walizka

[Numenera] Pierwsze wrażenia

Jakie pierwsze wrażenia? Grałem może z godzinkę i ten początek był trochę dziwny. Jakaś wirująca podłoga i brak możliwości ustawienia fryzury mojego avatara płci pięknej. Ten ogrom informacji z początku naprawdę potrafi zaskoczyć, bo od tego 2000 roku naprawdę człowiek odzwyczaił się od takiej ilości tekstu w prologu
It can’t be outmatched
Odpowiedz
Dla mnie świat jest póki co mocno ciężkostrawny. Dużo nowej terminologii, zupełnie obcych i niespotykanych wcześniej ras, sporo filozoficznych wstawek. Z jednej strony - super, bo na swój sposób jest to fascynujące i na brak oryginalności nie można narzekać (naprawdę wiele genialnych i klimatycznych rzeczy, a to dopiero początek!). Z drugiej - trzeba grać z mocno wypoczętym umysłem, bo część rozważań jest tak głęboko, że trzeba czasem wypowiedź przeczytać po kilka razy. Poprzedni "Torment" miał jednak tę przewagę, że nie był tak do końca obcy i był w jakimś stopniu umocowany ze znanymi nam światami. Tutaj od razu wrzuca się nas na głęboką wodę w samym środku sztormu.
Odpowiedz
Piewsze co w porównaniu z betą rzuca się oczy to zwiększona wydajność i szybsze ładowanie lokacji. W porównaniu z "Wasteland 2", "Pillars of Eternity" oraz Tyrany, nowy Torment chodzi jak błyskawica. Żadnych zwiechów, herbata mi nie stygnie podczas przechodzenia do nowej lokacji i ani razu nie wywaliło mnie do pulpitu podczas gry. Tutaj panowie z Ixile dostają dużego plusa.
Odpowiedz
Gra wciąga ogromem świata i zmusza do uważnego czytania, każdej linijki. Ciężko mi się wciągnąć po pracy więc wolę pograć w prostszą grę, która nie wymaga tyle myślenia. Spodziewałem się, że tworzenie postaci będzie bardziej rozbudowane tekstowo niżeliby wybieranie w tabelce na końcu.
Odpowiedz
Czy tylko ja jestem zawiedziony Doliną Poległych Bohaterów?
Odpowiedz
← Inne cRPGi

Pierwsze wrażenia - Odpowiedź

Wczytywanie...