy denerwują, więc staram się tam rzadko zaglądać, a jak nie mam wyboru to szybko wiać, choć nadają one pewnego klimatu

Odpowiedz
A mi te nauki się właśnie podobają Nadają klimatu no i można się czegoś dowiedzieć o panteonie Gothica. Poza tym lepiej chyba, żeby coś gadał i nauczał ludzi, niż żeby tak stał jak kołek, a oni się na niego gapili, prawda?

A Innos w swej mądrości tak uczynił
Wolność ja kocham i rozumiem.
Wolności to ja oddać nie umiem.

-Lao Che
Odpowiedz
Mi się podobają te jego gadaniny.
A to, że są bez ładu i składu, to twórcy zrobili po to, żeby się wydawało, że już od dawna opowiada, czy coś w tym stylu .
Czasami mówi o ciekawych rzeczach ;D .
Ta opowieść w pierwszym poscie na górze, jest pewnie nie pełna, bo kiedyś słyszałem jak mówił o początku świata w Gothicu.

Tak przy okazji mojego pierwszego postu:
Witam wszystkich, pozdrawiam i mam nadzieję, że będę dobrą cząstką forumowej społeczności.

Szymon131


Indestructible
Determination that is incorruptible
From the other side
A terror to behold
Annihilation will be unavoidable
Every broken enemy will know
That their opponent get to be invincible
Take a last look around while you're alive
I'm an indestructible master of war


Czy ja tu w ogóle piszę?
SPOILER
Uwaga spoiler!:

Przecież już wiesz... A może?[color=red]
---[/color]
[size=5]Myślisz, że coś potrafisz? Jesteś pewien? Mi się wydaje, że nie byłbyś nawet w stanie kliknąć tego!

300 postów... To już... Nie pasuje, 3/10 byłoby zbyt oczywiste.

~*~
[/size]
Odpowiedz
mi sie wydaje ze on mówi o wydarzeniach z g1 i g2
otóż:

-Ale gniew Beliara był tak wielki, że przemierzył on całą Ziemię, by znaleźć bestię. A gdy do niej przemówił, stała się ona jego sługą. Beliar tchnął w nią część swej boskiej mocy, by mogła zniszczyć całą Ziemię(tu chyba mówi o śniącym)

-Innos podpatrzył czyn Beliara i przemierzył Ziemię, by znaleźć człowieka. A gdy do niego przemówił, ten stał się jego sługą. Innos tchnął w niego część swojej boskiej mocy, by mógł on naprawić szkody wyrządzone przez Beliara(tu chyba mówi o beziu)

-Wtedy zwrócił się Beliar do innej istoty, ale Adanos zesłał potężną falę, która zmyła ją z powierzchni Ziemi.(tu chyba mowa o zagładzie jarkendaru)

- A człowiek pokonał bestię, która wróciła do królestwa Beliara(tu chyba mowa o pokonaniu śniącego przez bezia)

-i zaklął Innosa, by ten odebrał człowiekowi swą boską moc(tu chyba mowa o zawaleniu swiątyni sniącego i osłabieniu bezia)

-Ale Adanos obawiał się, że pewnego dnia bestia powróci na Ziemię(tu chyba mowa o powrocie bestii w postaci smoka ozywienca)

-uprosił Innosa, by ten zostawił część swojej mocy na Ziemi, aby pewnego dnia przywrócić ją człowiekowi. A Innos w swej mądrości tak uczynił(tu chyba mowa o swietej aurze innosa i o jego oku)
Odpowiedz
Ano niezłe, niezłe Fajnie wykminiłeś
Wolność ja kocham i rozumiem.
Wolności to ja oddać nie umiem.

-Lao Che
Odpowiedz
Choć to tylko przypuszczenia, wydają się całkiem prawdopodobne i nie wykluczone, że o to chodziło autorom
Gratz

Odpowiedz
a zapomniałbym

pizse ze beliar zwrócił sie drugi raz do istoty(przy jarkendarze)
przypuszczam ze tą istotą był rademes(mogłem pomylic imie)
chodzi mi o syna Quahodrona
Odpowiedz
Hipoteza ciekawa, lecz nieskładna.

Jak Beliar mógł zwrócić się do Radamesa po wygnaniu Śniącego, skoro Jarkendar został zniszczony tysiące lat przed Bezimiennym?

Radames był pierwszą istotą, do której zwrócił się Beliar. Śniący był drugi.
Odpowiedz
darnok zapomiałes ze sniący został przyzwany 1000 lat temu(chodzi mi o czas gry)
a jak co to twórcy cos pokrecili
Odpowiedz
Tak czy inaczej same ruiny Jarkendaru liczyły więcej niż czas, który upłynął od przyzwania Śniącego (plus jego istnienie na tym planie).
Odpowiedz
dobra darnok widze ze ta kłótnia prowadzi do nikąd lepiej napij sie tego twojego krasnoludzkiego piwa o którym wspominałeś w ,,Rozkręćcie sie ludziska''
a co myślisz o pozostałych moich przemyśleniach?

jeszcze mam inne pzremyślenie na temat skąd wziął kruk swój pancerz
moje przemyślenie:w grobowcu Quahodrona leżała magiczna kusza
a w grobowcu Khardimona mogła leżec zbroja pradawnych
sprawdziłem pancerza tam nie ma
Odpowiedz
Kłótnia? Ja się nie kłócę. A piwa chętnie się napiję.

Kruk posiadał zbroją podobną do pancerzy grobowcowych ożywieńców, dlatego nie wykluczone, że Twoje przypuszczenie jest trafne. Pewnie znalazł ją, w którychś ruinach.

W tej kwestii się z Tobą zgodzę.
Odpowiedz
Święta racja . O kogo innego mogło by chodzić jak nie o beziego? Wszystko się zgadza co do joty. To taka gothicowa ciekawostka jak napisy na nagrobkach. Swoją drogą fajnie to wymyślono .
Dzięki, że napuisałeś to Kyiuku .

PS. Zostało jescze tego piwa Smith?


[font="Times"]"Lecz śmierci przeznaczenia bogowie nie mogą
Odwrócić od najdroższej głowy, od nikogo
Jeśli w sen wieczny czarna pogrąży godzina."[/font]

Księga, III, w. 239-241
Homer, Odyseja
Odpowiedz
Wow, nigdy tak o tym nie myślałem.
Świetnie wymyślone Kiyuku .
Może takie było zamierzenie twórców?
Co do zbroi Kruka - raz wszedłem w ciało Ramedesa, i miał tą samą zbroję co Kruk, więc to musi być prawda . Mogło też być tak, że twórcom nie chciało się robić zbroi dla duchów, więc zrobili ich na przezroczysto, i dali zbroję Kruka, żeby nikt się nie zorientował . W końcu ta zbroja nazywa się "Zbroja Kruka".
O tym zwracaniu się Beliara do kolejnej istoty, to nic nie wiadomo, bo fakty i liczby się kłócą . Możemy tylko przypuszczać... i tak przypuszczenia będą błędne .


Indestructible
Determination that is incorruptible
From the other side
A terror to behold
Annihilation will be unavoidable
Every broken enemy will know
That their opponent get to be invincible
Take a last look around while you're alive
I'm an indestructible master of war


Czy ja tu w ogóle piszę?
SPOILER
Uwaga spoiler!:

Przecież już wiesz... A może?[color=red]
---[/color]
[size=5]Myślisz, że coś potrafisz? Jesteś pewien? Mi się wydaje, że nie byłbyś nawet w stanie kliknąć tego!

300 postów... To już... Nie pasuje, 3/10 byłoby zbyt oczywiste.

~*~
[/size]
Odpowiedz
← Gothic

Nauki Vatrasa - Odpowiedź

Wczytywanie...