outpost2

[F2] Wasze ulubione narzedzie do robienia krzywdy ^^

Boozar. Tylko i wyłącznie boozar, mało powiedziane że broń wymiata po prostu nie ma sobie równych w dziedzinie broni. Obrażenia i wygląd naprawdę człowieka onieśmielają, piękna broń.

Cytat

karabin gaussa

Czy ja wiem. Nie lubiłem zbytnio tej broni, dziwna jak dla mnie.
Odpowiedz

Użytkownik Toruk dnia nie, 29 lip 2007 - 23:25 napisał

Boozar. Tylko i wyłącznie boozar, mało powiedziane że broń wymiata po prostu nie ma sobie równych w dziedzinie broni. Obrażenia i wygląd naprawdę człowieka onieśmielają, piękna broń.

Czy ja wiem. Nie lubiłem zbytnio tej broni, dziwna jak dla mnie.

[post="77027"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]



NIE ZNASZ SIĘ!!!
Jest taka chwila, że jest coś , czego nieda się zrobić...
Ale w końcu przyjdzie ktoś taki, który nie wie że się nieda,
i on właśnie to robi...
Odpowiedz
Moja ulubiona broń to Turbo Plasma Rifle. Zawsze walę nią po oczach (mega obrażenia). Lubię też bardzo niedocenionego Combat Shotguna, który przez połowę gry jest moją główną bronią. Z daleka zadaje przyzwoite obrażenia, z bliska zaś kosi w trybie burst (no i łatwo o amunicję). Niezastąpiona jest też oczywiście snajperka z kosmicznym zasięgiem i krytycznymi oślepiającymi strzałami.

Nie mogę się jakoś przekonać do big gunów i nie używam ich nigdy, gdyż przeważnie wyrządzają więcej krzywdy mojej drużynie niż wrogom.
Odpowiedz
Oczywiście Boozar. Combat shotgun też jest niezły. Ja uważam że w falloutcie II w przeciwieństwie do I lepsze są big guns od energetycznych. Gaussy w późniejszych etapach gry też są słabe
Odpowiedz
W całej grze używałem tylko paru broni

Muszkiet - jak się ma 10 ZR to można zrobić tym krzywdę Chociaż i tak Sulik rozwalał większość na początku

Desert Eagle - nie był zły, chociaż nie używałem go długo

Shotgun - słaby był, jednak miałem całkiem dużo na Broń Palną i mógł dobrze zasadzić

10mm SMG - bardzo dobra broń, długo nią śmigałem

Pancor Jackhammer - najdłużej używana przeze mnie broń. Rozwaliłem nią prawie całe New Reno, a i po tym długo mi służyła

Alien Blaster - broń cudo! Miałem 10 ZR, Szybki Cyngiel i Szybki Palec - strzał z broni kosztował mnie tylko 2 PA. Młóciłem tym w Nevarro

M72 Gauss Rifle - też kozacka broń. Z daleka ładowałem tym, a z bliska Alien Blaster'em

Broni ciężkich nie używałem

Ulubioną bronią w moim rankingu zostaje... MUSZKIET! xD Oczywiście najbardziej lubię Pancor'a, pół gry nim rządziłem

Cytat

Ja uważam że w falloutcie II w przeciwieństwie do I lepsze są big guns od energetycznych.


I tak powinno być od samego początku... Broń Ciężka jest ciężka (xD), zżera dużo amunicji to w nagrodę powinna zadawać największe obrażenia
Odpowiedz
Powiem szczerze że muszkietu jeszcze nigdy nie używałem. Trza będzie to zmienić A zapomniałem o Alien Blasterze, broń cudo
Odpowiedz
Boozar rządzi... Seria z bliskiej odległości i nawet kolo w pancerzu wspomaganym idzie spać

Poza tym Gaus Rifle . Strzał w oko z daleeeeeeeka załatwia sprawę .
Odpowiedz
Z nudów można sobie postrzelać z Magnum albo z Desert Eagla. Ciekawa sprawa tak wygrać z hordą Death Clawów...
Jest taka chwila, że jest coś , czego nieda się zrobić...
Ale w końcu przyjdzie ktoś taki, który nie wie że się nieda,
i on właśnie to robi...
Odpowiedz
Boozar nie ma sobie równych Nie przepadam za wszelkimi wyrzutniami rakiet,granatami i miotaczami płomieni, praktycznie tego ie używałem.. Bardzo lubię również poczciwego Combat Shotguna - wspaniała broń na pierwszą połowę gry
Odpowiedz
Winchester Turbo Plasma Rifle only. Zdecydowanie najlepsza i najbardziej praktyczna broń w całej grze (nie spopiela przeciwników jak niektóre bronie pulsacyjne, więc nie trzeba potem wygrzebywać z ich resztek ekwipunku).

Z pistoletów tylko Plasma Pistol i .223 Pistol (najlepszy ze Small Guns), ewentualnie Magnum .44 z systemem szybkiego przeładowywania.

Broni białej nie używałem, bezpieczniej czuję się na dystans. ;]
Odpowiedz
Bozar, Turbo Plasma, Gauss Rifle? Takie z was chojraki?
Ja tam gołymi pięściami nawalam, a co! Za dużo DragonBallZ się w młodości naoglądałem! Power Armor, 10 strength, 10 endurance, 10 agility, atuty: Better Criticals, Thoughness, Bonus Hand to Hand Attacks, Slayer - i z pięciami na grupę sześciu Deathclawów albo Enclave Patrol! Jak dobrze przycelujesz w głowę lub oczy to zabijasz wroga jednym krytykiem. XD
A jak coś nie idzie to wyciągam z ekwipunku ulepszonego PowerFist'a i po sprawie
[font=\"Times New Roman\"]Jeśli chcesz się przysłużyć rozwojowi nauki, [color=\"#FFD700\"]kliknij tu.[/font][/color]
[dla dobra mojej pracy magisterskiej, proszę Cię, chciej \"\"]




I Am A: Lawful Neutral Human Monk (3rd Level)


[font=\"Comic Sans MS\"]\"If you want happiness for a week, go on a vacation.
If you want happiness for a month, get married.
If you want happiness for a year,... inherit wealth.
If you want happiness for a lifetime, learn to love what you do.\"
[/font]
Odpowiedz
Pod koniec gry oczywiście sławny Bozar no i Gauss Rifle - strzał w głowę i każdy żegnał się z życiem
Na początku gry hunting rifle No i snajperka, którą można było wykosić wszystkich raidersów bez żadnego problemu





Odpowiedz
w F1:
.223 Pistol - zarąbista broń, całą MB i katedrę nim przeszedłem Oczywiście celowany po oczach

Turbo plasma Rifle - bardzo dobra broń, nawet lepsza od tej powyżej, ale jest niestety strasznie późno


w F2:
HKP90c - *trutututtuut* [strzał za >400] *trutututtuut* [kolejny strzał za >400], miała ta broń swój klimacik, tysiące naboi wystrzeliwałem nią Na mutantów bezkonkurencyjna

Combat shotgun - do walk z bandytami świetny

.223 Sniper rifle - przez dłuższy czas bardzo dobra broń, niestety pistolet sknocili (czy może inaczej: jest już słaby, zmienili statystyki amunicji?)

Pulse Rifle - to miejsce powinna zajmować turbo plazma, którą sknocili, bo nie bierze mniej AP za strzał , a tą bronią można osiągnąć 2 trupy w enklawie na kolejkę, czyli bardzo przyzwoity wynik (oczywiście strzelając po oczach).

Rocket Launcher - nie za dobra może (na końcu bezużyteczna), ale daje naprawdę konkretne efekty w środku gry, oczywiście o ile się miało Big Guns.

A rozczarowały mnie:
-Bozar - trzeba podejść, w przeciwnym razie zadaje nędzne obrażenia - po 20-30. A jeśli się podejdzie to broń kontaktowa wroga robi z nas miazgę. Poza tym pożera potworne ilości amunicji. Może i by mnie nie rozczarował, ale był tak reklamowany i polecany...

-HK G11e - bardzo drogi (i pistolet i amunicja), pojawia się późno, a skuteczność zawsze miał u mnie gorszą niż HKp90c.
Odpowiedz
NUdzi mi się, moja miłość daleko stąd, wiec i pod tak starym postem się wpiszę. Może się coś ruszy

Co do lulbionych broni:

1. Bezkonkurencyjny Pistolet Gaussa
2. Niesamowita Mega Power Fist (dało się tym urwać przeciwnikowi kawałek tułowia)
3. Ripper, z racji tego ze lubię jednak walkę kontaktową w FO2, i dlatego ze tak przyjemnie kojarzy sie z Kubą Rozpruwaczem(Jack the Ripper)
4. Lil' Jesus(tylko i wyłącznie by zdobyc ten nóż, mordowałęm rodzinę Mordino... hmm mordowanie Mordino... ech ;p)
5. Niemyte Widły Gnojne ;p
Odpowiedz
Jak dla mnie jest jeden faworyt. YK42B! Czemu? Bo oprócz dobrych obrażeń, miał pięknie animacje krytyków. Można było się na nie patrzeć i patrzeć, a i tak się nie nudziły. No chyba że to mój tylko odchył.
We geexe żodyn niy wi iże jeżech gorol.


ŻODYN.
Odpowiedz
Mi się jakoś dziwnie strzelało z YK42B... Ale to już mój odchył Generalnie preferowałem zawsze broń konwencjonalną + Power Fist lub Ripper, a od broni energetycznych stroniłem. Na niskich poziomach doświadczenia uwielbiałem masakrować przy uzyciu rewolweru magnum .44 koniecznie z speedloaderem. Ten soczysty dźwiek wystrzału...
Odpowiedz
P90 z amunicją 10mm, strzał klata w klatę. Można bez problemu uzyskać obrażenia na poziomie bozara i czasem wyższe.
Piącha z 300 unarmed czy ile bozia dała SP. I atut blood mess


DE, pankor, gauss i YK pulse...
Odpowiedz
Ja osobiście najbardziej lubię grać dwoma typami postaci: PSK czyli gość pod smallgunsy oraz Silent Killer pod unarmed i/albo meele


Silent Killer:
-Mega Power Fist - IMO broń docelowa dla tego typu postaci.Z odpowiednimi perkami 6 ataków na rundę lub 4 celowane.
-Ripper - Podobnie jak MPF, niestety nie da się nim wykonywać tylu ataków co powyższym
-ulepszony Cattle prod - niby głupi elektropastuch ale dmg 20-43 jest całkiem spoko. Długo tego używałem ale dwa powyższe lepsze

Strzelby:

1.PANCOR JACKHAMMER - ulepszony Combat Shotgun, w sumie lepszej strzelby nie znajdziemy
2.COMBAT SHOTGUN - sentyment z Fallouta 1

Karabinki:

1.M72 GAUSS RIFLE - klasyk!!! Sniperka w wersji większy dmg i znacznie większy magazynek
2.SNIPER RIFLE - bo kto nie lubi walić critów po oczach z 50 kratek
3.ASSAULT RIFLE (ulepszona) - poza magazynkiem na 100 kulek i zasięgiem 45 niby niczym się nie wyróżnia, ale jakoś lubie ten karabinek

Pistolety:

1.HK P90c - lekki, celny i zdobycie amunicji to pikuś.słowem cudo
2.DESERT EAGLE .44 (ze zwiększonym magazynkiem) - jest niezły i mam do niego słabość
Odpowiedz
ja mam dwie ulubione. Pierwsza to Pancor Jackhammer, a druga to Boozar
Odpowiedz
← Fallout

Wasze ulubione narzedzie do robienia krzywdy ^^ - Odpowiedź

Wczytywanie...