dziki_zachód

Płeć twego herosa

Witam na wstępie. Ciekawe czy ktoś tu mnie jeszcze pamięta ? Mniejsza z tym. Przeglądając forum nie znalazłem żadnego takiego tematu, więc powinien tu pasować.
Moje pytanie dzisiejszej dyskusji jest takie : Jaką płeć ma zazwyczaj wasz bohater w grach komputerowych czy sesjach rpg ( forumowe lub na żywo)
Osobiście gram raz mężczyzną a raz kobietą. Nie widzę w tym nic złego ,że grywam inną płcią niż moja. Zastanawiam się jak wy to postrzegacie i jakie macie upodobania co do wyboru płci.
Zapraszam do dyskusji

\"Kroczysz mroczną drogą, ale jest ona najmroczniejsza dopiero wtedy, jeżeli zamkniesz oczy\"


"Czasami mały aniołek musi utrzymywać pozory"
Odpowiedz
Zawsze i od zawsze, w grach komputerowych czy klasycznie role playowych, grywam ludźmi mężczyznami. Co innego NPCe, których wprowadzam tu i tam, lecz kiedy ja odgrywam, jakoś nie czuję się kobietą tudzież elfem, którymi nigdy nie byłem
Odpowiedz
Mężczyzna, zawsze i wszędzie.

Odpowiedz
Raz grałem postacią kobiecą. Było to dość dziwaczne, choć chyba dlatego, że przyzwyczaić mi się do końca nie udało - kampania nam się urwała zanim się dobrze rozpoczęła.
Odpowiedz
Zawsze grywam mężczyzną, aczkolwiek nie mam żadnych oporów, żeby grać kobietą Po prostu totalnie mnie to nie kręci i nie wypróbowuję tego. Kobietą grałem w "Jade Empire", bo tam wyboru nie było. Fajna przygoda, nawet romansowałem z facetami i nie poczułem się przez to innej orientacji niż hetero. To tylko gra - to, że rozłupuję komuś czachę toporem w grze, nie oznacza, że robię to w rzeczywistości Również w DII grałem chociażby Zabójczynią.


Tonari no Totoro!
Odpowiedz
Ja gram kobietami i wciąż nie potrafię pojąć, dlaczego w Baldur's Gate II jest więcej romansowych opcji dla faceta, a dla babeczek tylko pipkowaty Anomen : c
Odpowiedz

Przejdź do cytowanego postu Użytkownik Sazanka dnia środa, 6 lutego 2013, 18:56 napisał

Ja gram kobietami i wciąż nie potrafię pojąć, dlaczego w Baldur's Gate II jest więcej romansowych opcji dla faceta, a dla babeczek tylko pipkowaty Anomen : c


Też tego nie rozumiem, szczególnie że jego wątek nie jest zbyt ciekawy.

Płeć wybieram różnie (czasami po przejrzeniu wszystkich fryzur itd., bo czasem to szkarady, a jak mam już patrzeć przez kilkanaście godzin na postać, to przynajmniej ładną). Głównie i tak wszystko zależy od tego jaką historię ułożę sobie w głowie, razem z charakterem, celami, miłościami itd., by gra było o wiele ciekawsza, dlatego też bardziej przepadam za grami, gdzie można samemu tworzyć postać, a nie otrzymać gotowego protagonistę, którego historia i osobowość nie zawsze mi odpowiada.
Odpowiedz
W 99% kobieta, chociaż zdarzyło mi się stworzyć postać męską w jednej z gier. Tyle, że ona służyła wyłącznie do popatrzenia sobie na to jak powinien wyglądać ładnie zbudowany facet
Odpowiedz
Ja zawsze gram facetem. Nie umiem wczuć się w postać damską, a jak nią gram to mam takie dziwne uczucie ;)Ponadto w grach często zdarzają się wątki romansowe, więc kompletnie nie mogę zrozumieć jak w takiej sytuacji można grać płcią odmienną niż nasza własna. Cóż widocznie mam jakieś starodawny sposób myślenia. Oczywiście nie przeczę, że awatary płci pięknej są dużo ładniejsze i przyjemniejsze dla oka (np.: Divinity 2).
Odpowiedz
No, a ja gram kobiet(ou)ą, bo lubie na nie patrzeć.
Urwę ci leb i zrobie sobie z niego pacynkę! - Powiedzial błagającym głosem Jacek Mistrz Broni.
Dalej do ich gardel wyrznac ich! - Pokojowo oznajmiła Dalejdoich Mniszka.

Dzie syngatrura daleja? No wziol i znik (...tradycyjnie wziął i znikł...), muwie wam to zprawka szatanskih mocuw.
Odpowiedz
Jeśli gram aby się pośmiać z gry, gram kobietą. Jeśli mam w grze spędzić więcej czasu, gram facetem.
Odpowiedz
A widzisz, ja na odwrót .
Urwę ci leb i zrobie sobie z niego pacynkę! - Powiedzial błagającym głosem Jacek Mistrz Broni.
Dalej do ich gardel wyrznac ich! - Pokojowo oznajmiła Dalejdoich Mniszka.

Dzie syngatrura daleja? No wziol i znik (...tradycyjnie wziął i znikł...), muwie wam to zprawka szatanskih mocuw.
Odpowiedz
Dlaczego akurat taki wybór?
Urwę ci leb i zrobie sobie z niego pacynkę! - Powiedzial błagającym głosem Jacek Mistrz Broni.
Dalej do ich gardel wyrznac ich! - Pokojowo oznajmiła Dalejdoich Mniszka.

Dzie syngatrura daleja? No wziol i znik (...tradycyjnie wziął i znikł...), muwie wam to zprawka szatanskih mocuw.
Odpowiedz
Na początku grywałam męskimi postaciami, potem spróbowałam kobiecą i także pasuje. Nie widzę większych różnic.
Odpowiedz
W zdecydowanej większości przypadków jest to mężczyzna. Dlaczego? Bo po prostu dużo łatwiej jest mi się wtedy w moją postać wczuć. Kobietami grałem, owszem, ale tylko w Lineage'u 2 dark elfkami, bo miały ładne...bo były ładne .
Εμφάνιση εαυτό σας να κατακτηθεί χάριτος θα πρέπει να θυμόμαστε
Odpowiedz
U mnie mozna zanotować pojedyńczy wyjątek w Borderlands 2. Ze względu na skille (cóż, odrobiłem to samochodem ).
Urwę ci leb i zrobie sobie z niego pacynkę! - Powiedzial błagającym głosem Jacek Mistrz Broni.
Dalej do ich gardel wyrznac ich! - Pokojowo oznajmiła Dalejdoich Mniszka.

Dzie syngatrura daleja? No wziol i znik (...tradycyjnie wziął i znikł...), muwie wam to zprawka szatanskih mocuw.
Odpowiedz
W sesjach jest to zawsze facet,a grach komputerowych/konsolowych zazwyczaj wybieram kobitkę z tego powodu że pancerze ładnie na niej wyglądają
Odpowiedz
Dziwnie może to zabrzmi ale nigdy jakoś nie przykładałem większej wagi do tego czy gram kobietą czy mężczyzną. Jeśli miałem na tej sesji ochotę zostać głupiutką niewiastą to brakowało mi tylko odpowiedniego biustu natomiast do starego twardziela pewnie też mi czegoś brakowało no ale co tam.

W grach komputerowych też mi jest to obojętne, przyznaję jednak, że większość to mężczyźni, przynajmniej tak mi się wydaje.
Odpowiedz
W grach komputerowych różnie. Na ogół za pierwszym razem przechodzę mężczyzną, a z postacią kobiecą eksperymentuję przy drugim przejściu.
Natomiast w rpg "papierowym" - nigdy nie grywam kobietami, a jako MG mam problem z odgrywaniem kobiecych NPC-ów, z reguły są to u mnie bardzo płaskie postaci, które co najwyżej wypowiadają parę zdawkowych zdań. Wiem, że to trochę głupie, że jestem w stanie (lepiej czy gorzej, ale bez oporów) wcielać się w smoka czy jakiegoś mackowatego stwora z innego wymiaru, a mam problemy z odgrywaniem normalnej ludzkiej (ewentualnie humanoidalnej) osoby innej płci, ale jakoś tak jest.
Odpowiedz
← Ogólnie

Płeć twego herosa - Odpowiedź

Wczytywanie...