[GIII] potrzebujesz bezpiecznego miejsca...?

Grając ostatnio w Gothica doszedłem do wniosku że uwalnianie miast poprzez opcje ''ja sam na wszystkich''sprawdza sie tylko w małych miastach. Odkryłem fajny sposób uwalniania miast, jest on bardziej przeznaczony nie dla tych "mężnych i silnych" lecz dla tych którzy wolą nie pakować za bardzo w siłę lecz w zdolności myśliwskie a więc sposób jest bardzo prosty polegający na tym że wchodzimy na dach budynku lub czasem nawet na daszki i w niektórych przypadkach nawet na małe baldachimy.
i z tego oto punktu strzelamy z łuku/kuszy/magi do całego miasta uważając tylko na osobników dysponującymi łukami lub kuszami czy magią ,które trzeba jak najszybciej zestrzelić do takiego ataku potrzebujemy przede wszystkim:
-co najmniej 300 strzał [to zależy tez od miast które uwalniamy np. aby wybić Faring będziemy potrzebować 600-700 a do wybicia np. Ben sali tylko 100.]
-radze podszkolić sie we strzelaniu z łuku najlepiej do mistrzostwa oczywiście

a teraz miejsca w całym VARANCIE gdzie możemy wejść na bezpieczne miejsca i strzelać całkowicie bezpiecznie z łuku/kuszy/magi

1-Mora Sul-na lewo od Bandaro stoi dom do której wchodzi sie schodami a więc w połowie drogi zeskakujemy ze schodów na odstający dach.
2-Ishtar-biegniemy od strony areny i wskakujemy na dach pod którym siedzi gość co załatwia walki (z tym miastem miałem duży problem ...radze na początku zabić czarnych magów)
3-Braga-za wybiegiem dla niewolników stoi kowadło a za nim sporo skrzyń, a więc wchodzimy na skrzynie a potem wskakujemy na odstający baldachim
4-Ben Erai- nieopodal Lukara stoi dużo beczek wejdź na nie a potem już tylko chic na stojący obok dach
5-Lago-wchodzimy na schodki prowadzące do domu właściciela miasta[no chyba raczej wsi] rozbiegamy sie i hop na dom Sibura narada
6-Bakaresh-wchodzisz do domu Ashy i w połowi drogi zeskakujesz na stojący obok baldachim
7-Ben sala-rozbiegamy sie i wskakujemy na dom, obok którego siedzi Giores
=.= i tak mamy rozpracowany cały varant

teraz MYRTANA tutaj nie mam wszystkich miejsc zlokalizowanych a wiec proszę sie dopisywać

1-Nemora-...
2-Trelis-...
3-Faring-przy wejściu do tego zamku gdzie potrzeba 75 rep u orków stoi opuszczona chatka wskakujemy na nią
4-Geldern-...
5-Okara-...
6-Montera przy wejściu do górnego miasta na prawo stoi chata. I drugi sposób nie wiem jak to powiedzieć to nie był domek z dachem tylko po prostu daszek na czterech belkach albo na dwóch i reszta opierala sie o mury zamku dokładnie nie pamiętam i ten "daszek" jest kilka metrów od areny. Siedzi pod tym "daszkiem" niewolnik Dana i kilku orkowych najemników.
7-Silden-...
8-Cape dun-wchodzimy na latarnie i zeskakujemy na dom poniżej (musimy tak stanąć aby widzieć arenę) tutaj zalecana jest znajomość akrobatyki której nauczy nas Harek
9-Reddock- podczas wchodzenia do pieczar zeskakujemy na domek obok areny(również zalecana znajomość akrobatyki) drugie miejsce to spadnięcie na chatę gościa co z nim qest z dzikami jest
10-gotha-...
11-Vengard- no tutaj to niestety chyba nie można znaleźś takiego miejsca z powoduogromu miasta

prosze sie dopisywać bo zostało 6 miast w myratnie no i jescze nie wiem czemu ale chyba fajnie było by mieć też takie coś w nordmarze ...

ten tekst będzie stale edytowany
gdy byłem bardzo mały i o tym nie wiedziałem,
myślałem ze kimś będę, bo marzenia miałem,
rodzice byli w pracy, a ja wcześniej w domu,
wypiłem z barku wino nie mówiąc nic nikomu!
było jakoś dziwnie i puściłem pawia!
czy to był początek to mnie zastanawia,
w szkole jako gówniarz skroiłem dwa zety,
i zamiast balonowej kupiłem sobie pety!
Odpowiedz
jest takie miejsce w świątyni obok której jest saturas.dużo mumii i zombich i dwóch strażników świątynnych(skorpiony}.no więc wbiegam na ruiny i strzelam do nich.jest ich duuuużo.Sądwie skrzynie. w jednej nie ma klucza a w drógiej jest!miałem wtedy podnietę
Mag Bojowy swoimi sztyletami i ognistymi kulami zamieni w proch każdego rzezimieszka i bandytę... ...No i co się brechtasz, bo ciebie też spalę na popiół!
Odpowiedz
Ja wybiłem pół Montery z luku i kuszy (tylko pół bo na resztę mi strzał i bełtów nie ztarczylo ) wskoczyłem na daszek (nie wiem jak to powiedzieć to nie był domek z dachem tylko po prostu daszek na czterech belkach albo na dwóch i reszta opierala sie o mury zamku dokładnie nie pamiętam )i ten "daszek" jest kilka metrów od areny. Siedzi pod tym "daszkiem" niewolnik Dana i kilku orkowych najemników. Tyle ,że oni stoją .Ci którzy byli w Monterze powinni juz wiedzieć a ci co jeszcze nie byli to dowiedzą sie jak będą wykonywać zadanie dla Soboty!! Lub po prostu zauważa "niewolnika Dana
Odpowiedz

Użytkownik Xardas 2006 dnia Feb 15 2007, 10:29 PM napisał

Ja wybiłem pół Montery z luku i kuszy (tylko pół bo na resztę mi strzał i bełtów nie ztarczyło ) wskoczyłem na daszek (nie wiem jak to powiedzieć to nie był domek z dachem tylko po prostu daszek na czterech belkach  albo na dwóch i reszta opierała sie o  mury zamku  dokładnie nie pamiętam    )i ten "daszek"    jest kilka metrów od areny. Siedzi pod tym "daszkiem" niewolnik Dana i kilku orkowych najemników. Tyle ,że oni stoją   .Ci którzy byli w Monterze powinni juz wiedzieć a ci co jeszcze nie byli to dowiedzą sie jak będą wykonywać zadanie dla Soboty!! Lub po prostu zauważa "niewolnika Dana

[post="54694"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]



no i o to chodzi ...
ja jak wybijałem montere to robiłem tak, że strzelałem z tego miejsca co napisałem a gdy już nikogo nie było w pobliżu to biegłem zaczepiałem kogoś [ zaczepiałem go waląc go mieczem lub kula ognia] i szybko wracałem na moje miejsce i tak w kółko. A gdyby było więcej takich miejsc to można by to zrobić łatwiej i szybciej. Zaraz dopisze twoja propozycję
gdy byłem bardzo mały i o tym nie wiedziałem,
myślałem ze kimś będę, bo marzenia miałem,
rodzice byli w pracy, a ja wcześniej w domu,
wypiłem z barku wino nie mówiąc nic nikomu!
było jakoś dziwnie i puściłem pawia!
czy to był początek to mnie zastanawia,
w szkole jako gówniarz skroiłem dwa zety,
i zamiast balonowej kupiłem sobie pety!
Odpowiedz
← Gothic

potrzebujesz bezpiecznego miejsca...? - Odpowiedź

Wczytywanie...