droga_szamana_zamek_widmo

[TESIII] Co sądzicie o Morrowindzie??

Chyba mozna troche pogadac o jednej z najlepszych gier rpg:)
...i że nikt nie może kupić ni sprzedać,
kto nie ma znamienia-
imienia Bestii
lub liczby jej imienia.
Tu jest [potrzebna] mądrość.
Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy:
liczba to bowiem człowieka.
A liczba jego : sześćset sześćdziesiąt sześć.
Odpowiedz
a i wpadla mi jeszcze do glowy duza wada morka - OGROM bledow wkurza to ze czasem potrafi sie wykrzaczyc w samym srodku jatki, albo ze postac sie blokuje itp itd, no ale przy tak duzej grze mozna to wybaczyc a i przy zabawie z modami mozna tez napsuc duzo
all this time wishing our voices could be heard,now we finally have a voice and no one says a fucking word.
so let's scream as loud as we can and make it break, and let nothing stand in our fucking way
Odpowiedz
Ja nie wiem co wy macie za problemy, gra sie Wam muli czy co mi sie jeszcze nigdy tak nie dzialo, takze szybko sie laduje 8)
...i że nikt nie może kupić ni sprzedać,
kto nie ma znamienia-
imienia Bestii
lub liczby jej imienia.
Tu jest [potrzebna] mądrość.
Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy:
liczba to bowiem człowieka.
A liczba jego : sześćset sześćdziesiąt sześć.
Odpowiedz
Ja Morka kocham i nienawidze. A to dlatego, ze to jest Rpg ktory mi chyba ukradl najwiecej czasu (przeszlem :mrgreen: ) . Ale wykrzaczanie sie jest bardzo wqrwiajace (czasem mialem ochote poturbowac moj komputer). I walka jest strasznie nudna. Jesli chodzi o walke to nic mi nie zastapi takich dwoch gierek z playstation - Vagrant Story i Legen of Mana. Ja po prostu kocham nawalanki i podoba mi sie gdy element combosow jest wpleciony w rpgi.
Odpowiedz
Fakt, iz walka jest troche niedopracowana , ale miejmy nadzieje iz poprawi sie to w nowym nadchodzacym dziele: Oblivation
...i że nikt nie może kupić ni sprzedać,
kto nie ma znamienia-
imienia Bestii
lub liczby jej imienia.
Tu jest [potrzebna] mądrość.
Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy:
liczba to bowiem człowieka.
A liczba jego : sześćset sześćdziesiąt sześć.
Odpowiedz
Szczerze mowiac to walka juz mi sie bardziej w Arenie podobala. Czasami cos zrzucalem z biurka Ci ktorzy grali wiedza o czym mowie :wink:
Odpowiedz
ech zaciekawiles mnie Devilus i przeczytalem sobie arta o Arenie z genialnej strony o Morku a mianowicie Adamyntowej Wiezy.... ale nic nie znalazlem o waleniu w biurko :wink: , mozesz przyblizyc o co Ci mianowicie chodzilo :wink:
...i że nikt nie może kupić ni sprzedać,
kto nie ma znamienia-
imienia Bestii
lub liczby jej imienia.
Tu jest [potrzebna] mądrość.
Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy:
liczba to bowiem człowieka.
A liczba jego : sześćset sześćdziesiąt sześć.
Odpowiedz
System walki w arenie byl taki ze np.gdy chciales kogos pchnac mieczem to musiales przytrzymac przycisk ataku i pchnac myszka do przodu. A ja zazwyczaj uzywalem Ciec szerokich, a jak sie ma malo zycia to sie nie patrzy co leci z biurka tylko sie walczy
Odpowiedz
w Morka gram nie tak znowu długo, ale jak na razie większych zastrzeżeń nie mam... na początku tak się ciął że nie grałam w ogóle ale teraz już idzie płynnie i żeby tylko było więcej czasu na granie... No więc grafika bardzo mi odpowiada, duża weyspa, czasem nawet ZA DUŻA ale w sumie nie do tego stopnia, by to wnerwiało. W sumie nie mam żadnych ujemnych opinii na razie, co jednak może sie zmienić, nie? dajnie że działanie jest nieograniczone, nie lubię jak muszę iść tam gdzie muszę
Wątpić tedy nie przyjdzie nikomu, iże nie istnieje żaden zwierz równający się przeotężnemu smokowi, w jego majestacie i pełnej grozy sile, a tylko nieliczne bestie warte są tak pilnej uwagi uczonych mężów...
gildias Magnus, Ars Draconis,1465
Odpowiedz
gierka na dlllluuuuuggggiiiiie godziny choc ma swoje plusy i minusy-denerwujacy jest tylko fakt ze mozna czasem zupelnym przypadkiem sprzedac albo wyrzucic jakis przedmiot bez ktorego niemozliwa jest kontynuacja fabuly....porazka....
Odpowiedz
W Morrowindzie najbardziej podobał mi się niebywale wręcz rozbudowany świat. Z jednego miasta do drugiego szło sie dobrych kilka minut, to robi wrażenie. Krajobraz niby jest dość jednostajny, ale moim zdaniem to dodaje tylko grze realizmu i powiedziałbym "wiarygodności' .


Super jest też rozbudowana postać, nieliniowość i nowe możliwości zaklinania broni i sporządzania eliksirów.
Ogólnie jedna z najlepszych gierek RPG, w jakie grałem.

Tylko jeszcze żeby sie tak nie cięła...
Odpowiedz

Użytkownik D.U.Darrit dnia Apr 3 2006, 10:29 PM napisał

Tylko jeszcze żeby sie tak nie cięła...

[post="42077"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]



No właśnie

Tak czy inaczej o klasie gry świadczy to, że w pewnym momencie nie wiedziałem co jest głównym wątkiem fabuły Zresztą co tu dodać? Rozbudowany świat i postać, a do tego wiele godzin zabawy. Ciekawy jestem jaki jest Oblivion (o ile będe mógł sobie w niego pograć )
Odpowiedz
← The Elder Scrolls

Co sądzicie o Morrowindzie?? - Odpowiedź

Wczytywanie...