[BGI] Mag

Moim zdaniem lepiej (i latwiej) jest grac specjalista. Osobiscie najbardziej preferuje Mistrza przywolan, gdyz ze szkoly poznania, jakby to rzec nie ma zbyt wiele przydatnych czarow, wiec nic nie trace . A zawsze jest ten jeden dodatkowy czar do zapamietania
Odpowiedz
Jak jesteś zwykłym magiem to możesz zapamiętać mniej czarów niż jesteś specjalistą (chodzi mi o te kratki do zapamiętywania czarów ile ci dadzą za poziom)
Odpowiedz

Cytat

Jak jesteś zwykłym magiem to możesz zapamiętać mniej czarów niż jesteś specjalistą (chodzi mi o te kratki do zapamiętywania czarów ile ci dadzą za poziom)

Ale może używać czarów ze wszystkich szkół. Specjaliści tak nie mogą. ;>

Osobiście i tak wolę grać specjalistą.
Czy 643 artykuły na GE nie mówią same za siebie?


Najładniejsza laurka, jaką kiedykolwiek dostałem. Dzięki. (;

Odpowiedz

Przejdź do cytowanego postu Użytkownik Tamc. dnia czw, 28 sie 2008 - 02:19 napisał

Ale może używać czarów ze wszystkich szkół. Specjaliści tak nie mogą. ;>

Osobiście i tak wolę grać specjalistą.



No cóż coś za coś

Ja tam zawsze grałem zwykłym magiem. A co tam specjalista daje? Wali mocniej ze swojej dziedziny magii czy jak?
Odpowiedz
Icewind Dale było tak na pewno co do BG nie jestem pewien, ale zawsze miałem problem gdy robiłem maga specjalistę wybierałem tego bez magicznego pocisku .
Odpowiedz

Przejdź do cytowanego postu Użytkownik Diego de Gallin dnia czw, 28 sie 2008 - 13:15 napisał

ale zawsze miałem problem gdy robiłem maga specjalistę wybierałem tego bez magicznego pocisku .


Toż to zbrodnia Jeden z przydatnych czarów misiek a ty go nie miałeś?
Odpowiedz

Cytat

Jeden z przydatnych czarów


Pomyliłeś się "jedyny przydatny czar" , a tak na serio to jest to jeden z najlepszych, nawet wysoko poziomowi magowie go używają, np. w walce z tym magiem z Brody (jakoś na S się nazywał, mnie chce mi się szukać) to jeden z tych (niewielu) co można mu coś zrobić.
Odpowiedz
Bo nie ma za bardzo na niego odporności... a w BG2 na smoki to tylko z wyłomem i magicznym pociskiem...
Odpowiedz
Dziwne podejście do gry
Jak dla mnie dobry mag to taki co rzuci na siebie parę zaklęć ochronnych i wali z magii
Od wspierania jest kapłan
Ale każdy ma swój sposób na grę

Odpowiedz
Najlepiej jeśli mag potrafi zniszczyć przeciwnika zanim ten w ogóle dojdzie do niego, można oszczędzać na czarach ochronnych i kilku wspomagających. Szczerze mówiąc to ja zwykle tak ustawiam drużynę by wojownicy bronili maga by ten nie musiał się brudzić walką wręcz.
Odpowiedz
Z góry przepraszam za lekki offtop , ale stwierdziłem ,że nazwa tematu wmiarę pasuje i nie będe robił nowego topicu ;]


Otóż , zrobiłem sobie postac Mag specjalista-nekromanta , bo ostatni raz przechodziłem Bg1 w drużynie Wojownik + Imoen i stwierdziłem ,że nigdy nie grałem magiem...Wszystko jest fajnie gram sobie w teamie ja+Kivan tylko ,że mam dziwny problem. Czy to jest normalne ,że na 3 lvlu mogę używac tylko czarów z pierwszego poziomu? Otwieram księge i mam 6 miejsc na czary 1 poziomu , w 2 poziomie mam 2 miejsca tylko jakoś czarów brak do wybrania

Czy te czary przyjdą z następnym levelem czy to jakiś błąd?

Pozdro



P.S Póki co Necro się sprawdza , więc polecam
Odpowiedz
Czarów musisz się nauczyć ze zwojów. Kupujesz zwój, klikasz nań prawym w oknie ekwipunku i wybierasz "Kopiuj zwój" [czy jak to tam było]. Zależenie od poziomu trudności i inteligencji postaci istnieje różne prawdopodobieństwo sukcesu.



I like my women how I like my bacon - burned.
Odpowiedz
Wielkie dzięki za pomoc
Odpowiedz
Ja preferuję mistrza przywołań ze względu na przeciwną szkołę poznania, która ma właściwie tylko dwa przydatne czary - Identyfikację i Prawdziwe widzenie. Identyfikować można na bardzo różne sposoby, zaś z tym drugim problem jest nieco większy, ale można przyłączyć np. Keldorna, któryś przedmiot też ma chyba ten czar.
Odpowiedz
Większość ludzi narzeka na specjalizację Zauroczenia (a może Iluzje? pewnie przekręciłem nazwę, grałem dawno temu). Według mnie jest świetna, o ile walczy się z pojedynczym przeciwnikiem - rzucamy Zauroczenie (najlepiej na jakiegoś maga) i każemy wrogowi rzucić czar ofensywny na samego siebie. Nawet jeśli przeżyje, to jest znacznie osłabiony, i mamy sporo czasu na ustawienie drużyny.
Odpowiedz
Ja osobiście magiem specjalistą. Mistrzem Zauroczeń, bądź Przywołań. Już nawet pomijając parametry, po prostu postać jakaś taka ciekawsza się robi, bardziej charakterna. A nawet sobie wykalkulowałam, że to się bardziej opłaca. Można mieć w drużynie więcej niż jednego maga, więc nawet czary niedostępne dla swojego maga można mieć. A sam z siebie ma więcej czarów. O.
Odpowiedz
← Baldur's Gate

Mag - Odpowiedź

Wczytywanie...