posiadlosc

[NWN:SoU] Heurodis - bez wyjścia

Mam ogromny problem podczas finałowej walki z Heurodis, zniszczyłem wszystkie osłony - mythralle, wszystko byłoby ładnie, pięknie i łatwo gdyby nie ... strach. Nie mam przy sobie Pasa naprowadzającego światła, miksturek jasnego umysłu ani innych przedmiotów wspomagającyh odporność na strach. Drzwi, którymi mógłbym cofnać się do sklepu są zamknięte a stare sav'y są zdecydowanie za stare....

Denerwuje mnie też fakt, iż podchodząc do Heurodis moja postac wykonuje w jednym momencie 6 czy 7 rzutów obronnych na strach ( co nie wydaje mi się zbytnio normalne ), wystarczy, że 1 z nich wypadnie niepomyślnie i już miotam się po całej komnacie. Dziesiątki prób z trafieniem 6x sukces nie powiodły się. Może wy macie jakieś pomysły.
Moim zdaniem nie masz zbyt dużego wyboru. Jeśli twoja postać nie posiada żadnego wyposażenia, które niweluje działanie strachu to nie zrobisz za wiele. Możesz próbować, może ci się powiedzie. Podaj swój poziom, klasę, rasę, spróbuję Ci pomóc.
Gram wojownikiem (człowiekiem) 13 lvl.
Jak na mój gust to trochę za szybko się wziąłeś za Heurodis, twój wojak jest troszeczkę za słaby. Mówisz, że nie masz ja wrócić do sklepu... a posiadasz towarzysza? Deekina? Może masz jakieś przedmioty, które dają bonusy do siły woli, albo odporność na czary umysłu, bo twoja rasa, czy klasa nie mają zbytnich premii do opierania się strachowi.
Posłużyłem się starszym zapisem gry, mimo wszystko dzieki za porady
Miło, że mogłem pomóc


Pozdrawiam
← Neverwinter Nights
Wczytywanie...